Jak opowiadał Łukasz Legutko, rzecznik Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), w środę meteorolodzy pracujący na Śnieżce odczuli niewielki wstrząs. Dzień później, po południu, usłyszeli głośny trzask i zauważyli, że ściany i podłoga budynku zaczynają pękać. Nie domykały się też drzwi wyjściowe na taras obserwacyjny.
Nie wiadomo w jakim stanie jest obserwatorium
Jak zaznaczył, nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jakim stanie jest budynek obserwatorium. Na konstrukcję niekorzystny wpływ mają warunki pogodowe. - Wieje tam bardzo silny wiatr, są nagłe zmiany temperatury. Budynek jest silnie oblodzony i pokryty grubą warstwą śniegu, która go obciąża - tłumaczył rzecznik.
Liczą na zamknięcie szlaku turystycznego
Na razie IMGW poinformował o zagrożeniu Dolnośląskie Centrum Zarządzania Kryzysowego, Centrum Zarządzania Kryzysowego w Jeleniej Górze, Karkonoską Grupę GOPR w Jeleniej Górze, Państwową Straż Pożarnej w Jeleniej Górze oraz dyrekcję Karkonoskiego Parku Narodowego.
IMGW liczy na to, że Karkonoski Park Narodowy w porozumieniu ze swoim czeskim odpowiednikiem zamknie szlak turystyczny prowadzący na szczyt Śnieżki, aby uniknąć ewentualnego zagrożenia dla turystów.
- Pracujemy też nad wznowieniem przesyłania danych meteorologicznych z obserwatorium. Obecnie działają tam automaty pomiarowe, ale dane nie są przekazywane do naszej centrali - powiedział Legutko.
Zdjęcia satelitarne Schroniska Na Śnieżce
Źródło: PAP