Podwójne morderstwo na złomowisku

O morderstwie mówią policjant i sąsiedzi
O morderstwie mówią policjant i sąsiedzi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Ciała dwóch mężczyzn znalazła policja na złomowisku w centrum Gdańska. Jedna z ofiar to 38-letni pracownik zakładu. Na razie nie wiadomo kim jest druga ofiara.

Policja zabezpieczyła ślady zbrodni. - Przesłuchujemy potencjalnych świadków zdarzenia albo osoby, które mogą nam przybliżyć to całe zajście i doprowadzić do zatrzymania sprawcy - powiedział st. asp. Piotr Strojny z gdańskiej policji.

Zabezpieczono też przedmioty, które prawdopodobnie mogły posłużyć do zabójstwa. - Są przedmioty z tępymi krawędziami, również nie wykluczamy motywu rabunkowego - poinformował Strojny.

Według mieszkańców ulicy Miedziowej, gdzie znajduje się złomowisko, sprawcą zabójstwa musiał być ktoś, kogo ofiara bardzo dobrze znała. - On nie wpuszczał ludzi nieznajomych, którym nie ufał - twierdzi jedna z mieszkanek. Jak dodała, zdarzało się, że pracownik złomowiska pożyczał pieniądze bezdomnym i "drobnym pijaczkom", którzy do niego przychodzili.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: