Wybory 2023. "Rozgrzany miecz" w rękach PiS. "Pali, ale nie można go odłożyć"

Źródło:
tvn24.pl
Dr hab. Wojciech Rafałowski: mamy podręcznikowy przykład skandalu w kampanii wyborczej
Dr hab. Wojciech Rafałowski: mamy podręcznikowy przykład skandalu w kampanii wyborczejTVN24
wideo 2/23
Profesor Rafałowski: mamy podręcznikowy przykład skandalu w kampanii wyborczejTVN24

Co zrobić, kiedy przestaniesz być "właścicielem" jakiegoś tematu, dzięki któremu politycznie zyskałeś? Kiedy miecz, który do tej pory był twoim orężem, nagle zaczyna "parzyć w rękę"? Dynamika tegorocznej kampanii pokazuje, że narzędzia wyborczej walki tak przydatne w poprzednich bojach, teraz mogą nie wystarczyć do zwycięstwa. Postawy partii politycznych i największe zaskoczenia kampanii analizuje w rozmowie z tvn24.pl socjolog polityki, doktor habilitowany Wojciech Rafałowski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Każda kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami, chociaż w ciągu ponad trzech dekad nad Wisłą ukształtował się pewien wzór politycznych aktywności, które nadają rytm wyborczej rywalizacji. W rozmowie z tvn24.pl socjolog polityki, doktor habilitowany Wojciech Rafałowski z Uniwersytetu Warszawskiego, autor książki "Kampanie parlamentarne w Polsce. Analiza programów i apeli wyborczych w perspektywie paradygmatu ekspozycji treści" tłumaczy, że według tego wzoru zwykle najpierw odbywa się prezentacja kandydatów, następnie jest przedstawiany program wyborczy, a potem "zaczyna się chwalenie, kto najlepiej ten program zrealizuje i jednocześnie krytykowanie przeciwnika, że sobie z tym nie poradzi".

ZOBACZ SPECJALNY SERWIS WYBORCZY W TVN24.PL

"Przepychanka na pograniczu kampanii negatywnej"

Rafałowski wskazuje, że w przypadku tegorocznej kampanii było odwrotnie. - Kandydaci od dawna byli znani. Było wiadomo, może poza Bezpartyjnymi Samorządowcami, kto będzie w tych wyborach startował. Później przez wiele miesięcy mieliśmy przepychankę między Kaczyńskim i Tuskiem. PiS coś proponowało, Tusk to wyśmiewał. Taka przepychanka na pograniczu kampanii negatywnej, walki o wiarygodność. Prawo i Sprawiedliwość zamiast narzucić narrację od samego początku, co się udawało w poprzednich wyborach, kluczyło, szukało tematu, którym będzie mogło zdominować agendę. A Tusk za każdym razem próbował w jakiś sposób to zbić. Co więcej, niespecjalnie ogłaszał własny program. Uczynił to na około miesiąc przed wyborami, przy okazji prezentacji "100 konkretów na 100 dni" - zauważa.

Zapewnić "miękkie lądowanie". Kto jest "największym spadochroniarzem" w tych wyborach?

A czy tegoroczna kampania przynosi jakieś zaskoczenia dotyczące decyzji personalnych? Rafałowski mówi, że pewnego rodzaju zaskoczeniem może być start lidera Agrounii Michała Kołodziejczaka z list Koalicji Obywatelskiej. - Nie spodziewałem się, że tak łatwo da się dokooptować do Platformy. Ze strony Donalda Tuska to jest bardzo zręczne zagranie, ponieważ on pokazuje, że "mamy ofertę również dla rolników" i uosabia ją właśnie Kołodziejczak - komentuje.

Natomiast - jak dodaje - jeżeli chodzi o wymiar personalny, "to w każdej kampanii jest podział pracy". - Najczęściej jest tak, że lider partii uśmiecha, chwali się sprawnością, głosi główne postulaty, a szeregowi politycy atakują przeciwnika. W Polsce przepychanka jest między Jarosławem Kaczyńskim, Donaldem Tuskiem a Mateuszem Morawieckim, co jest zupełnie nietypowe, jeżeli chodzi o sposób prowadzenia kampanii wyborczej - wskazuje.

Referendum jako "instytucjonalna forma narzucenia tematu"

Pod względem podejmowanych tematów PiS usiłowało skupić tegoroczną kampanię wokół pytań referendalnych. Dotyczą one "wyprzedaży majątku państwowego podmiotom zagranicznym", podniesienia wieku emerytalnego, bariery na granicy Polski i Białorusi oraz "przyjmowania tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki".

Referendum 2023. Pytania, które zostaną zadane 15 października

Wojciech Rafałowski ocenia, że zbudowanie kampanii partii rządzącej wokół kwestii, których ma dotyczyć referendum, to był "pomysł PiS-u na tę kampanię", który miał utorować drogę do wyborczego sukcesu. - Problem w tym, że ten pomysł bardzo szybko się zużył i de facto po tygodniu już nie mówiliśmy o tych kwestiach - dodaje. Ocenia przy tym, że referendum to wręcz "instytucjonalna forma narzucenia tematu".

Zdaniem eksperta z UW "opozycja nie dała się w tej sprawie zapędzić w kozi róg". - Oni postawili sprawę tak - "te pytania są manipulacyjne, one obrażają nas jako wyborców, jako demokratów, w związku z czym my bojkotujemy to referendum" - analizuje. - Można sobie wyobrazić, że pytania referendalne to miecz, który miał dać zwycięstwo PiS. Odpowiedź opozycji na nie pozwoliła go szybko stępić - komentuje.

Kaczyński o "zagrożeniu" związanym z nielegalną migracją
Kaczyński o "zagrożeniu" związanym z nielegalną migracjąTVN24

Najsłynniejsza debata, do której (na razie) nie doszło

Jednym z zaskoczeń tej kampanii jest to, że do tej pory nie odbyła się debata liderów dwóch największych partii politycznych, a kiedy pojawia się wracające jak bumerang hasło "debaty Tuska z Kaczyńskim", to musimy sięgać wspomnieniami do odległego roku 2007.

Chociaż w polskich realiach debaty są domeną raczej wyborów prezydenckich, to jednak konfrontacja postulatów i programów w bezpośrednim starciu wydawać się może normą, a wręcz pozycją obowiązkową w rozwiniętej demokracji. Lider PO kilkukrotnie podczas tej kampanii wzywał do tego swojego oponenta. Między innymi 11 września, na wiecu w Opolu, mówił, że jest gotów debatować "na każdy temat".

Tusk: jestem w stanie debatować z Kaczyńskim na każdy temat, pod jednym drobnym warunkiem
Tusk: jestem w stanie debatować z Kaczyńskim na każdy temat, pod jednym drobnym warunkiemZdjęcia organizatora

Rafałowski przyznaje, że brak debaty dwóch postaci, które w największym stopniu kreują polską politykę, można rozpatrywać jako swego rodzaju anomalię polityczną, ale dodaje, że "jest ona zrozumiała, biorąc pod uwagę to, że Jarosław Kaczyński w takiej debacie wypadłby źle". - Jeżeli chodzi o Tuska, to on miałby wszystkie asy w rękawie, potrafiłby Kaczyńskiego wyprowadzić z równowagi, Kaczyński by się zaplątał w różne rozważania. Co więcej, prezes PiS na co dzień nie jest przyzwyczajony do tego, że ktoś mu się sprzeciwia. W związku z tym już bardzo dawno nie musiał walczyć w ten sposób o swoją partię, o swoje stanowisko. Wszyscy wokół niego zachowują się w sposób bardzo nabożny - komentuje.

Tusk wzywa Kaczyńskiego do debaty. Schreiber: nie widzę powodu, by o czymkolwiek z nim rozmawiać

- Natomiast dla samego Tuska, czy dla liderów Platformy, nie byłoby teraz korzystne robić swego rodzaju połowicznej debaty, w której udział wzięłyby PO i inne opozycyjne ugrupowania, bo to by promowało te mniejsze partie. Dla głównej partii opozycyjnej opłacalna jest debata z jakimś prominentnym przedstawicielem Prawa i Sprawiedliwości, choćby to był Mateusz Morawiecki. I wtedy siła złego będzie na Morawieckiego, na przedstawiciela PiS-u - prognozuje.

Marszem przez kampanię

A może wizytówką tej kampanii wcale nie będą debaty, a raczej wielkie marsze? Koalicja Obywatelska zorganizowała w Warszawie "marsz 4 czerwca". I chociaż nie był to jeszcze okres formalnej kampanii wyborczej, właśnie to wydarzenie dolało politycznego paliwa do kampanijnego baku KO, powodując wzrost w większości sondaży przeprowadzanych krótko po marszu.

Tusk: nie będzie ciszy, będziemy głośno krzyczeć

Tusk: będę z wami wszędzie tam, gdzie będziemy bili się o wolną Polskę
Tusk: będę z wami wszędzie tam, gdzie będziemy bili się o wolną PolskęZdjęcia organizatora

- Zgodzę się z tym, że w tej kampanii marsze organizowane przez polityków KO są nowością, ale to wynika z tego, że w Polsce przez lata był bardzo niski poziom aktywności obywatelskiej. Ta aktywność - chodzi zarówno o udział w wyborach, jak i udział w manifestacjach - była niemrawa, no chyba, żeby robiła je bardzo silna organizacja społeczna, np. związek zawodowy - mówi.

Dodaje jednak, że w dniach poprzedzających czerwcowy marsz Koalicji Obywatelskiej "jak manna z nieba" spadła sprawa "lex Tusk", czyli ustawy, na podstawie której później została powołana komisja do spraw badania rosyjskich wpływów. To wówczas właśnie powstało polityczne zamieszanie związane najpierw z przyjęciem pierwotnej wersji ustawy i jej podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę, a później z zaproponowanym przez niego szybkim projektem nowelizacji tej ustawy.

Na 1 października Tusk zapowiedział natomiat "marsz miliona serc". - 4 czerwca daliście Polsce nadzieję, więc proszę, dajmy 1 października nie tylko nadzieję, ale też pełną wiarę w zwycięstwo, w to, że odsuniemy tych złych ludzi od władzy - mówił 19 lipca.

Czy "marsz miliona serc" może okazać się punktem zwrotnym w kampanii? - Wydaje mi się, że teraz nie mamy aż takiego czynnika mobilizującego, chociaż do czasu tego marszu jeszcze bardzo dużo się może wydarzyć - komentuje rozmówca tvn24.pl.

Donald Tusk zapowiada "marsz miliona serc": dajmy 1 października pełną wiarę w zwycięstwo

Tusk: dajmy 1 października pełną wiarę w zwycięstwo
Tusk: dajmy 1 października pełną wiarę w zwycięstwoTVN24

Afera wizowa. "Miecz, który parzy w rękę", ale nie można go odłożyć

Do kategorii zaskoczeń w tegorocznej kampanii wyborczej można też zaliczyć aferę wizową, związaną z nieprawidłowościami przy składaniu wniosków o wydawanie wiz.

- Mieliśmy całą masę afer, ale żadna z tych afer nie uderzała w temat, w którym Prawo i Sprawiedliwość miało wysoką wiarygodność. Natomiast tutaj mamy uderzenie w tę właśnie wiarygodność, postulat, który był dla PiS kluczowy i co więcej - nie tylko był kluczowy w przeszłości, ale został wciągnięty na sztandary tej kampanii. W związku z czym to uderza między oczy - twierdzi doktor habilitowany Wojciech Rafałowski.

Afera wizowa. Co wiemy do tej pory?

W tym kontekście mówi o zjawisku "własności kwestii", polegającym na tym, że niektóre partie są wiarygodne w głoszeniu określonych postulatów i dzięki nim wygrywają wybory. Afera wizowa sprawia, że PiS przestaje być "właścicielem" kwestii migracji. Ta kwestia nie jest już ich bronią, bo może trafić w ręce kogoś innego.

I opisuje to metaforycznie: - Temat migracji stał się dla PiS jak miecz, który nagle został rozgrzany do temperatury tysiąca stopni i zaczyna nas parzyć. Pali nas w ręce, ale nie możemy go odłożyć, ponieważ mamy pytania referendalne, które sprawiają, że nie możemy tematu porzucić, bo przyjęliśmy uchwałę o referendum, które się odbędzie w dniu wyborów. To jest nasz temat, który sami wyciągnęliśmy. Nas samych niszczy ten miecz.

- Nie spodziewałem się, że w trakcie tej kampanii zostanie wyciągnięta afera, która uderzy w wiarygodność PiS-u w ważnym dla niego temacie. Bo wydawało się przez wiele lat, że PiS jest jednak teflonowy, nic nie niszczy jego reputacji - dodaje.

Rafałowski tłumaczy, że jeżeli chodzi o samą dynamikę kampanii, to mamy tutaj wręcz "podręcznikowy przykład skandalu w kampanii wyborczej". - Czyli taki, który się ujawnił na tyle wcześnie, żeby mógł się rozwinąć i zostać nagłośniony, żeby odbyło się tak zwane grillowanie oponenta politycznego, ale jednocześnie na tyle późno, że nie zostanie zapomniany, ponieważ, jak pokazują badania porównawcze, skandale, które ujawnia się za wcześnie, znikają z pamięci wyborców, przestają mieć znaczenie - zwraca uwagę.

Dr hab. Wojciech Rafałowski: mamy podręcznikowy przykład skandalu w kampanii wyborczej
Dr hab. Wojciech Rafałowski: mamy podręcznikowy przykład skandalu w kampanii wyborczejTVN24

Brak wielkich narracji pomysłem na kampanię?

Rafałowski dodaje, że kolejnym elementem charakterystycznym dla tej kampanii wyborczej jest to, że nie ma w niej "wielkich narracji". Czyli czegoś, co - jak tłumaczy - stanowiłoby jakąś wielką klamrę, fundament wyborczej opowieści danego ugrupowania.

Wylicza, że przy okazji poprzednich wyborów tego typu narracje były obecne - w wyborczej rywalizacji w 2015 roku było to hasło "Polska w ruinie", którego używało zmierzające wówczas do władzy PiS. Następnie, w 2019 roku, była to "obrona" zdobyczy socjalnych. Kiedy PiS po raz pierwszy dochodziło do władzy, w 2005 roku, mieliśmy hasło "IV Rzeczypospolitej". - Jednak w 2007 czy 2011 roku, kiedy wygrywała Platforma Obywatelska, te narracje nie były tak widoczne ani tak spójne. W 2011 roku była na przykład mowa o Polsce jako o "zielonej wyspie" - dodaje.

Wybory parlamentarne 2023. Donald Tusk przedstawił program wyborczy Koalicji Obywatelskiej

Jego zdaniem w 2023 roku trudno wskazać na jedną spójną narrację. - Być może jest tak, że w Polsce rzeczywiście zdolność tworzenia takich wielkich narracji ma po prostu Prawo i Sprawiedliwość, a Platforma Obywatelska zwycięża wtedy, kiedy narracja po drugiej stronie się wyczerpie i można przyjść z przysłowiową "ciepłą wodą w kranie" - dodaje, nawiązując do postulatów wyborczych PO zaprezentowanych jako "100 konkretów na 100 dni".

- Bo te postulaty w dużej mierze dotyczą przywrócenia normalności, z punktu widzenia elektoratu KO. Tam jest cała masa drobnych kwestii, propozycji rozwiązania szeregu problemów - zauważa.

Morawiecki: zapora na granicy z Białorusią chroni nas skutecznie
Morawiecki: zapora na granicy z Białorusią chroni nas skutecznie19.09 | Premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformowali, że Rada Ministrów przyjęła uchwałę ws. kryzysu migracyjnego. To odpowiedź polskiego rządu na zapowiedź szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen o przygotowaniu wsparcia dla Włoch w związku z sytuacją na Lampedusie.TVN24

Autorka/Autor:Marcin Złotkowski

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Polacy pokochali wyjazdy do krajów basenu Morza Śródziemnego. W tym sezonie mogą liczyć na tańsze wycieczki z biurami podróży do krajów takich jak Turcja, Egipt czy Hiszpania - wskazują eksperci rynku turystycznego. A to w dużej mierze za sprawą zagoszczenia na naszym rynku dwóch nowych touroperatorów. Umocnienie się polskiej waluty i spadki cen paliwa również miały wpływ na tegoroczne przeceny.

Polski język będzie słychać wzdłuż i wszerz. "Król jest jeden"

Polski język będzie słychać wzdłuż i wszerz. "Król jest jeden"

Źródło:
tvn24.pl

Proboszcz parafii w Potoku Wielkim (woj. lubelskie) ks. Artur Dyjak miał przepraszać wiernych za zgorszenie, które - jak twierdził - wywołała posłanka KO Marta Wcisło przez swoją obecność tuż przy ołtarzu podczas mszy w kościele. Posłanka jest oburzona, że w świątyni użyty został język nienawiści.

Ksiądz w kazaniu miał mówić o posłance KO i "skandalu". Ta nazywa to językiem nienawiści

Ksiądz w kazaniu miał mówić o posłance KO i "skandalu". Ta nazywa to językiem nienawiści

Źródło:
tvn24.pl

W wyniku spożycia zatrutego piwa w kilku miejscowościach w południowej Zambii zmarło co najmniej 10 osób, a wiele trafiło do szpitala - poinformowała w piątek zambijska policja. Do produkcji piwa wykorzystano alkohol metylowy i pastę do butów.

Pasta do butów w piwie. Nie żyje co najmniej 10 osób

Pasta do butów w piwie. Nie żyje co najmniej 10 osób

Źródło:
PAP

Główny Inspektor Farmaceutyczny podjął decyzję o wstrzymaniu w obrocie leku Viglita, stosowanego przy leczeniu cukrzycy. Powodem jest stwierdzenie wady jakościowej. 

Lek na cukrzycę wstrzymany w obrocie

Lek na cukrzycę wstrzymany w obrocie

Źródło:
tvn24.pl

W piątek przyznano nagrody imienia Janusza Korczaka 2024. Wśród laureatów znalazła się między innymi Justyna Suchecka z redakcji tvn24.pl. "Jestem bardzo dumna i wzruszona, że mogę się znaleźć w takiej drużynie" - napisała dziennikarka.

Przyznano Nagrody Korczaka 2024. Wśród laureatów dziennikarka tvn24.pl

Przyznano Nagrody Korczaka 2024. Wśród laureatów dziennikarka tvn24.pl

Źródło:
tvn24.pl, Głos Nauczycielski

W piątek pasażerowie metra w Buenos Aires zapłacili za bilet o 360 procent więcej w porównaniu do stawki z dnia poprzedniego. Tak drastyczna podwyżka to efekt polityki zaciskania pasa, realizowanej przez prezydenta Javiera Mileia. Jak zapowiadają władze, w najbliższych miesiącach podnoszenie cen będzie kontynuowane.

Bilety podrożały o 360 procent. A to nie koniec

Bilety podrożały o 360 procent. A to nie koniec

Źródło:
PAP

Myślę, że do Polski mogło przyjechać kilkadziesiąt tysięcy osób, które chciały teoretycznie studiować, ale chodziło tylko o to, żeby mieć wizę - powiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek (Lewica). Jego zdaniem "wiele prywatnych uczelni powstawało tylko po to, żeby ten proceder prowadzić". Przekazał, że jest przygotowana w tym zakresie biała księga.

Wieczorek: to mógł być jeden z elementów afery wizowej

Wieczorek: to mógł być jeden z elementów afery wizowej

Źródło:
TVN24

Trzy osoby, w tym 14-latka, trafiły do szpitala po wypadku w Wierzawicach (Podkarpacie). Jak ustaliła policja, kierujący autem 38-latek podczas jazdy zajmował się psem, w wyniku czego zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust.

Kierował i zajmował się psem. Doszło do wypadku, małżeństwo z córką trafiło do szpitala

Kierował i zajmował się psem. Doszło do wypadku, małżeństwo z córką trafiło do szpitala

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci z radomskiej drogówki na sygnałach eskortowali do szpitala samochód z mężczyzną poparzonym po wybuchu butli gazowej. Dotarli na czas.

"Będziemy pilotować pojazd, mamy poparzoną osobę". Nagranie

"Będziemy pilotować pojazd, mamy poparzoną osobę". Nagranie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Woli zatrzymali mężczyznę, który miał szantażować znanego influencera. Według ustaleń śledczych podejrzany zmuszał pokrzywdzonego do zapłaty pieniędzy pod groźbą "rozpowszechnienia filmu w Internecie, który miał go zniesławić".

Groził znanemu influencerowi, że udostępni film, który go zniesławi. Ten zgłosił sprawę policji

Groził znanemu influencerowi, że udostępni film, który go zniesławi. Ten zgłosił sprawę policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Śląscy "łowcy głów" zatrzymali 30-latka, który był poszukiwany na podstawie listów gończych i Europejskich Nakazów Aresztowania. Za przestępstwa narkotykowe, rozboje oraz kradzieże z włamaniem. Najbliższe trzy lata i pięć miesięcy spędzi w więzieniu.

Szukali go czterema listami gończymi i trzema europejskimi nakazami aresztowania

Szukali go czterema listami gończymi i trzema europejskimi nakazami aresztowania

Źródło:
tvn24.pl

Kancelaria prezydent Zuzany Czaputovej rozesłała w piątek do przewodniczących parlamentarnych partii politycznych zaproszenie na zaplanowane na wtorek spotkanie z prezydentem-elektem Peterem Pellegrinim. Czaputova i Pellegrini chcą wspólnego oświadczenia o odrzuceniu nienawiści. Dwie partie koalicji nie potwierdziły udziału w tym spotkaniu.

Spotkanie prezydent Słowacji i prezydenta-elekta z liderami partii zagrożone. "A co ja mam wspólnego z Czaputovą?"

Spotkanie prezydent Słowacji i prezydenta-elekta z liderami partii zagrożone. "A co ja mam wspólnego z Czaputovą?"

Źródło:
PAP

W polskich lasach panują ekstremalnie niebezpieczne warunki pożarowe. W piątek strażacy walczyli z trzema rozległymi pożarami lasu i wieloma mniejszymi, a prognozy wskazują, że sobota również może być niebezpieczna. W części kraju nadal obowiązuje także alert RCB.

Lepiej zrezygnować z leśnych wycieczek. Ekstremalne zagrożenie pożarowe

Lepiej zrezygnować z leśnych wycieczek. Ekstremalne zagrożenie pożarowe

Źródło:
IBL, IMGW, tvnmeteo.pl, PAP, KG PSP

W czwartek wieczorem siły izraelskie odzyskały ciała trojga zakładników ze Strefy Gazy - powiedział w piątek rzecznik izraelskiej armii Daniel Hagari. Według Izraela Hamas w Strefie Gazy nadal przetrzymuje około 100 żywych zakładników oraz ciała około 30 porwanych osób.

Izraelska armia odzyskała ciała trojga zakładników

Izraelska armia odzyskała ciała trojga zakładników

Źródło:
BBC, PAP

815 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Ukraińska armia wzmacnia obronę przygranicznych rejonów obwodu charkowskiego. Rosyjskie straty na tym kierunku w ciągu doby wyniosły 133 zabitych - informuje portal Interfax Ukraina, cytując piątkowy raport Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy. Co wydarzyło się w Ukrainie w ostatnich godzinach.

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Źródło:
PAP

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne przed burzami. Gwałtowna aura spodziewana jest w większości województw, a miejscami porywy wiatru mogą sięgnąć 70 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie może być groźnie.

Zagrzmi, może spaść grad. Ostrzeżenia IMGW

Zagrzmi, może spaść grad. Ostrzeżenia IMGW

Źródło:
IMGW

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie działalności Mikołaja Pawlaka nie zostało jeszcze złożone, natomiast różne rzeczy mogą się wydarzyć - przyznała Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, mówiąc o działalności swojego poprzednika. W "#BezKitu" przekazała też, że prawdziwe są informacje na temat zakupu bardzo drogich samochodów przez biuro RPD za czasów Pawlaka. Mówiła też o rzeczach koniecznych do zrobienia w zakresie walki z kryzysem zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.

Będzie zawiadomienie do prokuratury na byłego Rzecznika Praw Dziecka? "Analizuję materiał. Nie wykluczam"

Będzie zawiadomienie do prokuratury na byłego Rzecznika Praw Dziecka? "Analizuję materiał. Nie wykluczam"

Źródło:
TVN24

W piątkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. W efekcie kumulacja rośnie do 320 milionów złotych. Odnotowano cztery wygrane drugiego stopnia - w Niemczech i Danii. W Polsce padła wygrana trzeciego stopnia.

Wyniki Eurojackpot z 17 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 17 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Polska gospodarka nie jest przygotowana na przyjęcie wspólnej waluty. W Ministerstwie Finansów nie toczą się prace nad przyjęciem euro – powiedział minister finansów Andrzej Domański w piątek podczas wystąpienia w mediach społecznościowych Koalicji Obywatelskiej. Przekazał też, że od stycznia mniejszy będzie tak zwany podatek Belki.

Minister: podatek będzie obniżony od 1 stycznia

Minister: podatek będzie obniżony od 1 stycznia

Źródło:
PAP

Niemal 10 milionów złotych - tyle wynosi suma roszczeń w sprawach przeciwko Telewizji Polskiej za materiały wyemitowane w latach 2016-2023 z powództwa osób i instytucji o naruszenie dóbr osobistych - poinformowano w komunikacie TVP.

"To cena, jaką spółka zapłaci za szkodliwą działalność Kurskiego". Podano kwotę

"To cena, jaką spółka zapłaci za szkodliwą działalność Kurskiego". Podano kwotę

Źródło:
PAP

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez przewodniczącą nowej Krajowej Rady Sądownictwa Dagmarę Pawełczyk-Woicką - dowiedziała się TVN24. Zawiadomienie w tej sprawie złożył gliwicki sędzia Paweł Strumiński.

Jest śledztwo w sprawie szefowej neoKRS

Jest śledztwo w sprawie szefowej neoKRS

Źródło:
TVN24, OKO.press

Nastoletnia dziewczynka urodziła dziecko w czasie wycieczki szkolnej w południowej Polsce. Matka oraz noworodek zostali przewiezieni do szpitala. Dziewczynka ma mniej niż 15 lat. Ojcem również jest nastolatek.

Nieletnia urodziła dziecko na wycieczce szkolnej. Ojcem również nieletni

Nieletnia urodziła dziecko na wycieczce szkolnej. Ojcem również nieletni

Źródło:
tvn24.pl

Europejczycy sobie budowali i budują całkiem nowy system polityczny. System integracji, który nie jest imperium i nie jest państwem narodowym, a który służy obywatelom i funkcjonuje bardzo dobrze - mówił o Unii Europejskiej prof. Timothy Snyder z Uniwersytetu Yale. Podkreślał też, że "my jesteśmy dłużnikami (Ukraińców - red.), nie odwrotnie". - Rosja stoi na przeszkodzie lepszej ukraińskiej przeszłości - mówił historyk w rozmowie z dziennikarzem TVN24 BiS Janem Niedziałkiem.

Snyder: my jesteśmy dłużnikami Ukraińców, nie odwrotnie

Snyder: my jesteśmy dłużnikami Ukraińców, nie odwrotnie

Źródło:
TVN24 BiS

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl