Polska i Świat

Polska i Świat

Nowym ministrem sportu został Adam Korol. To sportowiec, który cztery razy sięgał po tytuł mistrza świata. Został także mistrzem olimpijskim w Pekinie. Ale teraz przed nim zupełnie nowe wyzwanie.

- Wiedzą, co znaczy służba obywatelom i ciężka praca - mówiła Ewa Kopacz przedstawiając nowych ministrów. Pytanie, czy nowa drużyna zdąży odrobić straty przed upływem kadencji. W politycznej strefie kibica z Ryszardem Czarneckim był Maciej Warsiński.

Nowym ministrem zdrowia w rządzie Ewy Kopacz zostaje prof. Marian Zembala. Profesor Zembala to wybitny kardiochirurg, który budował słynną klinikę transplantologii ze Zbigniewem Religą. A dziś stawia na politykę.

Ministrem zdrowia znany kardiochirurg, ministrem sportu mistrz świata w wioślarstwie, ministrem skarbu były prezydent Nowego Sącza. Zgodnie z zapowiedzią, premier Ewa Kopacz ogłosiła nazwiska nowych ministrów. Są nowe twarze. Pytanie, czy to nowe otwarcie.

Nie pomogła Magdalena Ogórek, która miała być nową twarzą. To może pomoże zmiana nazwy? Sojusz Lewicy Demokratycznej, czyli SLD, na wybory może nazywać się inaczej.

Były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Dominique Strauss-Kahn jest niewinny. Francuski sąd uznał, że nie ma dość dowodów na to, że Stauss-Kahn biorąc udział w "libertyńskich wieczorach" czerpał korzyści z prostytucji.

Będę domagał się przywrócenia na stanowisko dyrektora szpitala im. Św. Rodziny - mówi TVN24 profesor Bogdan Chazan. Naczelna Izba Lekarska, podobnie jak prokuratura, umorzyła postępowanie w sprawie profesora Chazana. Profesor powołując się na klauzulę sumienia, odmówił wykonania zabiegu aborcji.

Belgijscy lekarze pobrali od nastolatki fragmenty jajnika i zamrozili je na dziesięć lat, żeby w tym czasie wyleczyć ją z raka. Po czym, narządy wszczepiono ponownie. Dzięki takiemu zabiegowi jajniki nie zostały zniszczone przez chemioterapię, a dorosła dziś pacjentka mogła urodzić dziecko.

Ewakuacja trzech tysięcy osób ze stadionu we Wrocławiu. Po informacji o podłożeniu bomby, służby zabezpieczyły obiekt i znalazły ładunek. Spokojnie, to były tylko ćwiczenia.

Jeden z projektów Bartosza Arłukowicza w Sejmie, ustawa o in vitro. Dziś sejmowa debata w tej sprawie. Widoczny jest pośpiech rządu, by z jej przyjęciem zdążyć przed końcem kadencji prezydenta Bronisława Komorowskiego. On wiadomo, że ustawę podpisze. Co zrobi z nią nowy prezydent Andrzej Duda takie pewne już nie jest.

Z Ministerstwem Zdrowia żegna się Bartosz Arłukowicz. Pytanie dlaczego, skoro nikt nagrania z jego udziałem nie słyszał? O jednoznaczną odpowiedź trudno. Ze swoją odpowiedzią nieoczekiwanie spieszy zastępca ministra zdrowia.

Wśród nagranych, a nie zdymisjonowanych, ważny człowiek - szef CBA, Paweł Wojtunik. Choć jest jednym z bohaterów afery podsłuchowej, to ciągle zachował stanowisko. Dementuje również pogłoski o dymisji, której oczekiwała od niego premier. Pracuje dalej, a my sprawdzamy, co musiałoby się stać, by przestał.

Afera podsłuchowa wstrząsnęła rządem, wprowadza zmiany w Sejmie i dzieje się to dokładnie rok po tym, gdy usłyszeliśmy pierwsze taśmy z podsłuchanych restauracyjnych rozmów polityków. Bohaterowie nagrań, choć ciągle nie wszyscy, z dymisjami. Przypomnijmy więc treść słynnych, a niesławnych stenogramów.

Tylko twardzi liderzy są w stanie podjąć takie decyzje jak wczoraj Ewa Kopacz - tak mówi Donald Tusk, który rok temu decyzje w sprawie afery podsłuchowej podejmował zgoła inne. Dziś z perspektywy Brukseli patrzy na zamieszanie w Warszawie i jest w komfortowej sytuacji. Czego o politykach Platformy w kraju na pewno nie można powiedzieć.

Tak sondażowo wyglądałby nowy Sejm. Pytanie czy ten nowy Sejm powinien być szybciej niż przed październikowymi wyborami. Na Wiejskiej słychać głosy o skróceniu kadencji, chce tego SLD. Ale poza Sojuszem nikomu do tak zasadniczych zmian się nie spieszy. No chyba że doradcy prezydenta elekta, Krzysztofowi Szczerskiemu, który jednak wsparcia PiSu, czyli swojej partii, w tej sprawie nie dostaje.

Wyciek akt afery taśmowej zmiótł ze sceny politycznej część rządu i marszałka Sejmu. Ale może stać się coś jeszcze. Afera może naruszyć zaufanie ludzi do prokuratury. Istnieje obawa, że Polacy będą się teraz pięć razy zastanawiać, czy rzeczywiście donosić o przestępstwie albo czy zeznawać jako świadek. Marek Osiecimski

Odchodzą: koordynator służb specjalnych i ministrowie. Ale to nie wszystko. Ze stanowiskami żegnają się: najważniejszy doradca premiera oraz marszałek Sejmu. Co ciekawe i ważne - Radosław Sikorski na konferencji prasowej ogłosił, że robi to dla dobra partii. Łukasz Wieczorek

Dziś był jedynym, który w Sejmie bronił prokuratury. Powtarzał, że nie doszło do wycieku, a do upublicznienia. Poza tym, jego zdaniem, śledczy robili wszystko według procedur. Ale nie pomogło. Premier Ewa Kopacz dała jasny sygnał - prokurator generalny Andrzej Seremet też musi odejść. Łukasz Frątczak