7-latka z amfetaminą we krwi

7-latka trafiła do szpitala
7-latka trafiła do szpitala
Źródło wideo: O zdarzeniu mówi Iwona Przybylińska z olsztyńskiej policji
Źródło zdj. gł.: O zdarzeniu mówi Iwona Przybylińska z olsztyńskiej policji
Do szpitala dziecięcego w Olsztynie trafiła 7-latka, uskarżająca się na bóle głowy i złe samopoczucie. Po badaniach lekarskich okazało się, że dziewczynka ma we krwi ślady amfetaminy.
O stanie zdrowia dziecka mówi lekarka Barbara Chwała

O stanie zdrowia dziecka mówi lekarka Barbara Chwała

Dziewczynka do szpitala trafiła w niedzielę wieczorem. Przywiozła ją tam babcia.

Według nieoficjalnych informacji zdobytych przez TVN24, dziecko wraz z rodzicami było na wspólnej rodzinnej imprezie na działce. Wtedy rodzice zwrócili uwagę na dziwne zachowanie dziewczynki.

Spędziła noc w szpitalu

Siedmiolatka była nadpobudliwa, co wzbudziło niepokój dorosłych. Dlatego babcia przywiozła ją do szpitala. Tam okazało się, że przyczyną dziwnego zachowania dziecka jest narkotyk.

7-latce przeprowadzono płukanie żołądka i spędziła noc w szpitalu. Teraz czuje się już dobrze. Policja bada okoliczności zdarzenia.

Źródło: tvn24

Czytaj także: