Kometa na polskim niebie. Jak ją obserwować

Kometa C/2025 R3 PANSTARRS na polskim niebie
Kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) na waszych zdjęciach
Źródło: Kontakt24
W najbliższych dniach na polskim niebie będzie można łatwo zaobserwować efektowną kometę. Popularyzator astronomii Karol Wójcicki przybliżył charakterystykę obiektu i wyjaśnił, kiedy najlepiej spojrzeć w niebo, by go dostrzec.

C/2025 R3 PANSTARRS to kometa z Obłoku Oorta, która została odkryta na podstawie obserwacji z 8 września przez system Pan-STARRS - program systematycznej i ciągłej obserwacji nieba składający się z teleskopów na Hawajach. 19 kwietnia znajdzie się kometa znajdzie się w peryhelium, a więc w punkcie najbliższym Słońca podczas swojej wędrówki. Według badających ją astronomów z Uniwersytetu Harvarda nie jest pewne, czy przetrwa zbliżenie do naszej gwiazdy.

Kometa z efektownym warkoczem na polskim niebie

Niezależnie od tego, czy kometa "ocaleje" po bliskim spotkaniu ze Słońcem czy nie, to w najbliższych dniach będzie dobrze widoczna na polskim niebie.

"W momencie odkrycia obiekt miał jasność +19,5 magnitudo - ponad czterdzieści tysięcy razy za słaby, by zobaczyć go gołym okiem. Na początku 2026 roku kometa miała jasność około +17 magnitudo, ale już na zdjęciach amatorskich widoczna była mała koma gazowa i ogon, które rozwijały się w szybkim tempie. W połowie marca osiągnęła 10 magnitudo, a wtedy pojawiły się też pierwsze oznaki warkocza jonowego (jeden z dwóch warkoczy komety, wyróżniający się niebieskim odcieniem - red.). Od tamtej pory jasność rosła gwałtownie i na początku kwietnia osiągnęła około 6 magnitudo, a warkocz jonowy na zdjęciach rozciąga się na blisko 10 stopni kątowych!" - przekazał na swoim profilu "Z głową w Gwiazdach" popularyzator astronomii Karol Wójcicki.

Według Wójcickiego najlepsze warunki do obserwacji komety na naszej szerokości geograficznej zapanują w poniedziałek 13 kwietnia. Z każdym dniem będą coraz słabsze, a po 18 kwietnia obiekt będzie można obserwować wyłącznie w łunie świtu. Do ciekawego zjawiska ma dojść podczas przechodzenia komety przez peryhelium.

"Gdy kometa będzie przemieszczać się między Ziemią a Słońcem, geometria układu może spowodować efekt rozpraszania światła w przód (forward scattering) - cząsteczki pyłu w warkoczu mogą wtedy rozpraszać światło słoneczne bezpośrednio w kierunku obserwatorów, czyniąc kometę nawet 100 razy jaśniejszą, niż wskazywałyby podstawowe szacunki. Problem w tym, że warunki do obserwacji będą wtedy już bardzo trudne."

Kiedy i jak zobaczyć C/2025 R3 PANSTARRS

Nie oznacza to jednak, że nie warto spojrzeć w niebo. Wręcz przeciwnie - jak pisze Wójcicki, w sprzyjających okolicznościach kometa i jej efektowny warkocz powinny być widoczne bez konieczności korzystania ze specjalistycznego sprzętu. Według popularyzatora astronomii istnieje spora szansa, że we wtorek i środę obiekt będzie można uchwycić za pomocą smartfona na statywie. Posiadacze lornetek i teleskopów będą mieli jednak ułatwione zadanie i szanse na efektowniejsze widoki.

Wójcicki opisuje także idealny moment i warunki do obserwacji. Kometę będzie najłatwiej wypatrzeć kilkadziesiąt minut przed wschodem Słońca, około godziny 4.30 - wówczas powinien być widoczny jej długi warkocz. Najlepsze miejsce do obserwacji to takie z odsłoniętym widokiem na wschód i północny wschód, bez drzew, zabudowań ani sztucznych świateł. W obserwacjach nie powinna przeszkadzać faza Księżyca.

Czytaj także: