Przygotuj się na:

ZMIANY I UTRUDNIENIA NA GÓRCZEWSKIEJ

Od nocy z 31 maja na 1 czerwca ruch w obu kierunkach będzie odbywał się jezdnią w kierunku centrum.

    Rozłożyli namiot na skrzyżowaniu, blokowali ruch

    TVN Warszawa | Śródmieście

    Autor:
    mp/ab/pm
    Źródło:
    tvnwarszawa.pl
    Uczestnicy marszu zablokowali rondo de Gaulle'aTVN24
    wideo 2/5
    Uczestnicy Marszu Klimatycznego blokują ruch na rondzie de Gaulle'a

    Część uczestników Wielkiego Marszu Klimatycznego blokowała jeden pas w Alejach Jerozolimskich w kierunku centrum stolicy. Grupa osób rozstawiła namiot na skrzyżowaniu, pozostali protestowali przy ulicy Smolnej.

    - Grupa około 30 osób najpierw próbowała naczepą zablokować ruch, później wysypali trociny na jezdni, które zostały już uprzątnięte. Cała ta grupa została wylegitymowana - informował wieczorem Piotr Świstak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

    I dodał, że czynności służb polegały na zabezpieczaniu miejsca protestu.

    W akcji wzięli udział aktywiści i członkowie ruchu Extinction Rebellion. - Posługujemy się metodami pokojowego obywatelskiego nieposłuszeństwa. To może się wydawać radykalne dla niektórych, ale jesteśmy w czasach kryzysu klimatycznego, czeka nas katastrofa klimatyczna i w tej chwili tylko takie metody mogą zwrócić uwagę mediów i rządów - wyjaśniała jedna z uczestniczek protestu.

    "Otacza ich kordon policji"

    Utrudnienia obejmowały nie tylko ruch samochodów, ale również komunikację miejską. Jak przekazał na swej stronie Zarząd Transportu Miejskiego autobusy kursowały najbliższymi przejezdnymi ciągami komunikacyjnym w pobliżu ronda de Gaulle'a.

    Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz. - Część osób stoi na środku ronda wokół palmy, część siedzi na jezdni wokół jakiejś konstrukcji, najprawdopodobniej namiotu. Otacza ich kordon policji i straż pożarna - relacjonował..

    Trzecia grupa zebrała się po drugiej stronie jedni przy ulicy Smolnej.

    - Policja kieruje ruchem i pilnuje, żeby protestujący nie wchodzili na jezdnię - opisywał nasz reporter.

    Protest przy de Gaulle'a trwał do późnych godzin nocnych.

    Wylegitymowano 64 osoby

    Jak poinformował Piotr Świstak w sobotę rano, w czasie protestu wylegitymowane zostały 64 osoby.

    Na siedmiu uczestników marszu nałożono mandaty karne po 100 złotych, za utrudnianie i tamowanie ruchu na drodze publicznej.

    Z kolei wobec 39 osób sporządzone zostały wnioski do sądu o ukaranie. Jak wyjaśnił policjant, takie środki stosuje się w przypadku odmowy przyjęcia mandatu. - Wtedy mogą zostać ukarane większą grzywną, naganą i koniecznością opłacenia kosztów sądowych - wyjaśnił.

    Źródło: tvnwarszawa.pl

    Autor:mp/ab/pm

    Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl