Źródło zdj. gł.: PAP
To, czy alkohol spowodował śmierć gimnazjalisty, będzie wiadomo za kilka tygodni. Policjanci przyznają jednak nieoficjalnie, że najbardziej prawdopodobna jest teza, że przesadził z procentami. - To jedna z możliwości. Czynności wyjaśniające cały czas trwają, przesłuchiwani są świadkowie - mówi nam aspirant Elwira Matyja z zespołu prasowego policji w Kłobucku.
Nie dobudzili go
Gimnazjaliści wezwali pomoc do swojego kolegi dopiero nad ranem w Nowy Rok. O tym, że coś jest nie tak zorientowali się po bezskutecznych próbach dobudzenia go. - Gdy policjanci przyjechali, na miejscu był już lekarz. Stwierdził zgon chłopca - dodaje Matyja.
Źródło: tvn24.pl