Polska i Świat

Polska i Świat

Polskie partie niebawem dołączą do unijnych frakcji. To decyzja, która będzie miała wpływa na możliwości kształtowania Unii. Europejskie wybory w Polsce wygrał PiS, ale jeśli ponownie dołączy do frakcji Konserwatystów i Reformatorów, jego wpływ na unijną politykę będzie marginalny.

Koalicja Europejska powstała na czas wyborów do Parlamentu Europejskiego. Wybory się skończyły, więc opozycja musi teraz zadecydować, czy idzie dalej razem, czy osobno. Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw rozliczyć kampanię wyborczą i osiągnięty wynik.

Rekonstrukcja rządu jest nieunikniona, bo część ministrów Warszawę zamienia na Brukselę. Nie jest jasne, czy tylko europosłowie zostaną zastąpieni, bo rekonstrukcja może objąć również ministrów, którzy do Parlamentu Europejskiego nie startowali.

Prawo i Sprawiedliwość, które opozycja posądzała o polexit, wygrała wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce. Najwięcej głosów w kraju - ponad pół miliona - zdobyła była premier Beata Szydło, która zasłynęła wyprowadzeniem flag unijnych ze swojego gabinetu. Kto głosował na partię Jarosława Kaczyńskiego i czym naprawdę przekonał on wyborców?

Wydawało się, że bardzo szybko rośnie w siłę. Przed wyborami, w niektórych sondażach przekraczała nawet 10 procent. Jednak w europejskich wyborach z trudem przekroczyła próg wyborczy. Wiosna Robert Biedronia uzyskała nieco ponad 6 procent głosów i stała się trzecią siłą w Polsce.

Historycznie wysoka frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Do urn poszedł żelazny elektorat PiS i Koalicji Europejskiej. Słabo jednak spisali się młodzi Polacy. Z badań wynika, że są niezadowoleni z obecnej sytuacji politycznej w Polsce, ale głosować im się nie chce.

W Parlamencie Europejskim bez radykalnych zmian. Wybory wygrała Europejska Partia Ludowa. Następni są Socjaliści i Demokraci. Dobry wynik mają Zieloni. Równolegle rośnie poparcie dla eurosceptyków i populistów. Nadal nie będą odgrywać bardzo znaczącej roli, ale ich wygrana, na przykład we Francji i Włoszech, daje do myślenia.

Kamila Gasiuk-Pihowicz, Konstanty Radziwiłł czy Joanna Scheuring-Wielgus - to najwięksi przegrani wyborów do europarlamentu w okręgu warszawskim. Rzutem na taśmę mandaty zdobyli Andrzej Halicki i Ryszard Czarnecki. Prawdziwą rekordzistką okazała się być Beata Szydło. Zdobyła ponad pół miliona głosów. O wielkich wygranych i przegranych tych wyborów.

Zielona fala, która zatrzymała radykałów - tak politycy tej frakcji komentują swój sukces. Oni oraz Liberałowie zdobyli znacznie więcej mandatów niż poprzednio. Powstaje nowa równowaga sił w Parlamencie Europejskim - mówią komentatorzy.

Bardzo dobry wynik Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Parlamentu Europejskiego oznacza poważne zmiany w rządzie. Do Brukseli wybiera ośmioro ministrów plus rzeczniczka gabinetu premiera.

Okazuje się, że reformę kodeksu karnego czeka szereg poprawek, bo w uchwalonych przepisach znalazło się wiele niespójności. Opozycja zarzuca rządzącym ekspresowe tempo, które może doprowadzić do niekonstytucyjności niektórych przepisów. Pośpiech miały też narzucić wybory.

O sukcesie partii decydują nie kandydaci z ostatnich wyborczych list, a lokomotywy poszczególnych ugrupowań – czyli polityczne jedynki. Wystawiono ich jako pierwszych, by przyciągnęli głosy wyborców.

Politycy Lewicy Razem startujący do Parlamentu Europejskiego zapowiadają, że oddadzą swoje europejskie pensje. Mówią to jednak Ci, którzy mają małe szanse by zasiąść w Brukseli. Liczą, że taka deklaracja na wyborców zadziała, bo sumy o których mówią działają na wyobraźnię.

Ostatnie godziny kampanii do Parlamentu Europejskiego politycy odbywali na wałach. Jako pierwsi pojawili się członkowie i kandydaci Prawa i Sprawiedliwości . Koalicja Europejska też dołączyła, choć Grzegorz Schetyna dzień wcześniej mówił o politycznym kabarecie.

O tej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego można powiedzieć bardzo dużo, ale na pewno nie to, że była o Europie. Większość partii starała się narzucić wygodne sobie tematy.

Karetki szybciej dojeżdżają do pacjentów, a autobusy prawie się nie spóźniają. Gliwice zakończyły montaż nowatorskiego systemu na wszystkich skrzyżowaniach w mieście. Takiego rozwiązania nie ma nigdzie w kraju.

O odejściu premier Theresy May było wiadomo od dawna. Premier decyzje ogłosiła w piątek i poinformowała, że zrezygnuje z kierowania partią konserwatywną 7 czerwca. Odchodzi w niesławie i ze złamanym wizerunkiem silnej kobiety, bo pod koniec swojego przemówienia puściły jej nerwy, co szybko uchwycili fotografowie.

Wybory do Parlamentu Europejskiego są powszechne, bezpośrednie, równe i proporcjonalne. Choć nie wszędzie odbywają się według takiej samej ordynacji. Paulina Chacińska wyjaśnia, co się dzieje z naszym głosem po tym, jak wrzucimy kartę do głosowania do urny, ilu europosłów z Polski zasiądzie w Parlamencie Europejskim i dlaczego jeden z nich będzie na razie rezerwowym.