Masakra w Newtown

14 grudnia 2012

Dzieci, które przeżyły piątkową masakrę w szkole w Newtown, nie będą się już w niej uczyć. Jak poinformowały w niedzielę władze szkoły, uczniowie będą kontynuować naukę w szkole Chalk Hill w Monroe, oddalonym od Newtown o 11 km.

Policja zidentyfikowała sprawcę masakry ze szkoły w Newtown jako 20-letniego Adama Lanzę - poinformowały oficjalnie służby na konferencji w niedzielę późnym wieczorem czasu polskiego. Potwierdzono też, że napastnik popełnił w szkole samobójstwo, a nie zastrzeliła go policja.

20-letni Adam Lanza, który w piątek zastrzelił 20 dzieci i 6 dorosłych w szkole podstawowej w Newtown, popełnił samobójstwo, gdy zorientował się, że na miejsce przybyła policja - powiedział w niedzielę gubernator Connecticut Dannel Malloy w telewizji ABC. Według agencji AP może to oznaczać, iż Lanza planował jeszcze większą masakrę, ale został powstrzymany.

Członkowie kontrowersyjnego Kościoła Baptystów Westboro chcą zjawić się na pogrzebach dzieci zastrzelonych w szkole w Newtown. Jego członkowie mają pikietować i śpiewać pieśni pochwalne na cześć Boga, który miał zesłać mordercę, aby ten wypełnił jego wolę. Według wyznawców Kościoła dzieci miały zostać zabite za życie w grzechu. Do ataku na kościół ruszyli hakerzy z grupy Anonymous.

Prezydent Barack Obama płacze przed kamerami i mówi: musimy zastanowić się co robić, żeby takie tragedie już nigdy się nie zdarzały. Amerykanie wracają do dyskusji o dostępie do broni. Pytanie, czy coś z tej dyskusji wyniknie. Czy zmienią oni nagle zarówno przyzwyczajenia, jak i prawo.

"Wróg w domu"- to tytuł komentarza na temat masakry w szkole w Newtown w amerykańskim stanie Connecticut, zamieszczonego w niedzielnym wydaniu dziennika "L'Osservatore Romano".

W masakrze w szkole podstawowej w Newtown, w stanie Connecticut, zginęło 20 uczniów, wśród których było 12 dziewczynek i 8 chłopców. Zginęło też 6 osób dorosłych, którymi były same kobiety - poinformował w sobotę naczelny lekarz sądowy stanu H. Wayne Carver.

Nauczyciele pracujący w szkole w Newtown, wyprowadzając dzieci w strachu przed biegającym z bronią napastnikiem, mówili, że na korytarzach "szaleje dzikie zwierzę". Jak podają media okazał się nim 20-letni Adam Lanza. Od jego kul zginęło w szkole 20 dzieci i sześcioro dorosłych. - To najczarniejszy dzień w historii tego spokojnego miasta. Może zbyt spokojnego - powtarzali mieszkańcy Newtown. - Powiedzieli nam, że jeśli nie możemy znaleźć naszych dzieci, to znaczy, że prawdopodobnie zginęły. Boże - wspominała najgorszy moment jedna z matek.

Pod Białym Domem zebrali się zwolennicy wprowadzenia kontroli nad dostępem do broni. To reakcja na masakrę w szkole podstawowej w Newtown. Za ścisłą kontrolą dostępu do broni opowiedział się też w czwartek amerykański reżyser Michael Moore.

Kondolencje po masakrze w Newton na ręce Baracka Obamy przekazali prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk. "Dzielimy ból i rozpacz ze wszystkimi, których dotknęła ta tragedia" - napisał prezydent. "Proszę o przyjęcie słów najgłębszego współczucia i żalu" - przekazał premier Tusk.

"Jedyny sposób, by uczcić zmarłe dzieci, to wymagać ścisłej reglamentacji broni, bezpłatnego dostępu do opieki psychiatrycznej i zakończenia przemocy jako programu polityki publicznej" - napisał na Twitterze amerykański reżyser Michael Moore, zaangażowany w ruch przeciwko dostępności broni.