Lepiej nie jechać na Ukrainę

"Sytuacja jest opanowana"
"Sytuacja jest opanowana"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Po stronie polskiej sytuacja jest absolutnie opanowana i jest spokojnie – uspokajał wiceminister zdrowia Adam Fronczak. Padł także apel, by lepiej nie jechać na Ukrainę, gdzie stwierdzono wzmożone przypadki zakażeń wirusem A/AH1N1. A premier w Brukseli zapewnił, że jest informowany na bieżąco.

- Jestem od wczoraj informowany na bieżąco telefonicznie o tym, co się dzieje na Ukrainie i o tym, co będziemy robić w Polsce, aby przeciwdziałać zagrożeniom. Po powrocie do Warszawy udam się na spotkanie z urzędnikami odpowiedzialnymi za przygotowania Polski w przypadku takich okoliczności jak epidemie - powiedział premier w piątek na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu UE w Brukseli.

Tymczasem w Polsce przedstawiciele resortu zdrowia zapewniali, że wszystko jest pod kontrolą. Adam Fronczak oświadczył, że "we wszystkich województwach na wschodniej ścianie Polski sytuacja epidemiologiczna wygląda dobrze". – Nastąpił nawet spadek zachorowań na grypę – mówił wiceminister.

Z kolei Przemysław Guła - szef Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Przemysław Guła – powiedział, że "zostały przeanalizowane wszystkie możliwe warianty działania". Dodał też – zaznaczając, że jest to czarny scenariusz – Polska jest gotowa nawet do ograniczenia ruchu granicznego z Ukrainą.

Przemysław Guła: Jesteśmy przygotowani

Przemysław Guła: Jesteśmy przygotowani

Andrzej Wojtyła – główny inspektor sanitarny – mówił natomiast, że w razie epidemii w Polsce, wszystkie szpitale mają odpowiednią liczbę miejsc.

Lepiej nie jechać na Ukrainę

Podczas konferencji padł także apel, by podróżni - jeżeli nie muszą - nie udawali się na Ukrainę. Z podobnym apelem wystąpiła rano w Polskim Radiu minister zdrowia Ewa Kopacz. Minister zaleciła, by osoby, które nie muszą teraz koniecznie jechać na Ukrainę, nie wybierały się tam do czasu wyjaśnienia sytuacji. - Sytuacja po polskiej stronie granicy jest pod kontrolą – zapewniała Kopacz. Minister zdrowia mówiła też, że stale kontaktuje się ze służbami oraz ambasadorem, kontrolowana jest także każda osoba, która przechodzi z Ukrainy na naszą stronę.

Obserwują sytuację

W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa zakończyła się wideokonferencja głównego inspektora sanitarnego z przedstawicielami wojewódzkich wydziałów bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego, a także z wojewódzkimi i granicznymi inspektorami sanitarnymi z Podkarpacia i Lubelszczyzny.

Z informacji przekazanych przez służby wynika, że w województwach graniczących z Ukrainą nie odnotowano fali zachorowań. Jak poinformował Tomasz Miszczak z GIS, polskie służby sanitarne obserwują sytuację na granicach. - Jesteśmy w stałym kontakcie z ukraińskimi służbami. Osoby przekraczające granicę z Ukrainą są informowane o zagrożeniu grypą oraz o tym, jak się przed nią chronić - podkreślił Miszczak.

Jak dodał, podróżni przyjeżdżający do Polski otrzymują informacje, by nie lekceważyli objawów choroby, a w przypadku ich wystąpienia szybko zgłaszali się do lekarzy pierwszego kontaktu.

"Nie witajmy się kordialnie"

Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła poinformował rano w TVN24, że polskie służby działające w województwach graniczących z Ukrainą "są w stanie podwyższonej gotowości". Służby prowadzą m.in. akcję informacyjną, która ma na celu przekonanie Polaków, by starali się nie wyjeżdżać na Ukrainę w rejony, gdzie stwierdza się zakażenia. Dodał, że w pierwszych dniach listopada granice polsko-ukraińską będzie przekraczało wielu podróżnych udających się na groby bliskich.

Dr Paweł Grzesiowski o nowym mutancie świńskim

Dr Paweł Grzesiowski o nowym mutancie świńskim

– Jeżeli już ktoś wyjedzie, to trzeba zachowywać zasady higieny osobistej – mówił Wojtyła. – Nie witajmy się kordialnie z rodziną, tylko zachowajmy pewien odstęp w kontaktach między sobą – radził inspektor.

Tysiąc osób w szpitalach

Wiadomość o "tajemniczym wirusie" na Ukrainie zelektryzowała Polskę w czwartek. Z danych Ministerstwa Zdrowia Ukrainy wynikało, że w trzech okręgach (lwowskim, tarnopolski, iwano-frankowski) na grypę chorych jest 37 923 osoby, hospitalizowano 951 osób, z czego 61 na intensywnej terapii. Na powikłania pochorobowe zmarło 37 osób. 1 osoba zmarła na grypę A/H1N1. 11 jest zakażone tym wirusem.Zachorowania nasiliły się w od 19 października.

SPRAWDŹ BILANS GRYPY A/H1N1 NA UKRAINIE

Źródło: TVN24, Polskie Radio, PAP

Czytaj także: