Kupcy byli przygotowani. "Były pałki i płyty"

Kupcy byli przygotowani do ataku
Kupcy byli przygotowani do ataku
Źródło wideo: TVN24/fot. PAP Paweł kula
Źródło zdj. gł.: TVN24/fot. PAP Paweł kula
Pałki, kije bejsbolowe i betonowe płyty to tylko niektóre z przedmiotów jakie policja znalazła w hali KDT. - Proszę mi wierzyć, że kupcy byli przygotowani. Były zbierane siły i środki - mówił w programie "24 godziny" Tomasz Andryszczyk, rzecznik stołecznego Ratusza. Tego samego zdania jest rzecznik policji Mariusz Sokołowski. Wcześniej przez kilka godzin w centrum stolicy trwała regularna walka. Po jednej stronie policja, ochrona i komornik. Po drugiej kupcy i setki wspierających ich osób m.in. pseudokibiców.

- Wewnątrz KDT odnaleźliśmy pałki, kije bejsbolowe, jakieś przedmioty, którymi atakowani byli policjanci - mówi Sokołowski. Jak dodaje znajdowały się tam również przedmioty przypominające nunchaku, czyli dwie metalowe pałki połączone łańcuchem. - Tam również były fragmenty płyt betonowych, które zrzucano na policjantów i komornika, którzy wewnątrz wykonywali czynności - podkreśla.

Proszę mi wierzyć, że kupcy byli przygotowani. Były zbierane siły i środki Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusz

"Dobrze byli przygotowani"

Zrzucona z dużej wysokości betonowa płyta złamała nogę jednemu z funkcjonariuszy. To jednak nie jedyny policjant, który ucierpiał podczas wtorkowych starć. - Rannych zostało 12 funkcjonariuszy z czego 6 wymagało hospitalizacji - mówi Sokołowski.

Proszę mi wierzyć, że kupcy byli przygotowani. Były zbierane siły i środki - mówi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza. Powołując się na słowa ochroniarzy dodaje, że do pomieszczeń wnoszone były duże ilości alkoholu.

Walki pod KDT ustały. Na razie

Walki pod KDT ustały. Na razie

"Już w nocy drzwi były zaryglowane"

- Już około godziny 23 wczoraj drzwi były dobrze zaryglowane i widać było, że w środku znajduje się bardzo duża liczba osób - mówi Andryszczyk. Jak podkreśla, skandaliczne było to, że jako żywych tarcz użyto dzieci.

Kupcy rano nie byli przygotowani na taki atak. Bronili się tym, co mieli. Były to wieszaki i metalowe elementy konstrukcji stoisk Damian Grabiński, rzecznik KDT

Atak o przygotowaniach do zaciętej walki i próbach sforsowania wykonującego czynności komornika odpiera Damian Grabiński, rzecznik KDT.

- Kupcy rano nie byli przygotowani na taki atak - podkreśla. - Zaczęli się bronić, a bronili się tym, co mieli. Były to wieszaki i metalowe elementy konstrukcji stoisk - dodaje.

- Tam użyto połączonych ze sobą rurek. To nie był wieszak. Pałka bejsbolowa też nie może pełnić roli wieszaka - odpowiedział rzecznik policji.

"To pseudokibice doprowadzili do takiego rozwoju wydarzeń"

Sokołowski uważa, że "u niektórych emocje wzięły górę", a do protestujących pod halą dołączyli pseudokibice. - Były to osoby bardzo agresywne, wulgarne. Czasami nastolatkowie, którzy obrzucali policjantów i którzy potem doprowadzili do jeszcze większej eskalacji działań i do potrzeby użycia większej liczby policjantów - podkreśla Sokołowski.

eko//mat

Źródło: tvn24

Czytaj także: