Babia Góra w remoncie. Turyści zadeptali szlak

Okolice Babiej Góry zadeptane
Okolice Babiej Góry zadeptane
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Popularny szlak na Babią Górę zamknięty. Drogę łączącą przełęcz Krowiarki z Sokolicą trzeba wyremontować. Turyści chcący od tamtej strony wejść na szczyt będą musieli wybrać okrężną drogę.

Rozpoczął się remont popularnego wśród turystów czerwonego szlaku na odcinku od Krowiarek do Sokolicy w rejonie Babiej Góry. Trakt ten jest częścią Głównego Szlaku Beskidzkiego, który liczy sobie aż 519 km i wiedzie od Ustronia w Beskidzie Śląskim przez Beskid Żywiecki, Gorce, Beskid Sądecki i Niski do Wołosatego w Bieszczadach.

Nieczynny przez kilka tygodniBabiogórski odcinek szlaku będzie nieczynny do 10 lipca.

- Aż do tego dnia dojście z Polany Krowiarki na Sokolicę będzie możliwe szlakiem niebieskim (Górny Płaj), a potem szlakiem zielonym (Perć Przyrodników). Żeby dostać się natomiast z powrotem do Polany Krowiarki prosimy wejść na szlak zielony, a potem dojść nim do niebieskiego i iść dalej do Krowiarek. Otwarty dla ruchu turystycznego będzie z kolei szlak żółty Akademicka Perć - mówi Maciej Mażul z Babiogórskiego Parku Narodowego.

Zadeptany przez turystów

O remoncie zadecydował zły stan czerwonego traktu, który został rozdeptany przez licznych turystów. W wielu miejscach uszkodziła go też spływająca woda. Jak zapewniają władze BPN, wszystkie uszkodzenia zostaną naprawione.

Autor: map/rs / Źródło: PAP

Czytaj także: