"Gwiazda myśli jak Beria i Jeżow"

Stefan Niesiołowski nie zgadza się ze swoim partyjnym kolegom Januszem Palioktem, który uważa że archiwa IPN należy spalić.
Stefan Niesiołowski nie zgadza się ze swoim partyjnym kolegom Januszem Palioktem, który uważa że archiwa IPN należy spalić.
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Marszałek Sejmu Stefan Niesiołowski nie zgadza się ze swoim partyjnym kolegą Januszem Palikotem, który uważa że archiwa IPN należy spalić. - To prywatny pomysł Palikota, a nie linia partii - przekonuje Niesiołowski i przy okazji w chamski sposób obraża Andrzeja Gwiazdę.

Stefan Niesiołowski, choć w bardzo ostrych słowach skrytykował działalność Instytutu Pamięci Narodowej zdecydowanie odciął się od kontrowersyjnego pomysłu Palikota (ZOBACZ). - To prawda, że IPN stało się instytucją polityczną i bierze udział w fałszowaniu historii, ale propozycja z paleniem archiwów to autorski pomysł Palikota. Nie ma takich pomysłów w PO - zapewnił Niesiołowski.

Gwiazda jak stalinowski oprawca

Marszałek Sejmu szczególnie mocno skrytykował Andrzeja Gwiazdę. - Trzeba koniecznie wyrzucić go z kolegium IPN. On sam powiedział, że dla niego każdy człowiek jest podejrzany. To jest teza godna Berii czy Jeżowa - grzmiał.

Zupełnie inaczej występ Palikota ocenił Marek Jurek. - Palikot popisał się kolejnym ekscesem. Takimi słowami kompromituje nie tylko siebie ale i Platformę Obywatelską - stwierdził Jurek. Jego zdaniem poglądy Palikota wcale nie musza odbiegać od linii kierownictwa partii. - On jest ceniony za swoją inwencję. Może przez takie wypowiedzi PO sonduje opinię publiczną - zastanawiał się prezes Prawicy Rzeczpospolitej.

"Nie będziemy go eksterminować"

Według Jurka PO powinna już dawno wyrzucić ze swoich szeregów Palikota. - On nie szanuje instytucji demokratycznych. IPN jest wielkim osiągnięciem ostatnich lat. Wiele badań nigdy by nie było zorganizowanych gdyby nie IPN. Obrażanie się na IPN to obrażanie się na historię Polski - ocenił Jurek.

Swojego partyjnego kolegę bronił Niesiołowski. - Palikot ma wiele sensownych wypowiedzi. Zna się świetnie na gospodarce. Nie zgadzam się z nim w sprawie IPN-u, ale to nie jest powód, żeby kogoś w partii eksterminować - zakończył.

Źródło: PAP

Czytaj także: