Mieszkania, żłobki, emerytury, ochrona zdrowia. Trzaskowski odpowiadał na wasze pytania

Źródło:
TVN24
Trzaskowski: niestety pan prezydent stchórzył
Trzaskowski: niestety pan prezydent stchórzyłTVN24
wideo 2/10
Trzaskowski: niestety pan prezydent stchórzyłTVN24

Pan prezydent nie chce podjąć debaty na zasadach, które byłyby otwarte, gdzie nie zna pytań. Przez cały czas tylko godzi się na ustawki. Nie godzi się na to, żeby można było wymienić prawdziwe myśli, można mu było zadawać otwarte pytania - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski. - Niestety pan prezydent stchórzył - dodał. Trzaskowski odpowiadał na pytania, które internauci przesyłali na Kontakt 24, skierowane do niego i do Andrzeja Dudy.

TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty. Zaproszenie na debatę było jednocześnie zaproszeniem sztabów do dyskusji na temat wszystkich jej szczegółów i zasad. Sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w tych rozmowach i ostatecznie poinformował, że ich kandydat nie weźmie udziału w debacie. Uczestnictwo potwierdził Rafał Trzaskowski.

CZYTAJ: Oświadczenie TVN, TVN24, Onet i WP w sprawie debaty prezydenckiej >>>

We wtorek ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda odniósł się do tej propozycji. - Nie obawiam się debat, ale mam jedną prośbę. Niech się media dogadają. Mamy w Polsce trzy wielkie telewizje: Telewizja Polska, Polsat, TVN. Proszę się dogadać między sobą, zrobić jedną debatę, do której będą mogły się dołączyć inne media - powiedział.

TVN opublikował w czwartek kolejne oświadczenie w sprawie wspólnej debaty prezydenckiej. "TVN z szacunku dla widzów oraz wierząc w prawo Polaków do zapoznania się z programem i poglądami kandydatów na urząd prezydenta RP, jest gotowy do podjęcia rozmów w sprawie zorganizowania wspólnej debaty przez zainteresowanych nadawców" - oświadczył Marcin Barcz, członek zarządu TVN.

"Prezydent stchórzył"

Gościem w specjalnym wydaniu "Kropki nad i" był w czwartek prezydent Warszawy, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski.

- Bardzo żałuję, że nie ma z nami pana prezydenta Andrzeja Dudy. Umawialiśmy się na debatę. Pan prezydent nie chce podjąć tej debaty na zasadach, które byłyby otwarte, gdzie nie zna pytań. Przez cały czas tylko godzi się na ustawki. Nie godzi się na to, żeby można było wymienić prawdziwe myśli, można mu było zadawać otwarte pytania. Niestety pan prezydent stchórzył - powiedział.

"Do tych wyborów trzeba iść"

- Do tych wyborów trzeba iść i wszystkich do tego namawiam, bo te wybory zadecydują o przyszłości Polski, zadecydują o tym, czy będziemy mieli prawdziwą zmianę, a większość Polek i Polaków opowiedziało się za zmianą. Natomiast to pan premier ma wszystkie instrumenty do tego, żeby powiedzieć, czy koronawirus się naprawdę skończył, czy nie. Rządzący cały czas kręcą - stwierdził.

Jak zaznaczył, rządzącym "spieszyło się do zrobienia wyborów". - Wiadomo było, że będą podejmowali bardzo trudne decyzje. Z tego, co widzimy choćby na Śląsku, trzeba zadawać rządzącym pytania, czy na pewno koronawirus się skończył - dodał.

Odniósł się w ten sposób do słów premiera Mateusza Morawieckiego, który przekonywał w Wysokiem Mazowieckiem, że sytuacja związana z koronawirusem "stabilizuje się". - Instytucje, które oceniały pierwszą turę wyborów potwierdziły, że została ona zorganizowana w bardzo właściwy sposób. Nie bójmy się zatem pójść do tej drugiej tury, zachęcam wszystkich mieszkańców waszego powiatu (...), bo nie wszyscy poszli tak tłumnie, tak licznie jak poprzednio, może się niektórzy niepokoili - mówił premier w Wysokiem Mazowieckiem.

Edukacja, mieszkania, żłobki i przedszkola

Rafał Trzaskowski w "Kropce nad i" odpowiadał też na pytania od internautów, które miały zostać zadane podczas wspólnej debaty kandydatów na prezydenta.

Jedno z pytań dotyczyło perspektyw dla młodych ludzi, tak by mieli między innymi możliwość zakupu własnego mieszkania i założenia rodziny.

Trzaskowski ocenił, że jednym z największych grzechów rządów PiS są niekorzystne zmiany w edukacji. Według niego reformy wymagają podstawy programowe, tak by mniej było "kucia na pamięć", a więcej kształtowania umiejętności uczniów. - Ja jestem wykładowcą akademickim, po drugie mam małe dzieci. Widzę, że w tej chwili jest mnóstwo kucia niepotrzebnych informacji, czego jeszcze parę lat temu nie było. To jest olbrzymi grzech PiS-u. Trzeba zadbać o to, żeby inaczej wyglądały podstawy programowe, żeby uczyć przede wszystkim umiejętności, a nie wkuwania na pamięć. Wtedy ten dyplom będzie więcej znaczył - ocenił.

Polityk zaproponował też powrót do stworzonego w czasie rządów PO-PSL programu "Mieszkanie dla młodych", w ramach którego państwo finansowało młodym osobom wkład własny do kredytu na zakup własnego "M". - Państwo powinno wziąć na siebie ten obowiązek po to, żeby młodzi mieli szanse na mieszkanie - zaznaczył Trzaskowski.

Przekonywał ponadto, że samorządy lepiej niż rząd sprawdzają się w kwestii budowy tanich mieszkań na wynajem. - Proszę zobaczyć, co zrobił PiS - obiecał sto tysięcy mieszkań, że będą budowane, a w tej chwili jest tysiąc mieszkań w budowie. My do końca tego roku w Warszawie przez dwa lata wybudujemy tych mieszkań 700, na tani wynajem. Tu trzeba wesprzeć samorządy - powiedział Trzaskowski. Dodał, że koszty takiego wynajmu to połowa ceny rynkowej.

- Rząd obiecał "Mieszkanie Plus", tylko ten program okazał się totalny niewypałem. Samorządy pomagały, znajdowały działki, tak żeby mogło państwo budować na nich mieszkania. Niestety olbrzymia klapa. Gdzie jest te sto tysięcy mieszkań, które miały być w budowie? - pytał.

Kandydat KO przypomniał ponadto swój postulat wprowadzenia w całym kraju darmowych żłobków i przedszkoli. Dzięki temu - jak tłumaczył - młode matki miałyby większe szanse powrotu na rynek pracy.

Trzaskowski o mieszkaniach dla młodych: PiS obiecał 100 tysięcy mieszkań, a w tej chwili jest tysiąc mieszkań budowanych
Trzaskowski o mieszkaniach dla młodych: PiS obiecał 100 tysięcy mieszkań, a w tej chwili jest tysiąc mieszkań budowanychTVN24

Zakaz handlu w niedziele

Inny internauta zapytał kandydata KO, czy jest zwolennikiem zniesienia zakazu handlu w niedziele. Trzaskowski odpowiedział, że w tej sprawie potrzebne są szerokie konsultacje. - Trzeba dyskutować o tym, dlatego że jeżeli chodzi o kwestie wychodzenia z epidemii, zbliża się niestety bardzo trudny czas dla gospodarki. Trzeba tę gospodarkę pobudzać, ale taka rozmowa mogłaby się toczyć wyłącznie w konsultacjach ze związkami zawodowymi, z przedsiębiorcami - zaznaczył Trzaskowski.

Jego zdaniem każdy pracownik musi mieć prawo do dwóch wolnych niedziel w miesiącu. - Natomiast można by było się zastanowić, czy może to być na zasadach rotacji - dodał kandydat KO na prezydenta.

Czy kandydat KO jest za przywróceniem handlu w niedzielę? Trzaskowski: Trzeba o tym dyskutować
Czy kandydat KO jest za przywróceniem handlu w niedzielę? Trzaskowski: Trzeba o tym dyskutowaćTVN24

Ochrona zdrowia

Prezydent stolicy był pytany, czy ma pomysł na zatrzymanie w kraju młodego personelu medycznego - lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych. - Przede wszystkim szacunek. Widzieliśmy, jak rząd PiS-u i pan prezydent z PiS-u potraktował rezydentów. Pan prezydent nie powiedział ani słowa w momencie, gdy rezydenci byli atakowani. Dzisiaj rezydent zarabia trzy tysiące złotych. Trzeba przede wszystkim znaleźć (pieniądze na - red.) podwyżki. Ja mówię jasno: 6 procent PKB rocznie na służbę zdrowia. Wskazywałem, skąd te pieniądze można znaleźć, choćby z tej gigantomanii, kiedy rządzący mówią o budowaniu jednego z największych lotnisk na świecie - powiedział Trzaskowski.

- Pieniądze, zwłaszcza po epidemii, trzeba wydawać na służbę zdrowia. Ja odpowiadam za dziesięć szpitali. Rząd zostawił nas absolutnie samych sobie. To myśmy musieli kupować sprzęt, to myśmy musieli zabezpieczyć pracowników - podkreślił kandydat KO.

Według niego, aby zatrzymać młodych medyków, trzeba zacząć od podstaw, od studiów. - Trzeba się starać, by jak najwięcej osób wybierało konkretne specjalizację, na przykład psychiatrię dziecięcą. Znajdą się pieniądze na podwyżki w momencie, kiedy przekażemy pieniądze, które dzisiaj rząd chce wydawać na wielkie programy infrastrukturalne, które nie są dzisiaj potrzebne - ocenił.

- Była poprawka, by przekazać dwa miliardy złotych, które dzisiaj są wydawane na tak naprawdę nienawiść i szczujnię w telewizji publicznej, na programy onkologiczne. Te pieniądze da się znaleźć. Po koronawirusie wiemy, że to jest absolutny priorytet: służba zdrowia, bezpieczeństwo i edukacja - mówił Trzaskowski.

Pytany, czy należy ułatwić drogę do pracy lekarzom i pielęgniarkom z Ukrainy Trzaskowski stwierdził, że "każde państwo szuka personelu medycznego również poza granicami". - Trzeba się skupić na poprawie bytu rezydentów. Dzisiaj nie opłaca się zaczynać tego zawodu - ocenił. - Uważam, że tak. Trzeba myśleć dwutorowo, trzeba myśleć również o tym, ale trzeba zająć się przede wszystkim rezydentami, tym, by poprawić warunki na SOR-ach, tym, by decyzje, które podejmuje minister zdrowia, nie były podejmowane w sposób polityczny - oświadczył.

Pomysł na zatrzymanie młodego personelu medycznego w kraju? Trzaskowski: przede wszystkim szacunek
Pomysł na zatrzymanie młodego personelu medycznego w kraju? Trzaskowski: przede wszystkim szacunekTVN24

Emerytury stażowe

Trzaskowski był pytany, jakie jest jego stanowisko w sprawie emerytury stażowej, czyli uzależnionej nie od wieku, ale od stażu pracy. Odparł, że nie jest to w pełni sprawiedliwy system, gdy ktoś pracował znacznie dłużej, bo zaczął pracę w młodym wieku, a nie może przejść na emeryturę, bo nie osiągnął jeszcze wieku emerytalnego.

- Jeżeli dostałbym taką ustawę do podpisu, to bym ją podpisał, natomiast koszty takiej ustawy w zależności od tego, w jaki sposób ona jest skalkulowana, mogą dochodzić do dwudziestu kilku miliardów złotych - powiedział Trzaskowski.

Mówił, że rozumie, iż jeżeli rząd skierowałby taką ustawę do podpisu prezydenta, to byłaby ona "idealnie skalkulowana". - Jeżeli sam miałbym przygotować projekt takiej ustawy, to musiałbym dokładnie wiedzieć, na co stać Skarb Państwa, czy jesteśmy w stanie wydać na to 8-9 miliardów złotych czy 29 miliardów złotych, czyli jaki wariant przyjąć (...). Emerytury stażowe powinny być załatwione w pierwszej kolejności, dlatego że ten system (emerytalny - red.) jest po prostu niesprawiedliwy - powiedział Trzaskowski.

Zapewnił też, że jest gotowy do współpracy z obecnym rządem, ponieważ - jak mówił - prezydent nie jest od blokowania rozwiązań, które mają pomóc obywatelom. - Prezydent jest od tego, żeby wetować wszystko to, co dla obywateli jest złe - powiedział Trzaskowski.

- Jeżeli rządzący, którzy ponoszą wszelką odpowiedzialność za stan budżetu państwa, będą kierowali do mnie do podpisu ustawy, które będą dobrze skalkulowane, które będą podlegały całemu procesowi konsultacji społecznych, gdzie się okaże, że związki zawodowe, przedsiębiorcy doszli do porozumienia, to oczywiście, że ja taką ustawę podpiszę, bo ja jestem gotów do współpracy z rządem, ja o tym jasno mówię - nie będę prezydentem totalnej opozycji - zadeklarował Trzaskowski.

Stosunek do emerytur stażowych? Trzaskowski: To nie jest system w pełni sprawiedliwy
Stosunek do emerytur stażowych? Trzaskowski: To nie jest system w pełni sprawiedliwyTVN24

Stan finansów państwa

- "Dziura Morawieckiego" podobno dochodzi do 100 miliardów złotych, nie ma odpowiedzi na pytania, które zadajemy cały czas o stan finansów państwa, podobno szykują się olbrzymie podwyżki podatków - powiedział kandydat na prezydenta.

Przyznał, że dobrze rządzi się w dobrej koniunkturze gospodarczej, "tak jak PiS odziedziczył państwo w bardzo dobrej kondycji, a dzisiaj nadchodzą trudne czasy, stąd te pytania". - Jestem przekonany, że rządzący będą chcieli podejmować cały szereg bardzo niepopularnych decyzji. Od tego jest prezydent, żeby to ocenić, żeby być osobą niezależną i zawetować złe rozwiązania - podkreślił.

Jak przekona młodzież, która w pierwszej turze poparła Krzysztofa Bosaka?

Pytany, jak przekona młodzież, która w pierwszej turze wyborów poparła Krzysztofa Bosaka, odparł, że wiele młodych osób mówiło mu podczas spotkań szczerze, że w pierwszej turze będą głosowali na Bosaka, ale w drugiej na niego.

- Wiem, że dla młodych ludzi najważniejsza jest wolność, a obecny rząd PiS i prezydent z PiS jest zaprzeczeniem wolności. Walczą z opresyjnym państwem, więc mówię: tak opresyjne państwo, które chce podnosić podatki, będzie blokowane przez prezydenta Trzaskowskiego - zadeklarował. - Tam, gdzie są racjonalne decyzje, tam będę współpracował z rządem - dodał jednocześnie Trzaskowski. - Pomoc dla przedsiębiorców, na przykład szybszy zwrot VAT-u - tam będzie pomoc - zapewnił.

Ocenił, że w tych wszystkich sferach, które są ważne dla młodych ludzi, którzy cenią sobie wolność, cenią państwo, które pomaga przedsiębiorcom, które nie blokuje inicjatywy i które nie jest opresyjne, te punkty znajdują się w jego programie i będzie je podkreślał.

Aborcja

Pytany o rozbieżność z punktami ideowymi programu Bosaka, na przykład zaostrzenie prawa aborcyjnego, podkreślił, że postawi weto każdej ustawie, która zaostrzy prawo aborcyjne.

Ocenił, że, pomimo iż w wielu kwestiach nie zgadza się z programem Krzysztofa Bosaka, uważa, że jego wyborcy cenią sobie szczerość. - Ja nigdy nie będę udawał, że zgadzam się z Krzysztofem Bosakiem w wielu kwestiach, natomiast są takie kwestie, na które głosują tak zwani wolnościowcy, gdzie w moim programie jest sporo punktów stycznych - dodał Trzaskowski.

Jak stwierdził, o tym dzisiaj trzeba rozmawiać, a 12 lipca zagłosujemy, myśląc o tym, czy chcemy zmiany, czy nie, a wszyscy wyborcy Krzysztofa Bosaka chcą zmian. - Możemy rozmawiać o tym, jak ta zmiana ma wyglądać - zadeklarował.

- Na pewno się nie porozumiemy w 100 procentach, ale sam wiem z doświadczeń na ulicach, ostatnio w Kościerzynie, czy w Chojnicach podchodzili do mnie młodzi ludzie, którzy mówili, że "tak, dzisiaj głosujemy na pana, mimo że byliśmy wyborcami Bosaka, bo pan przynajmniej mówi prawdę, bo pan naprawdę jest niezależny, zwłaszcza w porównaniu do PiS-owskiego prezydenta i przede wszystkim to, co najważniejsze: pan jest szczery, nic pan nie udaje i nie słucha jednej osoby - czyli prezesa - relacjonował Trzaskowski.

Bezpartyjna kancelaria

Na uwagę, że jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej i będzie zależny od swojej partii, przyznał, że jest, ale zadeklarował, że złoży legitymację, jeżeli zostanie prezydentem, oraz że jego kancelaria będzie otwarta dla wszystkich ekspertów, dla społeczników dokładnie tak samo, jak dzisiaj warszawski ratusz - zapewnił Trzaskowski. - Powiedziałem więcej, wszyscy, którzy mieli jakiś związek z polityką, będą musieli złożyć legitymacje partyjne, zanim wejdą do kancelarii - stwierdził kandydat KO.

Trzaskowski przekonywał, że byłby prezydentem niezależnym i nie ulegałby naciskom swojego ugrupowania politycznego. - Z Borysem Budką mamy świetne relacje, rozmawiamy o wielu problemach, korzystam z jego doświadczenia, bo jest prawnikiem i ma dużo większą wiedzę niż ja. Natomiast nie ma takiej sytuacji, że ktoś może mi coś kazać, ewentualnie może mi doradzić - zapewnił Trzaskowski.

Ochrona zwierząt

Trzaskowski odpowiadał również na pytania od widzów dotyczące ochrony zwierząt. Przypomniał, że jako prezydent stolicy przyjął ostatnio do schroniska na Paluchu 100 psów z Radys. Oświadczył, że będzie chciał powołać pełnomocnika do spraw zwierząt. Wyraził także chęć debaty na temat utrzymania hodowli zwierząt futerkowych. Zadeklarował też, że jest "absolutnym wrogiem" wykorzystywania zwierząt w cyrku.

- Powołam pełnomocnika, który będzie się zajmował prawami zwierząt. To jest sprawa dla mnie niesłychanie istotna. Jeśli chodzi o kwestie dotyczące zwierząt futerkowych, to musimy rozpocząć na ten temat debatę i zastanowić się nad tym, czy opracować okres przejściowy odchodzenia od tych hodowli, natomiast nie można zrobić tego z dnia na dzień, dlatego że dzisiaj 50 tysięcy osób zależy od tych ferm i trzeba im zapewnić okres przejściowy, żeby nie stracili źródeł dochodu od razu - mówił.

- Będę twardo walczył o prawa zwierząt. Jestem wrażliwy na krzywdę zwierząt - zadeklarował.

Trzaskowski: powołam pełnomocnika, który się będzie zajmował sprawami zwierząt
Trzaskowski: powołam pełnomocnika, który się będzie zajmował sprawami zwierzątTVN24

500 plus, wiek emerytalny

Trzaskowski był też pytany o opinię na temat programu 500 plus oraz o podwyższenie wieku emerytalnego.

Jak zapewnił, nigdy nie zagłosował za podwyższeniem wieku emerytalnego, bo nie był posłem w 2012 roku. - Nie zagłosowałem za obniżeniem. To prawda. Natomiast ja mówię jasno, na tym polega szczerość: tak, mieliśmy inne zdanie, ale pod wpływem rozmów i tego, że dzisiaj mamy epidemię i musimy ratować każde miejsce pracy, dzisiaj musimy powiedzieć, że programy, które pomagają ludziom, muszą być utrzymane. 500 plus musi być bronione. Tak, nie będzie też mowy o podwyższeniu wieku emerytalnego - oświadczył kandydat KO na prezydenta.

Zaznaczył, że tym różni się od obecnej partii rządzącej i prezydenta Andrzeja Dudy, że jest w stanie powiedzieć, "co zostało zrobione źle". - Nam się wydawało, że jeśli będziemy budowali infrastrukturę, będziemy robili zwolnienia podatkowe, będziemy budowali żłobki i przedszkola, to ludzie to docenią. Nauczyliśmy się, że ludzie nam powiedzieli jasno: chcemy poczuć transformację w kieszeni - wskazał Trzaskowski.

- Mam na tyle odwagi, żeby powiedzieć, że wtedy zrobiliśmy błąd. Premier Donald Tusk zrobił błąd, a dzisiaj wyciągnęliśmy z tego wnioski - podkreślił. Dodał jednocześnie, że "PiS dokonał trafnej diagnozy niektórych zjawisk". Zaznaczył, że "problem polega na tym, że udało się 500 plus, ale nie udało się innych rzeczy".

Problem demograficzny

Trzaskowski pytany o rozwiązanie problemu demograficznego, odpowiedział, że jego pomysłem jest między innymi wprowadzenie finansowania in vitro z budżetu państwa. Zadeklarował, że będą to jego pierwsze inicjatywy po objęciu urzędu.

- Choćby wprowadzenia z powrotem finansowania in vitro z budżetu państwa – 100 milionów złotych – to jest pierwszy i najważniejszy, udany pomysł na to, jak radzić sobie z dzietnością. Ale również darmowe żłobki i przedszkola - mówił. - Widzimy w Warszawie, to pomaga kobietom podejmować racjonalne i odważne decyzje o tym, żeby mieć dzieci, bo otrzymają pomoc od samorządu, a jak wprowadzimy program (in vitro - red.) w całej Polsce - od państwa. I to będzie jedna z pierwszych moich inicjatyw – zapewnił.

Trzaskowski o darmowych żłobkach i przedszkolach: to będzie jedna z moich pierwszych inicjatyw, które położę na stole
Trzaskowski o darmowych żłobkach i przedszkolach: to będzie jedna z moich pierwszych inicjatyw, które położę na stoleTVN24

"Weto podatkowe na wszystkie obciążenia dla podatników"

Pytany, czy podpisałby ustawę o podatku od smartfonów i tabletów, odpowiedział, że zawetuje "każdy podatek, który obciąża obywateli". - Natomiast jeśli przyjęlibyśmy rozwiązanie francuskie, że to firma musiałaby się podzielić swoim zyskiem z twórcami, to jestem zwolennikiem tego rozwiązania - oświadczył Trzaskowski.

Polityka zagraniczna

Jedno z pytań dotyczyło polityki zagranicznej, między innymi tego, gdzie jako prezydent udałby się w swą pierwszą podróż zagraniczną. Kandydat KO na prezydenta zadeklarował, że chciałby odbudować Trójkąt Weimarski. - Ja bym zaprosił panią kanclerz Niemiec i pana prezydenta Francji do Warszawy po to, żeby odtworzyć Trójkąt Weimarski. To jest chyba dzisiaj najważniejsze, jeżeli chodzi o polską rację stanu - powiedział Trzaskowski.

Nord Stream 2

Pytany o gazociąg Nord Stream 2 Trzaskowski nazwał go "olbrzymim błędem polityki niemieckiej". - Uważam, że to jest błąd Angeli Merkel, że nie blokuje tego projektu. Angela Merkel zawsze używała tego samego argumentu wobec nas, wobec rządu PiS, wobec Amerykanów, że to jest projekt komercyjny. Ja uważam, że ten projekt powinien być zablokowany - zaznaczył kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Unia Europejska i NATO

Opowiedział się ponadto za silnymi relacjami Polski z USA, jednak - jak zastrzegł - nasz kraj powinien mieć też mocną pozycję w ramach Unii Europejskiej i NATO. - Prawdziwym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, Polska jest wtedy, kiedy jest silna w Unii Europejskiej i silna w Sojuszu Północnoatlantyckim - podkreślił Trzaskowski, dodając, że zgodził się w tym z byłym prezydentem USA Barackiem Obamą, z którym rozmawiał telefonicznie w środę. Zarzucił przy tym prezydentowi Andrzejowi Dudzie i PiS, że osłabili pozycję Polski w NATO, dlatego że - jego zdaniem - przez lata akceptowali Antoniego Macierewicza na czele MON. - Andrzej Duda mówi o bezpieczeństwie, a tolerował największego szkodnika, który snuł paranoiczne wizje i niszczył polskie wojsko - jako ministra obrony. To jest coś nieprawdopodobnego - stwierdził Trzaskowski.

Pytany o ostatnią wizytę prezydenta w USA stwierdził, że Andrzej Duda pojechał do Waszyngtonu tylko po to, by "uzyskać technologię budowania elektrowni jądrowej i to jeszcze prawdopodobnie w bardzo starej technologii".

Pytany o kwestię powiązania wypłaty środków z Unii Europejskiej z przestrzeganiem praworządności przez państwa członkowskie Wspólnoty kandydat KO na prezydenta zauważył, że ta zasada praktycznie już obowiązuje. - Jest to we wszystkich projektach, które Komisja Europejska położyła na stole. Ja w Komitecie Regionów walczę, żeby samorządy mogły korzystać bezpośrednio z pieniędzy unijnych, właśnie po to, że - jeżeli rząd PiS doprowadzi do tego, że przez swoją absolutnie nieprzemyślaną politykę upolityczniania niezależnych instytucji będzie tracił pieniądze i w stu procentach poniesie za to odpowiedzialność - to, żeby przynajmniej samorządy miały możliwość korzystania z tych pieniędzy - powiedział Trzaskowski.

Zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem, będzie walczył "o jak największe pieniądze dla Polski". - I będę mówił moim partnerom w Unii Europejskiej, że nie może być tak, że przez skrajnie nieodpowiedzialną politykę tego rządu, płacić mają obywatele i samorządy - zaznaczył obecny prezydent stolicy.

Sankcje wobec Rosji

Opowiedział się za utrzymaniem sankcji i izolacji Rosji, dopóki ten kraj nie zaprzestanie agresywnej polityki. - Tylko twarda polityka wobec Rosji przynosi jasne owoce i tutaj do momentu, kiedy Rosjanie i Władimir Putin nie zmienią swojej polityki, nie może być mowy o zmianie polityki Unii Europejskiej - podkreślił Trzaskowski.

Trzaskowski o słowach Dudy

Trzaskowski był pytany w TVN24 o czwartkową wypowiedź Andrzeja Dudy na spotkaniu z mieszkańcami Łobza (woj. zachodniopomorskie). Duda mówił, że chce, by kontynuowana była "polityka odważnych inwestycji i dbania o człowieka, a nie polityka dziadostwa i dbania tylko o elitę, a nie polityka napychania kieszeni warszawskiemu salonowi, tzw. warszawce, czyli grupie najbogatszych ludzi, prominentnych, którzy się bogacili bardzo często kosztem reszty społeczeństwa".

Prezydent Andrzej Duda o "warszawce"
Prezydent Andrzej Duda o "warszawce"

Prezydent stolicy stwierdził, że "dzisiaj elitą w Polsce, nad czym ubolewa, jest partyjna elita PiS-u". - To Morawiecki, to Szumowski dzisiaj są prawdziwą elitą i koledzy, i koleżanki, którzy robią wielki biznes na powiązaniach biznesowych, którzy pracują w spółkach Skarbu Państwa za pieniądze, których nie powinni tam zarabiać - powiedział kandydat KO.

- Dzisiaj PiS próbuje się uwłaszczyć na państwie. W ten sposób próbują robić nową elitę - ocenił Trzaskowski. - Jak słyszę, że prezydent znowu próbuje dzielić i kogoś nazywać, że ten jest elitą, a ten nie jest elitą... Prezydent jest od tego, aby łączyć, a nie dzielić kogokolwiek - dodał.

Pytany, czy sam jest elitą, Trzaskowski zapytał, co to znaczy elita. - Finansową elitą jest dzisiaj Morawiecki, Szumowski. Ja bym chciał, by wszyscy ci, którzy są najzdolniejsi, byli elitą. Stad mój projekt stypendiów, żeby wyrównywać różnice. To najzdolniejsi, niezależnie skąd są, powinni być elitą - powiedział.

Katastrofa klimatyczna

Odnosząc się do kwestii walki z katastrofa klimatyczną, Trzaskowski powiedział, że każdy polityk, który chce być politykiem nowoczesnym, musi walczyć z katastrofą klimatyczną. - Mówię jasno, neutralność klimatyczna 2050. Dzisiaj rząd PiS-u i pan prezydent z PiS-u są jedynymi, którzy plecami odwrócili się do katastrofy klimatycznej - ocenił kandydat KO.

- Musimy mieć uznanie priorytetów Unii Europejskiej i wielkie pieniądze z Unii. Będziemy mogli wtedy negocjować, po to, by dokonać całkowitej transformacji energetycznej kraju. Wtedy będzie można zadbać o miejsca pracy górników, którzy ciężko pracują i mieć pieniądze na to, by zaproponować im alternatywę, przekwalifikowanie. Od węgla trzeba odchodzić. Cały świat odchodzi od węgla, tylko w sposób przemyślany - mówił.

Marsz Niepodległości czy Marsz Równości?

Na pytanie Moniki Olejnik, czy jako głowa państwa poszedłby na Marsz Niepodległości, czy na Marsz Równości, odparł, że "pójdzie na Marsz Niepodległości w momencie, kiedy będzie absolutna gwarancja, żeby będzie to marsz, który nie będzie wykorzystywany politycznie".

- Jeżeli chodzi o Marsz Równości, zna pani moje stanowisko w tej sprawie. Uważam, że prezydent powinien dawać patronaty, walczyć o to, by było bezpiecznie. Sam powinien stać ponad wszelkim sporem politycznym – dodał.

Trzaskowski: pójdę na Marsz Niepodległości, kiedy będzie gwarancja, że nie będzie to marsz wykorzystywany politycznie
Trzaskowski: pójdę na Marsz Niepodległości, kiedy będzie gwarancja, że nie będzie to marsz wykorzystywany politycznieTVN24

Autorka/Autor:kb/adso

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Magazyny:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Sąd obwodowy w Mińsku wydał wyrok śmierci w sprawie obywatela Niemiec – przekazał na Telegramie opozycyjny kanał MotolkoPomogi. Skazany to - według mediów - 30-letni Rico Krieger. Niemieckie MSZ przekazało, że Berlin pozostaje w intensywnym kontakcie z władzami w Mińsku w sprawie jego losu.

Obywatel Niemiec skazany na rozstrzelanie. Decyzja sądu w Mińsku

Obywatel Niemiec skazany na rozstrzelanie. Decyzja sądu w Mińsku

Źródło:
PAP, Reuters

Wspólne białorusko-chińskie ćwiczenia wojskowe z zakresu "działań antyterrorystycznych", prowadzone od 9 lipca do piątku w okolicach Brześcia na Białorusi, obejmowały między innymi scenariusz odbijania portu lotniczego - przekazała chińska armia.

Odbicie lotniska, okrążanie i ściganie celów. Co Chińczycy robili przy granicy z Polską

Odbicie lotniska, okrążanie i ściganie celów. Co Chińczycy robili przy granicy z Polską

Źródło:
PAP

W miejscowości Dąbrowa Zielona (woj. śląskie) przypadkowy świadek natknął się na ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy. Miejsce znalezienia ciała znajduje się kilka kilometrów od domu, w którym trzy lata temu doszło do potrójnego zabójstwa. O tę zbrodnię podejrzany jest poszukiwany do dzisiaj Jacek Jaworek. - Nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, że to zwłoki poszukiwanego Jacka Jaworka - poinformował rzecznik częstochowskiej prokuratury. Jak ustalił nieoficjalnie TVN24 w miejscu, gdzie znaleziono zwłoki mężczyzny, miała pojawić się siostra poszukiwanego Jacka Jaworka. Natomiast według nieoficjalnych ustaleń tvn24.pl kaliber broni, z której mężczyzna miał odebrać siebie życie, pasuje do tego, z której dokonano morderstw trzy lata temu.

Nowe nieoficjalne informacje w sprawie znalezionych zwłok. Na miejscu pojawiła się rodzina Jacka Jaworka

Nowe nieoficjalne informacje w sprawie znalezionych zwłok. Na miejscu pojawiła się rodzina Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

Nieudzielenie pracownikowi czternastodniowego urlopu jest naruszeniem przepisów o urlopach wypoczynkowych - mówi redakcji biznesowej tvn24 Tomasz Zalewski z Państwowej Inspekcji Pracy. Dodaje, że inspektor pracy może skierować do pracodawcy wystąpienie o usunięcie stwierdzonych naruszeń.

Czy pracownik musi wziąć dwutygodniowy urlop?

Czy pracownik musi wziąć dwutygodniowy urlop?

Źródło:
tvn24.pl

"Nie będę tolerował w dyplomacji osób, dla których partia jest ważniejsza od państwa" – napisał w piątek w mediach społecznościowych szef MSZ Radosław Sikorski. Rzecznik resortu Paweł Wroński tłumaczył później, że w ocenie szefa dyplomacji polskie przedstawicielstwo przy Radzie Europy poinformowało zbyt późno o możliwych decyzjach władz RE w sprawie immunitetu Marcina Romanowskiego. - Sikorski zdecydował o przyspieszeniu powrotu do kraju kierownictwa placówki - przekazał Wroński.

Sikorski przyspiesza powrót do kraju kierownictwa ambasady przy Radzie Europy. Chodzi o Romanowskiego

Sikorski przyspiesza powrót do kraju kierownictwa ambasady przy Radzie Europy. Chodzi o Romanowskiego

Źródło:
PAP

Poseł PiS Krzysztof Sobolewski, były sekretarz generalny tej partii, zrzekł się immunitetu. Jako pełnomocnik wyborczy PiS ma odpowiadać za nieusunięcie plakatów kandydatów tej partii po wyborach parlamentarnych.

Krzysztof Sobolewski zrzekł się immunitetu. Chodzi o plakaty wyborcze PiS

Krzysztof Sobolewski zrzekł się immunitetu. Chodzi o plakaty wyborcze PiS

Źródło:
PAP

W Wielkiej Brytanii zapadł wyrok po nieumyślnym spowodowaniu śmierci 11-letniej dziewczynki. 34-letnia Jesmin Akter została skazana za to, że nielegalnie sprowadziła truciznę z Włoch i rozrzuciła ją w swoim mieszkaniu, chcąc pozbyć się z niego pluskiew. Powstały gaz rozprzestrzenił się do okolicznych mieszkań i spowodował śmierć dziecka.

Chciała zwalczyć pluskwy w mieszkaniu. Trujący gaz zabił 11-latkę

Chciała zwalczyć pluskwy w mieszkaniu. Trujący gaz zabił 11-latkę

Źródło:
"Guardian", "Telegraph"

Prezydent USA Joe Biden wznowi kampanię wyborczą w przyszłym tygodniu po zakończeniu izolacji, związanej z łagodnymi objawami COVID-19 - poinformowała w piątek szefowa kampanii demokraty. "Joe Biden dał jasno do zrozumienia: bierze udział w tym wyścigu i chce go wygrać. Nie ma planu na alternatywnego kandydata" - zapewnia sztab prezydenta.

Wątpliwości wokół Joe Bidena. Jego sztab zabrał głos

Wątpliwości wokół Joe Bidena. Jego sztab zabrał głos

Źródło:
Reuters, PAP

W piątek doszło do dwóch awarii jednocześnie - jednej związanej z oprogramowaniem MS i drugiej z aktualizacją oprogramowania zewnętrznej firmy CrowdStrike - poinformowała rzeczniczka Microsoft Polska Anna Klimczuk. Pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem usług – podała firma. Firma Crowdstrike poinformowała, że globalna awaria wynikła z błędu firmy i to nie był cyberatak.     

Znamy przyczyny globalnych utrudnień. Dwie awarie jednocześnie

Znamy przyczyny globalnych utrudnień. Dwie awarie jednocześnie

Źródło:
PAP

Na Bali doszło do wypadku śmigłowca turystycznego. Służby przekazały, że choć maszyna się rozbiła, to wszystkie osoby obecne na pokładzie przeżyły zdarzenie.

Wypadek turystycznego śmigłowca na Bali. Zaplątał się w sznurek latawca

Wypadek turystycznego śmigłowca na Bali. Zaplątał się w sznurek latawca

Źródło:
ABC News, Jakarta Post

Nowa edycja dopłat do fotowoltaiki ruszy 2 września - przekazała na konferencji prasowej Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska. Warunkiem otrzymania dofinansowania z programu w przypadku nowych instalacji będzie dodatkowy zakup magazynu energii. W ramach programu będzie można dostać do 28 tysięcy złotych.

Będzie można dostać nawet 28 tysięcy złotych

Będzie można dostać nawet 28 tysięcy złotych

Źródło:
PAP

Jeśli pilnie nie zostaną wdrożone odpowiednie działania, w wyniku rozprzestrzeniania się opornych na leki pasożytów wywołujących malarię zagrożone będą miliony istnień ludzkich - przestrzegają naukowcy w opublikowanym w czwartek w "Science" artykule.

Malaria oporna na leki. Naukowcy o śmiertelnym zagrożeniu dla milionów osób

Malaria oporna na leki. Naukowcy o śmiertelnym zagrożeniu dla milionów osób

Źródło:
BBC, tvn24.pl
"Tragedia naszych czasów" i kryminalne zagadki na lata

"Tragedia naszych czasów" i kryminalne zagadki na lata

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Oznaczony pojazd organizacji humanitarnej World Central Kitchen został trafiony rosyjskim ładunkiem wybuchowym wystrzelonym z drona w pobliżu Ołeksandriwki w Ukrainie. W środku był tylko kierowca, któremu, jak przekazała WCK, nic się nie stało. Według Pawła Szota to Polak.

Atak na samochód World Central Kitchen. W środku był pracujący dla organizacji Polak

Atak na samochód World Central Kitchen. W środku był pracujący dla organizacji Polak

Źródło:
tvn24.pl, TVN24

Firmy i usługi z całego świata zostały w piątek dotknięte poważną awarią informatyczną. Jak potwierdziła firma CrowdStrike, sytuację spowodował błąd w aktualizacji jej oprogramowania. Firma Microsoft przekazała, że doszło również do awarii po jej stronie.

To ta firma stoi za globalną awarią. Czym jest CrowdStrike?

To ta firma stoi za globalną awarią. Czym jest CrowdStrike?

Źródło:
CNN, BBC, PAP, tvn24.pl

W piątek miała miejsce globalna awaria systemów informatycznych. Utrudnienia znacząco wpłynęły i częściowo nadal wpływają na działalność gospodarki, w tym linii lotniczych, terminali morskich, niektórych banków. Firma CrowdStrike tworząca oprogramowanie antywirusowe przekazała w oświadczeniu, że do problemów doszło w wyniku nieudanej poprawki do jednego z jej produktów. Microsoft dodał, że równocześnie doszło też do problemów z jego własnym oprogramowaniem. Chaos to efekt połączonego skutku tych dwóch awarii.

Globalna awaria informatyczna uderzyła w systemy na lotniskach, szpitale i banki

Globalna awaria informatyczna uderzyła w systemy na lotniskach, szpitale i banki

Aktualizacja:
Źródło:
BBC, CNN

Jeden z liderów białoruskiej opozycji Paweł Łatuszka poinformował, że prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nakłaniania do jego zabójstwa. Prokuratura potwierdziła tę informację, wskazując, że białoruski opozycjonista ma w śledztwie status pokrzywdzonego i nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów.

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nakłaniania do zabójstwa Pawła Łatuszki     

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nakłaniania do zabójstwa Pawła Łatuszki     

Źródło:
PAP

15-letni chłopiec został pogryziony przez psa w Piotrówku na Dolnym Śląsku. 15-latkowi udzielili pomocy strażacy. Według relacji komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej z Jordanowa Śląskiego chłopiec został pogryziony podczas rozdzielania psów. 

Pogryziony 15-latek. Próbował rozdzielić psy

Pogryziony 15-latek. Próbował rozdzielić psy

Źródło:
tvn24.pl

17-letni Artem został zaatakowany maczetą na kąpielisku Zakrzówek w Krakowie. Z ranami głowy i ręki trafił do szpitala, przeszedł operację. Wiele osób chce mu pomóc, wsparcie obiecał konsul Ukrainy, uruchomiono także zbiórkę pieniędzy na rehabilitację nastolatka. Artem zaskoczony tym odzewem część pieniędzy postanowił przeznaczyć na domy dziecka w Polsce.

17-letni Artem stracił palec po ataku maczetą. "Jestem zaskoczony, że tak wielu Polaków chce mi pomóc"

17-letni Artem stracił palec po ataku maczetą. "Jestem zaskoczony, że tak wielu Polaków chce mi pomóc"

Źródło:
tvn24.pl

Marcin Romanowski nie trafił do aresztu. Wnioskowała o to prokuratura, ale nie zgodził się sąd. Mamy całe uzasadnienie tej decyzji. Prokuratura ma czas do wtorku na ewentualne zażalenie.

Mamy całe uzasadnienie sądu w sprawie Romanowskiego

Mamy całe uzasadnienie sądu w sprawie Romanowskiego

Źródło:
TVN24

"Ostrzegamy przed fałszywymi informacjami o cenach energii" - pisze Ministerstwo Klimatu i Środowiska, dodając, że nie trzeba nikomu płacić, żeby mieć tańszy prąd. "To kolejna fala ataków, która ma na celu sianie strachu w społeczeństwie i wyłudzanie danych oraz pieniędzy" - ostrzega resort klimatu.

"Nie trzeba nikomu płacić, żeby mieć tańszy prąd". Ostrzeżenie

"Nie trzeba nikomu płacić, żeby mieć tańszy prąd". Ostrzeżenie

Źródło:
tvn24.pl

Dwuletni chłopiec wypadł przez okno z trzeciego piętra w jednym z bloków w Kraśniku (Lubelskie). Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Dwulatek wypadł przez okno z trzeciego piętra

Dwulatek wypadł przez okno z trzeciego piętra

Źródło:
tvn24.pl

Pogodna, słoneczna i bardzo ciepła aura utrzyma się do końca tygodnia. Później Polska znajdzie się w strefie chłodnego frontu atmosferycznego, który, oprócz ochłodzenia, przyniesie przelotne opady deszczu i lokalne burze.

Przed nami gorący weekend. Nowy tydzień przyniesie zmianę

Przed nami gorący weekend. Nowy tydzień przyniesie zmianę

Źródło:
tvnmeteo

13 milionów, 20 milionów, a nawet 22 miliony złotych mieli rzekomo już otrzymać w ramach premii ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu - taki przekaz rozsyłany jest w mediach społecznościowych. Powstał po artykule jednego z dzienników, którego informacje zostały jednak przeinaczone.

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

Źródło:
Konkret24

Dwuletni chłopiec bez opieki spacerował w sąsiedztwie parku w Ustrzykach Dolnych (Podkarpackie). Dwaj nastolatkowie zainteresowali się jego losem i zaalarmowali służby. Chłopczyk nie potrafił wskazać, gdzie mieszka, nie wiadomo było także, jak się nazywa. Dzięki policjantom bezpiecznie wrócił do domu.

Dwulatek bez opieki w parku. Zainteresowali się nim dwaj nastolatkowie

Dwulatek bez opieki w parku. Zainteresowali się nim dwaj nastolatkowie

Źródło:
tvn24.pl

W weekend w Polsce znów zrobi się upalnie, wrócą też burze. W związku z wysoką temperaturą Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia.

Upały szybko wrócą. Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia

Upały szybko wrócą. Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia

Źródło:
IMGW
"Zastanawiam się nad zmianą nazwiska na Wnuk Ingmara Bergmana"

"Zastanawiam się nad zmianą nazwiska na Wnuk Ingmara Bergmana"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl