Sprawdzali legalność pobytu cudzoziemców, zatrzymali dziewięć osób

Pijany i bez prawa jazdy przewoził nielegalnych imigrantów z Bangladeszu i Pakistanu
Ekspert: nie potrzebujemy szczucia na migrantów
Źródło: TVN24
Strażnicy graniczni z placówki w Warszawie przeprowadzili kontrole legalności pobytu cudzoziemców na terenie stolicy oraz w Jankach i Łazach. Zatrzymali obywateli Gruzji, Tadżykistanu, Wietnamu, Etiopii oraz Kirgistanu.

"Siedmiu mężczyzn i kobieta z dzieckiem nie posiadało dokumentów uprawniających ich do legalnego pobytu w Polsce. Większość z tych osób nie wykonała nałożonych na nich decyzji zobowiązujących do powrotu we wskazanym terminie lub nie opuściło terytorium RP po wykorzystaniu dopuszczalnego okresu pobytowego, do którego byli uprawnieni bez konieczności posiadania wiz" – informuje Straż Graniczna.

ZOBACZ: Przebywali i pracowali w Polsce od kilku lat. Okazało się, że nielegalnie.

Jeden z Wietnamczyków był poszukiwany listem gończym przez polski wymiar sprawiedliwości do odbycia kary trzech lat pozbawienia wolności za przestępstwo narkotykowe. Został przewieziony do najbliższego aresztu śledczego w celu osadzenia.

Postępowania administracyjne

Wobec wszystkich cudzoziemców zostały wszczęte postępowania administracyjne w kierunku zobowiązania do powrotu, a w przypadku dwóch obywateli Gruzji, dwóch Tadżykistanu oraz dwóch obywatelek Kirgistanu zakończone wydaniem decyzji.

ZOBACZ: Rośnie liczba migrantów w Polsce. Oto główne powody.

Gruzin i Tadżyk, decyzją sądu, zostali umieszczeni w jednym ze strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców. Wobec ostatniego z zatrzymanych cudzoziemców – obywatela Gruzji, czynności wciąż trwają.

Czytaj także: