Uwaga na  SB-ków w centrum Warszawy

W konspiracyjna gre miejska udało sie wciagnać kiludziesięciu uczestników
W konspiracyjna gre miejska udało sie wciagnać kiludziesięciu uczestników
Źródło: TVN24.pl
Drukowali bibułę, konspirowali na mieście, ale nie dali się złapać SB - tajniki konspiracji, drugiego obiegu wydawniczego i kulisy działania solidarnościowego podziemia można było poznać podczas gry miejskiej organizowanej w Warszawie.
Demonstracja w sprawie usunięcia pomnika Lenina. Nowa Huta, wrzesień 1989. Fot.Jacek Boroń AF-FMW
Demonstracja w sprawie usunięcia pomnika Lenina. Nowa Huta, wrzesień 1989. Fot.Jacek Boroń AF-FMW

Milicyjne syrenki wyjechały na ulice Warszawy w sobotnie popołudnie. Polowały na uczestników gry miejskiej pod tytułem "Papierowa rewolucja" organizowanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego przy współpracy z Federacją Młodzieży Walczącej, która będzie w ten sposób obchodzić swoje 25-lecie.

Napisy na murach w pobliżu szkół miały pomóc dotrzeć do młodzieży/ fot. Jacek Górski FMW
Napisy na murach w pobliżu szkół miały pomóc dotrzeć do młodzieży/ fot. Jacek Górski FMW
W drodze na akcję malowania napisów - Konrad Falencki i Wojciech Nachiło (Grupy Oporu Solidarni) oraz Jacek Czarnecki i Jacek Górski z (FMW/Grupy oporu Solidarni) fot. Tomasz Winek
W drodze na akcję malowania napisów - Konrad Falencki i Wojciech Nachiło (Grupy Oporu Solidarni) oraz Jacek Czarnecki i Jacek Górski z (FMW/Grupy oporu Solidarni) fot. Tomasz Winek

Nieuważni zaliczą "dołek"

Tytuł gry to cytat z "Piosenki patetycznej" Jana Krzysztofa Kelusa, autora utworów tzw. drugiego obiegu w PRL-u. Każdy uczestnik dostał torbę z logo radia "Solidarność". W środku słownik do szyfryzacji. Przez bluetooth ściągnsł na telefon wiadomość zaszyfrowaną "fosą" - szyfrem, jakiego używał wydział obserwacji Służby Bezpieczenstwa. Tam znalazły się dalsze instrukcje.

Na koniec zabawy można było posłuchać autentycznych audycji radia Solidarność i przejechać się tramwajem z epoki. Mało uważni konspiranci mogą zaliczyć milicyjny "dołek".

Lampa kwarcowa i gumka "Myszka"

Podczas organizowanych równolegle warsztatów w Muzeum Powstania Warszawskiego była okazja poczuć, jak pachnie farba drukarska, dowiedzieć się lub przypomnieć sobie do czego może służyć gumka "Myszka", lampa kwarcowa, co to jest rafla. Chętni drukowali "na sicie" własne ulotki.

Obchodząca w tym roku 25-lecie powstania Federacja Młodzieży Walczącej przygotowała w Muzeum Powstania Warszawskiego wystawę, na której można zobaczyć archiwalne zdjęcia, pamiątki i sprzęt drukarski. O 16.30 planowany jest pokaz filmu o działalności FMW. O 18.00, zaraz po uroczystym apelu poległych odbędzie się uroczysty koncert, na którym zagrają: Grupa bez Jacka, Zespół reprezentacyjny i Przemysław Gintrowski. Koncert poprowadzi Bogdan Rymanowski, który przed laty współtworzył FMW.

Najmłodsza opozycja PRL

FMW była niepodległościowym ruchem młodzieżowym, tworzonym przez uczniów szkół średnich i podstawowych, jak również młodych robotników i studentów. W konspiracyjną działalność struktur FMW od roku 1984 włączyło się co najmniej 1000 osób. Członkowie FMW wspierali akcje uliczne podziemnych Grup Oporu "Solidarni". Prowadzili akcje ulotkowe, wywieszali transparenty, malowali hasła niepodległościowe. Sławę zyskały akcje nadawania zarówno w eterze jak i za pomocą sprzętu nagłaśniającego audycji Radia "Solidarność", między innymi dla więźniów politycznych na terenie Aresztu Śledczego na Rakowieckiej. Federacja Młodzieży Walczącej organizowała też nielegalne drukarnie i kolportaż prasy podziemnej w środowiskach młodzieżowych.

Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: