Wielki Brat patrzy na strażnika

Miejski straznik w oku kamery
Miejski straznik w oku kamery
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Rozmowy kontrolowane, czyli codzienność Straży Miejskiej w Rybniku. Od kilku miesięcy funkcjonariusze noszą przy sobie minikamery, które nagrywają ich interwencje. – Agresywny obywatel natychmiast spuszcza z tonu – przyznaje strażnik Dawid Błatoń.

Strażnicy miejscy mają na wyposażeniu sześć nagrywających dźwięk i obraz mikrokamer. I bardzo je sobie chwalą. – Odnotowaliśmy spadek liczby skarg na strażników. Kiedy informujemy, ze interwencja będzie nagrana, osoby startujące z pozycji agresora nagle spuszczają z tonu i mamy do czynienia z normalnym, przyjaznym obywatelem – przyznaje strażnik.

Z drugiej strony, ja dodaje, "obiekty interwencji" mają „gwarancję tego, ze strażnik rzeczowo, konkretnie podejdzie do legitymizowanej osoby”. - Mobilizuje to strażników do rzeczowego, a przede wszystkim życzliwego podejścia do obywatela. Wcześniej interwencje były przeprowadzone w bardziej luźny sposób – przyznaje funkcjonariusz.

Kamery zostały też umieszczone na komendzie.

Źródło: tvn24

Czytaj także: