- W zębie jest około dwunastu kolonii komórek macierzystych. Jak to bywa z tymi komórkami, każda z nich może namnażać się w nieskończość, czyli z zęba można mieć setki milionów komórek - tłumaczy prof. Joseph Laning z Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Massachusetts. Zamrożone i przechowywane w specjalnych bankach zęby mogą być użyte na przykład do regeneracji serca. Wtedy wystarczy je tylko wyciągnąć i przekazać lekarzowi.Tańsza metodaW Polsce popularne są banki komórek macierzystych pobieranych przy porodzie dziecka z krwi pępowinowej. - Jeżeli trzeba by pilnie przeszczepić komórki krwiotwórcze dziecku, to materiał już jest gotowy, zamrożony - wyjaśnia prof. Zygmunt Pojda z Zakłady Hematologii Doświadczalnej Centrum Onkologii w Warszawie. Problem w tym, że przechowywanie krwi pępowinowej jest drogie. Za 18 lat przechowywania materiału trzeba zapłacić ok. 6,5 tys. złotych. Jak przekonują eksperci, magazynowanie zębów jest o połowę tańsze.Już w zastosowaniuDzięki komórkom macierzystym z zębów już udało się zrekonstruować u pacjenta ubytki w kości szczękowej, wyleczono także uszkodzenia dziąseł i zębów spowodowane paradontozą. Naukowcy równocześnie prowadzą skomplikowane badania z użyciem zwierząt. Dzięki komórkom macierzystym z zębów udało się przywrócić władzę w tylnych łapach szczurowi z urazem kręgosłupa. Nad komórkami macierzystami z zębów pracują instytuty z USA, Azji i kilku krajach europejskich. Wstępne zainteresowanie ich przechowywaniem wyraziła też jedna z klinik w Polsce.
Autor: pk/fac / Źródło: Fakty TVN