"Poznać projektu nie byłem w stanie". Poseł PiS wycofał podpis pod ustawą o Sądzie Najwyższym

"Reforma wymiaru sprawiedliwości jest konieczna" - napisał poseł.
Co zawiera projekt ustawy o Sądzie Najwyższym?
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: facebook.com/wroblewski.bartlomiej
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Unikam podpisywania się pod projektami, których nie znam" - napisał na swoim profilu na Facebooku poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, który wycofał swój podpis pod nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym.

"Reforma wymiaru sprawiedliwości jest konieczna. Dotyczy to także Sądu Najwyższego. Nie zmienia to faktu, że unikam podpisywania się pod projektami, których nie znam. A poznać projektu o SN nie byłem w stanie, i w związku z pracą nad innymi projektami sejmowymi, ale i także najważniejszym wydarzeniem w życiu" - napisał poseł na swoim profilu w niedzielę.

Poseł Wróblewski wyjaśnił, że "w zeszłym tygodniu prosił o wykreślenie swojego podpisu z listy pod projektem". "Z jakiegoś powodu tak się nie stało i dlatego poprosiłem wczoraj Marszałka Sejmu o sprostowanie" - dodał.

"Niezależnie od tego w mojej ocenie reforma SN potrzebna i nieunikniona. Zamiast emocjonalnych i rytualnych już oskarżeń do czasu uchwalenia ustawy lepiej rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach projektu" - podsumował swój wpis poseł.

Protesty w Polsce

W niedzielę w kilku miastach Polski odbyły się protesty przeciwko zmianom w sądownictwie, jakie chce wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. Ludzie wyszli na ulice w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Szczecinie, Katowicach czy Łodzi.

Protesty w obronie sądów w całej Polsce

Protesty "w obronie sądów" w całej Polsce

Sąd Najwyższy według Prawa i Sprawiedliwości

Prawo i Sprawiedliwość złożyło poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Pojawił się na stronach Sejmu w środę 12 lipca około godziny 23. Wraz z uzasadnieniem liczy 139 stron, został już mu nadany numer.

Projekt zakłada, że po wejściu w życie ustawy sędziowie Sądu Najwyższego przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez ministra sprawiedliwości. Minister wskaże także sędziego, który będzie wykonywał zadania i kompetencje I prezesa Sądu Najwyższego, jeśli prezes zostanie przeniesiony w stan spoczynku.

Projekt zakłada także przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy osiągną 65. rok życia. I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf w listopadzie kończy 65 lat.

Trzy nowe izby, obsada ministra

W Sądzie Najwyższym wyodrębnione zostaną także trzy nowe Izby - prawa prywatnego, prawa publicznego i dyscyplinarna. To minister sprawiedliwości przyporządkuje sędziów do konkretnych izb.

Projekt zakłada również wprowadzenie szeregu zmian w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Sądu Najwyższego.

Zmiany w Sądzie Najwyższym, które chce wprowadzić PiS
Zmiany w Sądzie Najwyższym, które chce wprowadzić PiS
Źródło zdjęcia: tvn24

Autor: mart/adso / Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: