Uderzył w znaki drogowe, "szyby w aucie nie były odmrożone"

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Niebezpieczna pogoda w Polsce
Niebezpieczna pogoda w PolsceTVN24
wideo 2/3
Niebezpieczna pogoda w PolsceTVN24

20-latek doprowadził do kolizji i uszkodził znaki drogowe. Do tego zdarzenia doszło prawdopodobnie dlatego, że przed wyruszeniem w podróż zapomniał o odpowiednim przygotowaniu swojego auta. Został ukarany mandatem.

W czwartek, 30 listopada, na ul. Wojska Polskiego w Ciechanowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia.

- Kierujący toyotą 20-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego nie zachował szczególnej ostrożności i uderzył w słupek przeszkodowy wraz ze znakiem drogowym C9 - "nakaz jazdy po prawej stronie znaku" oddzielającym pasy ruchu. Z 20-latkiem podróżowały dwie pasażerki. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Kierowca był trzeźwy. Najprawdopodobniej do tego zdarzenia przyczyniło się to, że nie przygotował swojego pojazdu do jazdy. Szyby auta nie były odmrożone, co skutkowało ograniczeniem widoczności. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym policjanci ukarali 20-latka mandatem karnym - przekazuje w komunikacie asp. Magda Zarembska z ciechanowskiej policji.

Uderzył w znaki drogowe policja Ciechanów

Najwyższy stopień alarmu IMGW. Ostrzeżenie przed niebezpieczną pogodą w ośmiu województwach.

Można zapłacić nawet trzy tysiące

Policjanci przypominają, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu. Nie może naruszać też porządku ruchu na drodze i narażać kogokolwiek na szkodę. Używanie pojazdu w ruchu ma również zapewniać dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania i sygnalizacji. Przy oczyszczaniu samochodu nie można zapominać o tablicy rejestracyjnej i lusterkach. Również klosze przednich i tylnych świateł powinny być czyste. Kto nie dopełni tego obowiązku, może zostać ukarany mandatem w wysokości do trzech tysięcy złotych

W aucie były zamarznięte szybypolicja Ciechanów

ZOBACZ: "Skrobaczka kojarzy nam się z szybkim usunięciem lodu, ale to błąd". Jak inaczej odmrozić szyby w aucie?

Oczyszczenie fragmentu szyby to za mało

- Niektórzy kierowcy w pośpiechu odśnieżają tylko tę część przedniej szyby, która znajduje się na wysokości ich oczu, błędnie sądząc, że są w stanie poprawnie obserwować pole jazdy. W takim przypadku pole widzenia jest praktycznie zerowe, a kierowca nie jest w stanie zauważyć pieszego. Nie widzi też dobrze innych pojazdów. W przypadku gdy na samochodzie zalega warstwa śniegu, też musimy ją usunąć. Odpadające z samochodu kawałki lodu czy śniegu uderzają w jadące za nim pojazdy i zmuszają kierowców do gwałtownego hamowania. Przy większych prędkościach takie sytuacje mogą być śmiertelnie niebezpieczne - dodaje asp. Magda Zarembska.

Autorka/Autor:pop

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: policja Ciechanów

Pozostałe wiadomości

Mały samolot spadł w okolicy ulicy Kadetów. Jak dowiedział się nasz reporter, dwie osoby zostały poszkodowane. Na miejscu pracują służby. Są utrudnienia.

Mały samolot spadł w Wawrze

Mały samolot spadł w Wawrze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Muzyk Piotr M., podejrzany o wyłudzenie ubezpieczenia na podstawie podrobionych dokumentów, nie będzie grał koncertów z Kultem. Zespół do czasu rozstrzygnięcia sprawy zawiesił z nim współpracę.

Podejrzany o oszustwo muzyk Kultu nie będzie grał z zespołem

Podejrzany o oszustwo muzyk Kultu nie będzie grał z zespołem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W szpitalu zmarła 25-letnia Białorusinka zaatakowana na ulicy Żurawiej. Do ataku na kobietę doszło w ostatnią niedzielę.

Zmarła kobieta zaatakowana w centrum Warszawy

Zmarła kobieta zaatakowana w centrum Warszawy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Cezary Jurkiewicz (PiS) zrezygnował z mandatu w Radzie Warszawy. O motywach swojej decyzji poinformował w emocjonalnym wpisie na platformie X.

Radny rezygnuje z mandatu. Tłumaczy to oporem w sprawie ulicy Lecha Kaczyńskiego

Radny rezygnuje z mandatu. Tłumaczy to oporem w sprawie ulicy Lecha Kaczyńskiego

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W czwartek późnym wieczorem w Nowym Dworze Mazowieckim zapalił się samochód osobowy, którym podróżowały cztery osoby. Strażacy przekazali, że nikomu nic się nie stało. Z ogniem walczyły trzy zastępy strażaków.

Samochód stanął w płomieniach. Podróżowały nim cztery osoby

Samochód stanął w płomieniach. Podróżowały nim cztery osoby

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W miejscowości Leszno, na drodze wojewódzkiej numer 579, kierowca ciężarówki stracił panowanie nad autem i wjechał do rowu. Policja podała, że nikomu nic się nie stało. Wprowadzono ruch wahadłowy.

Stracił panowanie nad kierownicą, ciężarówka wpadła do rowu

Stracił panowanie nad kierownicą, ciężarówka wpadła do rowu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W nocy z czwartku na piątek mieszkańcy warszawskich Bielan i okolicznych dzielnic usłyszeli głośny wybuch. Policja potwierdza, że dotarło do niej takie zgłoszenie. Źródła wybuchu ani jego fizycznych skutków nie znaleziono.

Mieszkańcy Bielan słyszeli wybuch. Policja: otrzymaliśmy takie zgłoszenie

Mieszkańcy Bielan słyszeli wybuch. Policja: otrzymaliśmy takie zgłoszenie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek w stołecznym ratuszu rozpoczęły się rozmowy osób handlujących w kompleksie handlowym Marywilska 44 z zarządem spółki wynajmującej im boksy oraz przedstawicielem ratusza. Protestujący chcą obniżki czynszów.

"Marywilska jest nasza". Chcą obniżki czynszów za boksy handlowe. Protest przed ratuszem

"Marywilska jest nasza". Chcą obniżki czynszów za boksy handlowe. Protest przed ratuszem

Źródło:
PAP

Pięć tysięcy złotych mandatu i 15 punktów karnych to efekt pośpiechu i lekceważenia ograniczeń prędkości. - 30-latek gnał blisko 200 kilometrów na godzinę, funkcjonariuszom usiłował wytłumaczyć, że pędzi, bo spieszy się na spotkanie - przekazała piaseczyńska policja.

Na liczniku miał prawie 200 kilometrów na godzinę. Spieszył się na spotkanie

Na liczniku miał prawie 200 kilometrów na godzinę. Spieszył się na spotkanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwa samochody zderzyły się na trasie S2 w kierunku Terespola. Dwie osoby zostały poszkodowane, jedna trafiła do szpitala. Lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Były duże utrudnienia.

Zderzenie na trasie S2. Lądował śmigłowiec LPR

Zderzenie na trasie S2. Lądował śmigłowiec LPR

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Trzech mężczyzn trafiło do aresztu za handel lekami bez zezwolenia. W mieszkaniach zatrzymanych znaleziono 700 tysięcy tabletek na potencję, w kolejnych lokalizacjach kilka milionów sztuk.

Kilka milionów tabletek na potencję i trzech zatrzymanych

Kilka milionów tabletek na potencję i trzech zatrzymanych

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie 31-latka z Gruzji, który - jak wynika z ustaleń służb - przebywał w Polsce nielegalnie i pracował jako kierowca przewozu osób. Mężczyzna miał w telefonie zdjęcia podrobionych praw jazdy i paszportów, a w mieszkaniu kolejne dokumenty. Usłyszał 400 zarzutów.

Był w Polsce nielegalnie. Usłyszał 400 zarzutów

Był w Polsce nielegalnie. Usłyszał 400 zarzutów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwóch mieszkańców Ciechanowa bezpodstawnie zablokowało numer alarmowy. Jeden powiedział, że popełni samobójstwo, a na miejscu okazało się, że boli go ząb. Drugi był pijany i zadzwonił pod 112, bo mu się nudziło. Policjanci przypominają, że blokując telefon alarmowy, uniemożliwiamy połączenie osobie, która naprawdę może potrzebować pomocy.

Jednego bolał ząb, drugiemu się nudziło. Zadzwonili na 112, staną przed sądem

Jednego bolał ząb, drugiemu się nudziło. Zadzwonili na 112, staną przed sądem

Źródło:
PAP

Palenie szkodzi zdrowiu to wiadomo nie od dziś. Jednak pewnemu 54-latkowi zaszkodziło wyjątkowo dotkliwie. Zapalił papierosa na przystanku autobusowym i trafił za kratki prawie na rok. Dlaczego?

Sąd wydał za nim list gończy, 54-latek wpadł przez palenie na przystanku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura w Legionowie poszukuje sprawców dwóch przestępstw: śmiertelnego potrącenia oraz ciężkiego pobicia. Do obu zdarzeń doszło w miejscach objętych monitoringiem miejskim. Ale na dyżurze nie było operatorów, którzy mogliby zareagować i wezwać pomoc.

Śmiertelne potrącenie przy kamerze monitoringu. Operatora nie było w pracy, sprawca poszukiwany

Śmiertelne potrącenie przy kamerze monitoringu. Operatora nie było w pracy, sprawca poszukiwany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Muzyk Piotr M., podejrzany o wyłudzenie z ubezpieczenia na podstawie podrobionych dokumentów, skomentował sprawę. "Jest mi bardzo przykro, że przez moje zaniechanie i brak reakcji ucierpiało dobre imię zespołu. Wszystkich tych, których zaufanie zawiodłem - przepraszam" - napisał.

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali trzy osoby podejrzane o wyłudzanie od firm ubezpieczeniowych odszkodowania za sfingowane zgony w rzekomych wypadkach samochodowych w Stanach Zjednoczonych. Według policji, podejrzani posługiwali się podrobionymi, amerykańskimi dokumentami i wyłudzonymi aktami zgonu. W sprawie postawiono już zarzuty, jednym z podejrzanych jest wieloletni muzyk formacji Kult.

Sfingowane zgony w USA, wyłudzanie odszkodowań w Polsce. Wśród zatrzymanych muzyk Kultu

Sfingowane zgony w USA, wyłudzanie odszkodowań w Polsce. Wśród zatrzymanych muzyk Kultu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowca busa jechał "wężykiem" trasą S7 w okolicy Szydłowca, zwrócił uwagę żołnierzy, którzy wracali ze szkolenia. Mundurowi zajechali drogę mężczyźnie i zabrali kluczyki. Okazało się, że kierowca był pijany.

Jechał "wężykiem". Zareagowali żołnierze z Krakowa

Jechał "wężykiem". Zareagowali żołnierze z Krakowa

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wojewoda Mariusz Frankowski, na wniosek Generalnego Konserwatora Zabytków odwołał prof. dra hab. Jakuba Lewickiego z pełnienia funkcji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie urzędu.

Mazowiecki konserwator zabytków odwołany ze stanowiska

Mazowiecki konserwator zabytków odwołany ze stanowiska

Źródło:
PAP

- Tramwaj na Białołękę jest absolutnie priorytetem - zapewnił prezydent Warszawy i kandydat na drugą kadencję Rafał Trzaskowski (PO). Inwestycja ma już decyzję środowiskową, ale przetargu na projekt wciąż nie ogłoszono. Budowa jest obiecywana od lat.

Tramwaj na Białołękę znów "absolutnym priorytetem". A nie ma nawet projektu

Tramwaj na Białołękę znów "absolutnym priorytetem". A nie ma nawet projektu

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Od piątku, 1 marca rusza nowy sezon miejskiego roweru Veturilo. Ratusz zapewnia, że cena wypożyczenia nie zmienia się i zapowiada, że w związku z rosnącą popularnością powstaną w mieście kolejne nowe stacje rowerowe. Sezon potrwa do 30 listopada.

Trzy tysiące rowerów w 300 stacjach. Veturilo wraca po zimowej przerwie

Trzy tysiące rowerów w 300 stacjach. Veturilo wraca po zimowej przerwie

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Nawet do pięciu lat pozbawienia wolności grozi mieszkance Białołęki, która w niedzielę wieczorem zostawiła w domu śpiącego czterolatka i wyszła do restauracji. - Maluch przez okno wydostał się na zewnątrz i w samej piżamce szukał mamy. Ratownicy przewieźli go do szpitala, a 31-latkę zatrzymali policjanci - przekazała rzeczniczka tamtejszej policji komisarz Paulina Onyszko.

Zostawiła syna i poszła do restauracji. Czterolatek stał na ulicy w piżamie

Zostawiła syna i poszła do restauracji. Czterolatek stał na ulicy w piżamie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dochodziła godzina 1.30, gdy patrolujących Miasteczko Wilanów strażników miejskich zatrzymał 13-letni chłopiec. Powiedział, że boi się wrócić do domu, bo ktoś straszy go bronią. Strażnicy poprosili o wsparcie policję i pojechali do domu nastolatka.

13-latek myślał, że ktoś grozi mu bronią. W środku nocy wyszedł z domu

13-latek myślał, że ktoś grozi mu bronią. W środku nocy wyszedł z domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ścigała ich policja, uderzyli z impetem i zniszczyli wartą 800 tys. zł karetkę pogotowia, i uciekli. Policja szybko ich znalazła, ale zarzutów nie usłyszeli, wyszli na wolność. - Uderzenie było tak silne, że ponad trzytonowy ambulans przewrócił się na bok jak zabawka. Gdyby na pokładzie ambulansu przebywał pacjent, prawdopodobnie zginąłby na miejscu - tak opisują wypadek przedstawiciele pogotowia.

Policyjny pościg, zderzenie z karetką. Zatrzymano dwie osoby, ale zarzutów nie postawiono

Policyjny pościg, zderzenie z karetką. Zatrzymano dwie osoby, ale zarzutów nie postawiono

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ośmioletni Wiktor w swoim brytyjskim akcie urodzenia jako rodziców ma wpisane dwie matki. Kobiety chciały, by tak samo było w polskich dokumentach. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w tej sprawie.

W brytyjskim akcie urodzenia ma dwie matki, w polskim dowodzie nie może. Wyrok

W brytyjskim akcie urodzenia ma dwie matki, w polskim dowodzie nie może. Wyrok

Źródło:
TVN24