Źródło zdj. gł.: policja
Źródło zdjęcia: policja
Siła uderzenia była potężna, a wypadek, mimo że pozornie niegroźny, mógł skończyć się tragicznie - poza kierowcą w aucie siedziała bowiem jego żona i 10-letnia córeczka. Dziecko z podejrzeniem wstrząsu mózgu trafiło do szpitala.
Kierowcy i jego żonie nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy.
Źródło: tvn24.pl