Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Do wybuchu doszło około godziny 8 nad ranem w pomieszczeniu, gdzie składowano weselne fajerwerki. Okoliczności badają policjanci i specjalista pożarnictwa. - Niewykluczone, że do tragedii mogło doprowadzić nieostrożne obchodzenie się z tymi materiałami przez pracownika, który zginął - powiedział Marek Wręczycki z zespołu prasowego śląskiej policji.
Konstrukcja dwupiętrowego budynku nie została naruszona, a zniszczenia objęły tylko pomieszczenie, gdzie doszło do wybuchu i jego bezpośrednie sąsiedztwo.
Źródło: PAP, tvn24.pl