TVN24 | Polska

"Kaczyński, chcąc wyjść do przodu, zaproponował uchwałę, która niczego nie zmieni"

TVN24 | Polska

Autor:
akr/kg
Źródło:
TVN24
Kopacz: nie oszukujmy się nepotyzm będzie, będzie jeszcze bardziej rozkwitał TVN24
wideo 2/4
TVN24Kopacz: nie oszukujmy się nepotyzm będzie, będzie jeszcze bardziej rozkwitał

Nie oszukujmy się, nepotyzm będzie, będzie jeszcze bardziej rozkwitał - powiedziała w "Kropce nad i" europosłanka Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz. Odniosła się w ten sposób do przyjętej na kongresie PiS uchwały dotyczącej walki z nepotyzmem. Jej zdaniem ten dokument "niczego nie zmieni". - Nie zmieni dlatego, że członkowie PiS-u, szczególnie ci na tych najwyższych stołkach, będą zwolennikami utrzymania status quo - dodała.

Na początku lipca Prawo i Sprawiedliwość podjęło na swoim kongresie uchwałę, która zakazuje najbliższej rodzinie posłów i senatorów partii między innymi zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Dodano tam jednak, że postanowienia nie obejmują osób, które "zostały zatrudnione lub pracują w spółkach Skarbu Państwa ze względu na swoje kompetencje, doświadczenie zawodowe i jednocześnie doszło do nadzwyczajnej sytuacji życiowej".

OGLĄDAJ "KROPKE NAD I" W INTERNECIE W TVN24 GO

"Kaczyński, chcąc wyjść do przodu, zaproponował uchwałę, która niczego nie zmieni"

Była premier, a obecnie europosłanka Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz oceniła w "Kropce nad i" w TVN24, że wspomniane w dokumencie wyjątki to "uchylone drzwi". - Nie oszukujmy się, nepotyzm będzie, nepotyzm będzie jeszcze bardziej rozkwitał, a uchwała, którą podjęto na kongresie PiS-u była tylko i wyłącznie odpowiedzią na narrację Donalda Tuska, który mówił: ta rzeczywistość jest zła, ta rzeczywistość to kolesiostwo i nepotyzm - oceniła.

Zdaniem Kopacz, "w związku z tym (Jarosław - red.) Kaczyński, chcąc wyjść do przodu, zaproponował uchwałę, która niczego nie zmieni". - Nie zmieni dlatego, że (...) członkowie PiS-u, szczególnie ci na tych najwyższych stołkach, będą zwolennikami utrzymania status quo - oceniła eurodeputowana PO.

Kopacz: Tusk chce rozmawiać o rzeczywistości, która może być inna

Europosłanka PO mówiła także o Donaldzie Tusku, który wrócił do polskiej polityki i stanął na czele Platformy Obywatelskiej. Zapowiedział też, że do wyborów parlamentarnych chce odwiedzić wszystkie powiaty w kraju i rozpoczął już objazd po Polsce.

Kopacz przypomniała, że jeszcze zanim Tusk zaangażował się w politykę europejską i był aktywny w Polsce, "nie jeździł na spotkania z ludźmi tylko po to, żeby słyszeć komplementy, brawa, okrzyki, nie otaczał się swoimi ochroniarzami". - Miał na tyle odwagi i determinacji, żeby rozmawiać ze swoimi przeciwnikami - oceniła. Dodała, że "dzisiaj chce rozmawiać o rzeczywistości, która może być inna".

Jej zdaniem były premier "wrócił nie dlatego, żeby tu mu się działo lepiej niż w Brukseli". - Wrócił dlatego, że widział, że dalej nie można spokojnie patrzeć na to, co dzieje się w Polsce z praworządnością, demokracją, traktowaniem ludzi – powiedziała Kopacz.

Kopacz: Tusk dzisiaj chce rozmawiać o rzeczywistości, która może być inna TVN24

Kopacz o Suskim: będzie wykonywał instrukcje swojego pryncypała i będzie powtarzał banialuki

Kopacz odniosła się również do złożonej przez posłów PiS nowelizacji ustawy medialnej, która uderza bezpośrednio w niezależność TVN. - Chodzi o to, że będąc właścicielem stacji, ma się wpływ na przekazy, które płyną z tej stacji - oceniła.

- Rządziliśmy przez osiem lat i TVN istniał, i nikomu nie przyszło do głowy, żeby zamykać lub likwidować niezależną stację tylko dlatego, że była krytyczna w stosunku do nas - mówiła.

Dodała, że "na nieszczęście (...) twarzą tej ustawy jest wszystkim nam dobrze znany człowiek, poseł od kilku kadencji w polskim parlamencie, który zdecydowanie będzie wykonywał instrukcje swojego pryncypała i będzie powtarzał banialuki tylko po to, żeby usprawiedliwić coś, co gdzieś głęboko tkwi w głowach". - A tkwi jedno: że trzeba się pozbyć przeciwnika, który spowoduje, że nasze notowania jeszcze bardziej spadną - oceniła. Przedstawicielem wnioskodawców projektu ustawy jest poseł PiS Marek Suski.

CZYTAJ TAKŻE: Suski o ustawie anty-TVN: będziemy mieli jakiś wpływ na to, co się dzieje w tej telewizji >>>

Kopacz o ustawie anty-TVNTVN24

Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości wniosła w środę późnym wieczorem do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. "Wolą ustawodawcy jest, by spółki z siedzibą w Polsce nie mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego" - czytamy w jego uzasadnieniu. W zgodnej opinii obserwatorów zmiany wymierzone są w niezależność TVN.

TVN24 wciąż czeka na przedłużenie koncesji przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. KRRiT twierdzi, że problem leży w "sytuacji właścicielskiej" grupy TVN. Zarząd stacji w oświadczeniu napisał, że w 2015 r. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN i podkreślił, że "struktura własnościowa Spółki jest zgodna z przepisami ustawy o radiofonii i telewizji. Potwierdzają to niezależne ekspertyzy opracowane przez wybitnych polskich profesorów prawa". Dodano, że "do czasu ubiegania się o przedłużenie koncesji dla programu TVN24 struktura własnościowa TVN nie budziła żadnych wątpliwości".

Oświadczenie TVN w związku z projektem ustawy medialnej >>>

Przyznanie koncesji TVN24 zgodne z przepisami. Przedstawiamy opinie prawne >>>

Oświadczenie Discovery, Inc. w związku z projektem ustawy medialnej >>>

Autor:akr/kg

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24