Na wybrzeżu południowego Meksyku trwa szósta tegoroczna "arribada". Słowo to pochodzi z języka hiszpańskiego i oznacza przybycie. Samice żółwi oliwkowych (Lepidochelys olivacea) masowo pojawiają się na plażach, by złożyć jaja.
Setki tysięcy żółwi na meksykańskich plażach
Rafael Villanueva Alcazar z rezerwatu dla żółwi Playa de Escobilla w mieście Oaxaca powiedział, że na plażach doliczono się ponad 330 tysięcy osobników. - Na tej plaży wykluwa się około 40 procent młodych. Choć wydaje się, że to dość dużo, w rzeczywistości jest to niewiele w porównaniu z innymi plażami, na których odnotowuje się wyższy procent wyklucia się młodych - wyjaśnił.
>>> CZYTAJ TAKŻE: Zwierzęta padły po zakażeniu wąglikiem. Apel władz
Zgodnie z danymi meksykańskiej Federalnej Agencji Ochrony Środowiska (Profepa) podczas zeszłorocznej wrześniowej "arribady" na plażach pojawiło się niemal 270 tysięcy żółwi oliwkowych. Instytucja oszacowała, że wykluło się około 26 milionów młodych.
Co zagraża żółwiom oliwkowym
Jak wyjaśnia Profepa, żółw oliwkowy odgrywa kluczową rolę w ekosystemach morskich i przybrzeżnych. Dostarcza składników odżywczych plażom i wydmom oraz reguluje populację meduz i gąbek. Niestety, jak zauważa Alcazar, zmiany klimatyczne stanowią zagrożenie dla jego przetrwania. Dlaczego tak się dzieje? - Na plaży panują wysokie temperatury, wilgotność powietrza jest bardzo niska, a ta niewielka ilość wilgoci, jaka występuje, nie wystarcza do wyklucia się młodych - wyjaśnia ekspert.
Żółw oliwkowy jest najmniejszym przedstawicielem żółwi morskich (Cheloniidae). Jest najliczniejszym żółwiem na świecie, a jednocześnie jednym z najbardziej wykorzystywanych przez ludzi. Żółwie oliwkowe występują w Oceanie Atlantyckim, Indyjskim i Spokojnym. Żywią się głównie mięsem, a czasami także pokarmem roślinnym, w zależności od dostępności pożywienia.