Polska i Świat

Polska i Świat

Wszyscy dotychczasowi ministrowie nadal są ministrami. Macierewicz, Waszczykowski - bez zmian, choć o zmianach spekulowano bardzo głośno. Personalnie nic nie zmienia się nawet w superresorcie finansów i rozwoju. Choć Mateusz Morawiecki awansował na premiera, nadal pozostaje także podwójnym ministrem.

Prezydent w czasie zaprzysiężenia rządu Mateusza Morawieckiego mówił o życzliwości, jakiej doświadczał ze strony rządu Beaty Szydło. Ale jak zaznaczył, były też mankamenty, które teraz powinny zniknąć. Na razie nie zniknął z resortu obrony Antoni Macierewicz, a wydaje się, że to o nim mówił Andrzej Duda.

Ponieważ w rządzie Morawieckiego zostają wszyscy z rządu Szydło - zostaje i on, Jan Szyszko. Minister środowiska jeszcze kilka dni temu nie był pewien, co z nim dalej. Bał się robić plany. Jutro w planach ma zasadniczą potyczkę z Komisją Europejską o wycinkę w Puszczy Białowieskiej. To stało się znakiem rozpoznawczym jego ministerialnych rządów.

Najlepszym filmem animowanym - film z Polski, "Twój Vincent". Malowana historia malarza robi wrażenie i robiła już na etapie realizacji, bo było to gigantyczne artystyczne przedsięwzięcie. Nominowane także do innej ważnej nagrody - Złotych Globów.

Witold Waszczykowski w trybie pilnym wezwany w poniedziałek do Warszawy. Szef dyplomacji zmienia plany, skraca wizytę w Brukseli i wraca do kraju. Pilny tryb coś sugerował. Ale i w tym przypadku sugestie czy spekulacje były całkowicie nieuprawnione.

Nowy premier - i choć stary rząd - to politycy Prawa i Sprawiedliwości liczą na nowe otwarcie w relacjach z Unią Europejską. Do tej pory było bardzo źle, ale na własne życzenie poszczególnych ministrów Beaty Szydło. Czy nowe otwarcie może wyglądać inaczej, skoro ministrowie pozostali ci sami?

Po tym, jak Beata Szydło podała się do dymisji, politycy PiS zapewniali, że teraz była premier zajmie eksponowane stanowisko w rządzie. I zajęła - pełni funkcję wicepremiera. Nieformalnie ma się zajmować sprawami społecznymi, ale formalnie - żadnego własnego ministerstwa nie dostała.

Prezydent przyjmuje dymisję Beaty Szydło, prezydent powołuje Mateusza Morawieckiego. I na tym kończy się rola głowy państwa. Jego wpływ na skład rządu jest - jak się okazuje - żaden. Skoro i w resorcie obrony i na fotelu szefa dyplomacji zmian brak, co zatem może, a czego nie może prezydent?

Chcą być górnikami, ale dopóki nie są pełnoletni nie mogą zjechać na dół. W Zespole Szkół Mechanicznych w Bolesławcu dla przyszłych górników przygotowano kopalnię w miniaturze. Jest tu przodek i są chodniki, a także sprzęty pochodzące z pobliskiej, zlikwidowanej już kopalni. O szkole i nietypowych zajęciach - Patryk Rabiega.

Lekarze od dawna wiedzieli, że antykoncepcja hormonalna mocno wpływa na organizm kobiet. Potrafi nie tylko zwiększać ryzyko zachorowania na pewne nowotwory, ale też zmniejszać ryzyko zachorowania na inne choroby. Teraz duńscy naukowcy po obserwacji niemal dwóch milionów kobiet przez ponad dekadę, wyciągają kolejne wnioski. O szczegółach Anna Wilczyńska.

To smutny dzień dla demokracji - mówi opozycja. Ne pomogły ani argumenty, ani awantura. Bitwa o sądy w Sejmie właśnie się skończyła. Było głosowanie - jest oczekiwany wynik i oczekiwany przez PiS kształt prezydenckich ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS z ich poprawkami. Prezydenckie ustawy stają się zatem ustawami partyjnymi, a minister sprawiedliwości ma dużo do powiedzenia. Maciej Warsiński.

Mamy zmianę premiera, słowa Andrzeja Dudy o współpracy z ministrami i wiadomość, której kancelaria prezydenta się nie spodziewała. Generał Jarosław Kraszewski stracił certyfikaty bezpieczeństwa, gwarantujące mu dostęp do tajemnic krajowych, natowskich i unijnych. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego potwierdziło tę informację. Generał od decyzji będzie się odwoływał, a my pytamy o ciąg dalszy wojny między Andrzejem Dudą a Antonim Macierewiczem - Barbara Sobska.

Fotel premiera zajmuje Mateusz Morawiecki, Beata Szydło siada na fotelu wicepremiera. Będzie zajmować się sprawami społecznymi. Politycy PiS-u zmianę tłumaczą prosto - pierwsze dwa lata były społeczne, kolejne dwa będą gospodarcze. W tłumaczenia trudno uwierzyć, bo nie tak dawno premier zapewniała, że to ona będzie dokonywała zmian w rządzie. O trudnym dniu i rozstaniu - Arleta Zalewska.

Jednym z kandydatów na premiera był Jarosław Kaczyński. Opozycja od dawna namawia go do przejścia na fotel przedni, bo i tak kieruje rządem z tylnego siedzenia. PiS też mówił o prezesie, choć są i tacy, którzy twierdzą, że to jeszcze nie ten moment.

Czwartek to ważny polityczny dzień. Od godz. 18 komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości dyskutował nad zmianami. Dyskusja toczyła się na najwyższym szczeblu partyjnym. O tym, że wicepremier Mateusz Morawiecki miałby zastąpić premier Szydło mówiło się w polityce od dawna, ale teraz stało się to faktem.

Wiele zwrotów akcji i wiele sprzecznych informacji. Tak wyglądał czwartek. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki najpierw mówił, że decyzje o zmianach poznamy dziś, potem, że w przyszłym tygodniu, a następnie wrócił do pierwotnej wersji. Dzień premier Szydło do łatwych nie należał - najpierw w Sejmie debata i głosowanie nad wnioskiem PO o konstruktywne wotum nieufności dla jej rządu, potem wizyta u prezydenta i dwa spotkania na Nowogrodzkiej w siedzibie PiS, a na koniec decyzja o rezygnacji.

W cieniu rekonstrukcji trwa walka o sądy. Walka, która dla opozycji wydaje się być przegrana, bo prezydencki minister przyjmuje poprawki do prezydenckiej ustawy. W Sejmie była kolejna nocna komisja i kolejne oburzenie, jak można pracować w tak szalonym tempie.

Jest nowy zarzut dla generała Noska - dowiedział się portal tvn24.pl. To "Przestępstwo przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej". Chodzi o nielegalną współpracę z rosyjskimi szpiegami. Były szef SKW, generał Janusz Nosek do winy się nie przyznaje i twierdzi, że to polityczna sprawa.