Polska

Polska

W Parku Krajobrazowym Góra św. Anny (woj. opolskie) trwają 14. Mistrzostwa Europy Canicross i Bikejogging. Na czym polegają zawody o tak tajemniczej nazwie? To zmodyfikowane wyścigi psich zaprzęgów, w których zamiast kilku, mamy jednego psa, a zamiast sań - rower.

115 miejsc, w tym luksusowe hotele i drogie restauracje, gdzie wszystko jest tańsze o połowę - to specjalna akcja, zorganizowana przez miasto, która ma być formą podziękowania turystom za letni sezon. - Przechodnie powiedzieli mi, że ciężko znaleźć miejsca biorące udział w akcji, ale jak już trafi się na coś, to rzeczywiście można zaoszczędzić - powiedziała reporterka TVN24, która przebywa obecnie w Zakopanem.

Wciąż napływa do nas arktyczne powietrze z północy. W niedzielę nad ranem w wielu miastach Polski słupek rtęci spadł poniżej zera. Pojawiły się przymrozki, a wraz z nim odwieczny problem: jak szybko pozbyć się szronu z samochodowych szyb.

- Na Połoninie Wetlińskiej w Bieszczadach w sobotę rano były cztery stopnie mrozu, leżą tam dwa centymetry śniegu, a widoczność nie przekracza 50 metrów - poinformował ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jarosław Makutynowicz. Na zdjęciach z Polańczyka widać, że pogoda w południowo-wschodniej części kraju jest nie do pozazdroszczenia.

Sobota okazała się wyjątkowo pogodnym dniem w jednym z najpopularniejszych polskich kurortów. I to nadmorskich. W Międzyzdrojach pomimo niewysokiej temperatury powietrza, warto było wybrać się na spacer po słonecznej plaży. To już ostatni dzwonek, żeby prawdziwie wypocząć nad polskim morzem.

Pogodę w Polsce kształtuje rozległy wyż, którego centra znajdują się nad północno-zachodnią częścią naszego kraju oraz nad Litwą. Wciąż napływa do nas arktyczne powietrze. Rankiem powstają więc przygruntowe przymrozki. W sobotę ich efekt udało się uchwycić naszej Reporterce 24.

Grzybiarzom zostało już niewiele czasu na przeczesywanie lasów. Sezon, podczas którego z wyprawy można było wrócić z pełnym koszem borowików, powoli dobiega końca.

W piątek na konferencji prasowej w MSWiA przedstawiono pierwsze cyfrowe mapy ryzyka wystąpienia powodzi i jej potencjalnych skutków. Mapy, wraz z cyfrowym modelem powodzi, mają służyć ograniczaniu ryzyka katastrofy i wielkości strat.

Pierwsze przymrozki i pierwsze skrobanie szyb. Tego ranka mieszkańcy wielu części kraju na szybach swoich samochodów zobaczyli szron. Na Kontakt Meteo napisała @atka.

W nocy w Tatrach spadł śnieg oraz śnieg z deszczem. Warunki do uprawiania turystyki są niekorzystne. Szlaki są błotniste i śliskie. W wyższych partiach należy spodziewać się warstwy świeżego śniegu oraz lodu.

W najbliższych dniach opady gradu, gradzin oraz krupy śnieżnej nie powinny być zaskoczeniem. Co innego ich rozmiar. Jeden z naszych Reporterów 24 okiem swojego aparatu uwiecznił grad, który spadł w czwartek.

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są niekorzystne. W górach co prawna nie ma już zagrożenia lawinowego, ale na szlakach wciąż zalegają płaty zmrożonego śniegu. W Bieszczadach zaś nad ranem temperatura nie przekroczyła zera.

W piątek rozpoczyna się ogólnoświatowa akcja liczenia gwiazd. W tym celu tysiące ochotników na całym świecie sprawdzi, ile gwiazd na niebie widać z ich miejsca zamieszkania. Każdy może wziąć udział w akcji.

W środę pogoda zaskoczyła warszawiaków. Od rana świeciło słońce, pogoda zapowiadała się spokojnie. Jednak wczesnym popołudniem spadła krupa śnieżna. Zdziwieni byli również mieszkańcy warmińsko-mazurskiego Susza - tam po godzinie 15 spadł grad.

Wczesnym popołudniem burze wystąpiły na Warmii, w okolicach Elbląga, Zatoki Gdańskiej oraz niedaleko Półwyspu Helskiego. - Wyładowania atmosferyczne są słabe i nie stanowią zagrożenia. Są raczej ciekawostką meteorologiczną - przekonuje Arleta Unton-Pyziołek, meteorolog TVN Meteo.

Zapowiadane na weekend opady śniegu to jeszcze nie będzie ten prawdziwy, zimowy śnieg. - Raczej urozmaici krajobraz niż spowoduje jakieś utrudnienia - uprzedza Arleta Unton-Pyziołek, synoptyk TVN Meteo.

Waży 17 ton i ma ponad 11 metrów długości. Kształtem i kolorem przypomina ogromnych wielkości pajęczaka. Pogłębiarka o nazwie "Watermaster" - nowy nabytek Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, ma pomóc w walce z wiosennymi powodziami.

W Nadleśnictwie Czarna Białostocka, na "drzewie wstydu", powieszono w sobotę śmieci pozostawione przez ludzi spacerujących po lesie. Na gałęziach, w ramach sprzeciwu przeciwko zaśmiecaniu lasów, zawisły m.in. butelki, zużyte opony i stare ubrania.

Śnieg spadł w piątek, miał stopnieć od razu, ale utrzymał się dzielnie do niedzieli wieczorem. W poniedziałek rano zostało go już zdecydowanie mniej. Biały puch znika z Kasprowego Wierchu i Zakopanego. Wieczorem prawdopodobnie nic z niego nie zostanie.