Nauka

Nauka

Od kilku dni świat obiega informacja o prawdopodobnym istnieniu dziewiątej planety Układu Słonecznego. - Jest to czysta matematyka, ale mimo to hipoteza jest bardzo wiarygodna - poinformował Krzysztof Ziołkowski z Centrum Badań Kosmicznych PAN. Jednak na pierwsze zdjęcia tego obiektu będziemy musieli jeszcze poczekać.

Studenci z Politechniki Wrocławskiej wygrali konkurs organizowany przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA). Młodzi naukowcy swoim projektem eksploracji Księżyca pokonali wszystkich kandydatów. Śmiało można powiedzieć, że to sukces na skalę europejską, a nawet światową.

Naukowcy ostrzegają - kolejne masowe wymieranie gatunków na Ziemi już się zaczęło. Brzmi to przerażająco, jednak wydaje się, że ludzie są zbyt mądrzy, by zniknąć z powierzchni naszej planety. Ale czy na pewno? Uczeni od dawna starają się scharakteryzować ogólne tendencje, dzięki którym dowiemy się, które gatunki mają szansę na przetrwanie. I przede wszystkim - czy my do nich należymy.

Planeta odkryta w zeszłym roku znajduje się w niezwykle dużej odległości od swojej gwiazdy - 16 razy dalej niż Pluton od Słońca. Wszystko wskazuje na to, że została wyrzucona podczas narodzin. Sytuacja ta przypomina to, co mogło wydarzyć się w przeszłości w Układzie Słonecznym.

Globalne ocieplenie zagraża zwierzętom i niektórym gatunkom grozi nawet wyginięcie. Okazuje się, że nie wszyscy przedstawiciele fauny cierpią z tego powodu. - Jest to zupełnie inny przykład reakcji zwierząt na zmianę klimatu - stwierdził autor badań, który przeprowadził analizy m.in. na zającach i łosiach na Alasce.

W świecie naukowców krąży opinia, że Ziemia dąży do przebiegunowania, co jest następstwem słabnięcia pola magnetycznego. Ostatnio badacze odkryli, że jedynie "powraca ono do średniej".