Polska

Polska

W piątek i w sobotę w naszym kraju będzie dość mocno wiało. Najsilniej - do 70 km/h - w Małopolsce i na Podkarpaciu, najsłabiej na wschodzie Polski.

Obfite opady śniegu sparaliżowały w piątek komunikację w Olsztynie - autobusy blokowały i tak śliskie drogi, pługi i piaskarki utknęły w korkach, a dodatkowo w centrum miasta popsuła się sygnalizacja świetlna. Trudno jeździ się też po regionie.

Po obfitych opadach śniegu na Podkarpaciu, w ponad metrowej zaspie utknął autobus. Do pomocy ruszył pług. Trwa odśnieżanie drogi. Zdjęcia zablokowanego pojazdu przesłał do nadesłał internauta Seweryn.

Zima zagościła w Polsce na dobre. Od kilkunastu dni działają wyciągi i stoki narciarskie w górach, a teraz można szusować po trasach w województwach świętokrzyskim, podlaskim oraz warmińsko-mazurskim.

Utrudnienia w postaci opadów śniegu oraz deszczu ze śniegiem występują lokalnie na obszarze całego kraju z wyjątkiem województwa lubelskiego. Na drogach całej Polski pracuje 808 jednostek sprzętu odśnieżającego.

Do większości miejsc w kraju dotarła wreszcie zima. Okazuje się jednak, że są wyjątki - w Szczecinie pojawiły się oznaki wiosny. Można tam zobaczyć rozkwitające kwiaty najwcześniejszej odmiany kaliny.

Biel zdominowała warszawskie ulice. Gęsty śnieg zaczął padać o godz. 10:00. Choć na drogi wyjechały zastępy pługosolarek, zrobiło się ślisko i niebezpiecznie.

Środowy poranek przywitał nas mrozem. -12 st. C zanotowały termometry w Suwałkach i Świętokrzyskiem, -11 na Ziemi Łódzkiej, -9 w Małopolsce. Na drogach ślisko. Mogą zdarzyć się problemy z uruchomieniem auta.

W granicach administracyjnych Olsztyna znajduje się 15 jezior. Wystarczy wybrać się kawałek od centrum miasta, by być już nad brzegiem wody. Reporter 24 gtomas nadesłał zdjęcia pokrytych śniegiem i lodem olsztyńskich akwenów.

Zima rozgościła się na dobre, ale jeszcze się nie nudzi. Długo wyczekiwany śnieżny krajobraz wciąż zachęca do sięgania po aparaty. Na Kontakt Meteo przychodzą nowe fotograficzne plony zimowych spacerów.

Od wtorkowego rana śnieg utrudnia jazdę kierowcom na Śląsku. W nocy spadło tam 10 cm śniegu. W Katowicach utworzyło się błoto pośniegowe. Kierowcy znacznie zwolnili i trasy zaczęły się korkować.