Wybory prezydenckie 2020

17 czerwca 2020
TVN24PKW podała oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich

Państwowa Komisja Wyborcza podała w poniedziałek oficjalne wyniki wyborów prezydenckich. W drugiej turze Andrzej Duda zdobył 51,03 procent głosów, a Rafał Trzaskowski - 48,97 procent. Frekwencja wyniosła 68,18 procent.

Wyniki wyborów prezydenckich 2020

Pierwotnie wybory miały zostać przeprowadzone 10 maja, ale nie odbyły się w związku ze stanem epidemii. Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła w wydanej tego samego dnia uchwale, że "brak było możliwości głosowania na kandydatów" i dodała, że fakt ten jest równoważny w skutkach z przewidzianym w art. 293 par. 3 Kodeksu wyborczego brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów. W takim przypadku, jak stanowi Kodeks wyborczy, marszałek Sejmu ponownie zarządza wybory nie później niż w 14. dniu od dnia ogłoszenia uchwały Państwowej Komisji Wyborczej w Dzienniku Ustaw. Uchwała PKW została opublikowana w Dzienniku Ustaw w poniedziałek, 1 czerwca, 22 dni od jej wydania.

Prezydent Andrzej Duda 2 czerwca podpisał ustawę "o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku, z możliwością głosowania korespondencyjnego". Tego samego dnia dokument został opublikowany w Dzienniku Ustaw.

Oznacza to, że głosowanie w wyborach odbyło się metodą mieszaną - w lokalach wyborczych oraz dla chętnych - korespondencyjnie.

3 czerwca po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw postanowienia marszałek Sejmu Elżbiety Witek w sprawie zarządzenia wyborów prezydenckich na 28 czerwca wraz z obowiązującym kalendarzem wyborczym ruszyła kampania wyborcza.

Wybory prezydenckie 2020: kandydaci, którzy walczyli w pierwszej turze

W wyborach na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwycięża kandydat, który otrzyma więcej niż połowę ważnie oddanych głosów. Jeżeli żaden z kandydatów nie uzyska potrzebnej większości, 14 dni później przeprowadzana jest druga tura wyborów, do której wchodzi dwoje kandydatów z najlepszymi wynikami. W drugiej turze zwycięża kandydat, który otrzymał więcej oddanych głosów.

CZYTAJ: CO OBIECUJĄ KANDYDACI NA PREZYDENTA

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała w sobotę 13 czerwca, że w najbliższych wyborach można było oddać głos na jednego z 11 kandydatów: Roberta Biedronia, Krzysztofa Bosaka, Andrzeja Dudę, Szymona Hołownię, Marka Jakubiaka, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Mirosława Piotrowskiego, Pawła Tanajno, Rafała Trzaskowskiego, Waldemara Witkowskiego, Stanisława Żółtka.

Robert Biedroń jest kandydatem Lewicy. W latach 2014-2018 był prezydentem Słupska. W latach 2011-2014 był posłem, który w Sejmie zasiadał z ramienia Ruchu Palikota. Był wówczas wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W 2001 roku założył Kampanię Przeciw Homofobii, której prezesem był do 2009 roku. W lutym 2019 roku Biedroń został prezesem nowej partii Wiosna, która wystartowała samodzielnie w wyborach do Parlamentu Europejskiego i uzyskała trzy mandaty - oprócz Biedronia, zdobyli je Sylwia Spurek oraz Łukasz Kohut.

Biedroń: w czasie pandemii szczególnie widać, jak potrzebujemy dobrych gospodarzyTVN24

Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji zasiadał już wcześniej w ławach sejmowych. W latach 2005-2007 był posłem Ligi Polskich Rodzin. Jednak nie uzyskał reelekcji w przedterminowych wyborach parlamentarnych w 2007 roku. Do LPR wstąpił w 2001 roku. W latach 2005-2006 był także prezesem Młodzieży Wszechpolskiej. Ponownie został wybrany na posła w wyborach parlamentarnych w 2019 roku.

Krzysztof Bosak: rozmawiamy z Polakami o tym co dla nas najważniejsze, o wizji krajuTVN24

Prezydent Andrzej Duda ubiega się o reelekcję z poparciem Prawa i Sprawiedliwości. Zanim przed pięcioma laty został wybrany na prezydenta, był europarlamentarzystą, posłem na Sejm i ministrem w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Duda: wybory to jest bardzo ważna część naszych obywatelskich obowiązkówTVN24

Szymon Hołownia, dziennikarz, publicysta jest kandydatem niezależnym. Szefem jego sztabu wyborczego jest były minister spraw wewnętrznych w rządzie PO-PSL Jacek Cichocki.

Hołownia: My potrzebujemy dzisiaj obywatela, który wejdzie do tego systemu i zacznie nadawać ton dyskusjomTVN24

Marek Jakubiak (Federacja dla Rzeczypospolitej) w latach 2015-2019 był posłem. Do Sejmu dostał się z list Kukiz'15. W sierpniu 2018 został kandydatem Kukiz’15 na prezydenta Warszawy w wyborach samorządowych. W wyborach parlamentarnych w 2019 wystartował do Sejmu z ramienia KWW Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy, nie uzyskując mandatu. Jakubiak jest również przedsiębiorcą.

Władysław Kosiniak-Kamysz to kandydat koalicji PSL-Koalicja Polska. Jest prezesem PSL od 2015 roku, kiedy to zastąpił na tym stanowisku Janusza Piechocińskiego. Z wykształcenia jest lekarzem. W 2010 uzyskał na Uniwersytecie Jagiellońskim stopień doktora nauk medycznych. W latach 2011-2015 był ministrem pracy i polityki społecznej w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz. 

Kosiniak Kamysz do Dudy i Trzaskowskiego: koniec naparzanki, połóżcie karty na stółTVN24

Mirosław Piotrowski jest liderem Ruchu Prawdziwa Europa. Jest historykiem i politykiem oraz doktorem habilitowanym nauk humanistycznych i profesorem nadzwyczajnym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II oraz profesorem nadzwyczajnym Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej. Był posłem do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji (2004–2019). Jest założycielem i prezesem Ruchu Prawdziwa Europa.

Paweł Tanajno jest kandydatem bezpartyjnym. To działacz polityczny i przedsiębiorca. W 2019 roku nieskutecznie ubiegał się o mandat do Parlamentu Europejskiego z list Kukiz'15. W ostatnim czasie stanął na czele protestów przedsiębiorców przeciwko zamrożeniu gospodarki i nieskutecznym, w ich opinii, mechanizmom pomocy dla biznesu w obliczu epidemii COVID-19. 

Rafał Trzaskowski jest kandydatem Koalicji Obywatelskiej. Zastąpił wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską, która ubiegała się o urząd prezydenta w wyborach zarządzonych na 10 maja. Od października 2018 roku Trzaskowski jest prezydentem Warszawy. W latach 2008-2013 był europosłem. W latach 2013-14 był ministrem cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska. W 2014 roku objął stanowisko wiceministra spraw zagranicznych do spraw Unii Europejskiej w rządzie Ewy Kopacz. W 2015 roku uzyskał mandat posła z list PO, który wygasł w 2018 roku wraz z objęciem przez Trzaskowskiego funkcji prezydenta stolicy.

Trzaskowski: czas na Polskę, w której nie ma zaciśniętej pięści, tylko jest otwarta ręka do dialoguTVN24

Waldemar Witkowski to przewodniczący Unii Pracy, były wicewojewoda wielkopolski. W wyborach w 2019 roku bezskutecznie ubiegał się o mandat posła do Parlamentu Europejskiego z pierwszego miejsca na liście komitetu Lewica Razem.

Stanisław Żółtek jest prezesem Kongresu Nowej Prawicy. W 2014 roku uzyskał mandat europosła VIII kadencji. W latach 1997-1998 był wiceprezydentem Krakowa.

Co zrobić, aby zagłosować korespondencyjnie?

Aby móc zagłosować korespondencyjnie, do 16 czerwca należało złożyć wniosek do urzędu gminy. - Jeżeli ktoś jest w rejestrze wyborców, jest zameldowany w danej gminie i tam zawsze głosował, to jest to ten właściwy urząd, na obszarze którego znajduje się jego obwodowa komisja wyborcza - tłumaczyła w rozmowie z TVN24 szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak. - Jeżeli ktoś nie znajduje się w tym rejestrze wyborców, czyli nie jest zameldowany i nie dopisał się do tego rejestru, to musi dopisać się do spisu wyborców - dodała.

Jak zagłosować korespondencyjniePAP/Maria Samczuk

CZYTAJ WIĘCEJ JAK ZAGŁOSOWAĆ KORESPONDENCYJNIE >>>

Głosowanie poza miejscem zamieszkania

Do 23 czerwca w urzędzie gminy, na terenie której wyborca przebywa czasowo, należy złożyć pisemny wniosek o dopisanie do spisu wyborców w wybranym obwodzie głosowania. Umieszczenie w spisie wyborców w tym obwodzie będzie obowiązywać także w drugiej turze głosowania.

Wyborcy na stałe mieszkający w kraju, którzy w dniu wyborów będą za granicą, mają czas do 25 czerwca na zawiadomienie odpowiedniego konsula o zamiarze głosowania w obwodzie utworzonym za granicą. Ci, którzy znajdą się za granicą po 28 czerwca, na zgłoszenie takiego wniosku, by móc zagłosować w drugiej turze, będą mieli czas do 9 lipca.

Można jeszcze wystąpić z wnioskiem do urzędu gminy, w której wyborca jest ujęty w spisie wyborców, o wydanie zaświadczenia o prawie do głosowania. Trzeba to zrobić najpóźniej do 26 czerwca. To zaświadczenie trzeba odebrać osobiście lub przez pełnomocnika; umożliwi ono zagłosowanie w dowolnym obwodzie w kraju i zagranicą. Obowiązuje też w drugiej turze.

Głosowanie osób przebywających na kwarantannie

Wyborca, który w dniu wyborów, a więc 28 czerwca, będzie przebywać na kwarantannie, w izolacji lub izolacji w warunkach domowych musi zgłosić najpóźniej do 23 czerwca zamiar głosowania korespondencyjnego do urzędu gminy, w której jest ujęty w spisie wyborców. Jeśli jego kwarantanna rozpoczęła się po 23 czerwca, musi to zrobić do 26 czerwca.

Zasady głosowania poza granicami Polski

W związku z pandemią COVID-19 obwodowe komisje wyborcze za granicą podzielono na: - te, w których ze względu na kwestie organizacyjne lub techniczne Polacy będą mogli oddać swój głos wyłącznie w lokalu wyborczym, - te, w których ze względu na sytuację epidemiczną głosowanie odbędzie się wyłącznie korespondencyjnie, - te, w których to wyborca będzie mógł wybrać sposób, w jaki odda swój głos.

Maciej Woroch o głosowaniu w Wielkiej BrytaniiTVN24

Głosowanie korespondencyjne poza granicami

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Zagranicznych powstało 169 obwodowych komisji wyborczych. To niemal dwukrotnie mniej niż w wyborach parlamentarnych w 2019 roku. W 74 z nich, między innymi we Francji, Hiszpanii, Irlandii, Niemczech, Holandii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech, gdzie skupiska Polonii są największe, ze względu na sytuację epidemiczną, będzie można zagłosować wyłącznie korespondencyjnie.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZASADACH GŁOSOWANIA ZA GRANICĄ I NAJWAŻNIEJSZYCH TERMINACH

Głosowanie za granicą bezpośrednio w lokalu wyborczym

Ze względu na brak możliwości przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych w 24 obwodowych komisjach wyborczych, m.in. w dwóch z pięciu w Austrii, w Danii, Chorwacji czy Czarnogórze, Polacy będą mogli zagłosować wyłącznie bezpośrednio w lokalu wyborczym.

Głosowanie za granicą korespondencyjne lub osobiste

Mieszany model głosowania będą mieli Polacy m.in. w Czechach, Szwecji, krajach bałtyckich, Grecji, Chinach i Brazylii. To oni zdecydują, czy do urn pójdą osobiście, czy zagłosują listownie. Podobnie będzie w Rosji, ale - jak ustalił moskiewski korespondent "Faktów" TVN Andrzej Zaucha - wyjątek stanowi obwód wyborczy w Irkucku, gdzie głosować można będzie wyłącznie za pośrednictwem poczty. CZYTAJ WIĘCEJ

Autor:red.

Źródło: tvn24.pl

Tagi:
Raporty:

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin skomentował uchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny decyzji premiera Mateusza Morawieckiego.

Prezydent Andrzej Duda złożył w czwartek uroczystą przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i oficjalnie rozpoczął drugą, pięcioletnią kadencję. Przez cały dzień brał udział w szeregu uroczystości związanych z ponownym objęciem urzędu głowy państwa, między innymi w przyjęciu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi i objęciu przewodnictwa w kapitułach orderów. Wygłosił także orędzie. Andrzejowi Dudzie towarzyszyła w tym dniu rodzina.

Pod przewodnictwem posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz ruszy w czwartek pierwsze posiedzenie zespołu Koalicji Obywatelskiej do spraw nieprawidłowości w wyborach prezydenckich. W jego składzie znaleźli się między innymi przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, posłowie Robert Kropiwnicki i Barbara Nowacka oraz senator Bogdan Klich.

Nie mam ochoty uczestniczyć w Zgromadzeniu Narodowym, ale wydaje mi się, że mam ku temu dużo większe uzasadnienie niż Jarosław Kaczyński, który nie przyszedł na Zgromadzenie Narodowe dziesięć lat temu - powiedział w "Faktach po Faktach" szef Nowoczesnej Adam Szłapka. - Ci, którzy nie przyjdą ze względu na dbałość o swoje zdrowie, mają do tego prawo. Ale ci, którzy robią z tego gest polityczny, najzwyczajniej w świecie wystawiają sobie świadectwo ludzi w krótkich spodenkach - komentował z kolei poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk. W czwartek przed Zgromadzeniem ma odbyć się zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na prezydenta.

4086 protestów wyborczych rozpoznał w czwartek Sąd Najwyższy. Dotyczyły one przede wszystkim odmiennego sposobu traktowania kandydatów przez media publiczne - poinformowano na stronie sądu. W związku z tym, że zarzuty były tożsame, rozpoznawano je wspólnie. Protesty, jako niespełniające warunków formalnych, pozostawiono bez dalszego biegu.