Źródło zdj. gł.: TVN24
Jak informuje Anna Smarzak z lubelskiej policji, polonezem kierował maszynista kolejowy, który spieszył się do pracy. Mężczyzna był trzeźwy. Jak wyjaśniał policjantom - stracił kierowanie nad pojazdem, bo oślepiło go słońce.
Chwilę przed godziną 6 rano, pielgrzymka dochodziła do Dęblina, gdzie miała spotkać się z innymi grupami. Na wysokości znajdującej się tam jednostki wojskowej kierujący polonezem wjechał w maszerującą grupę.
Dwie kobiety doznały stłuczeń nóg. Na szczęście nie odniosły poważnych obrażeń. Na wszelki wypadek odwieziono je jednak do szpitala.
Źródło: TVN24, PAP