Areszt dla podejrzanych o pobicie byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego usłyszeli zarzuty
Prokuratura o motywach podejrzanych o pobicie Adama Niedzielskiego
Źródło: TVN24
Prokuratura w Siedlcach poinformowała o zastosowaniu aresztu wobec dwóch mężczyzn podejrzanych o pobicie byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Do napaści doszło w środę. Podejrzani przyznali się do winy, ale podkreślali, że nie pamiętają, co się stało przez wypity wcześniej alkohol.

- Sąd w Siedlcach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch mężczyzn podejrzanych pobicie byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w sobotę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Siedlcach prok. Krystyna Gołąbek.

O zastosowanie tymczasowego aresztu jako środka zapobiegawczego wnioskowała prokuratura. - Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na dwa miesiące – powiedziała rzeczniczka.

Wiedzieli, z kim mają do czynienia

Wcześniej dwaj mieszkańcy Siedlec, 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G. usłyszeli prokuratorskie zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu pobicia Adama Niedzielskiego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.

Rzeczniczka prokuratury zaznaczyła, że po przeanalizowaniu materiału dowodowego, prokurator dodatkowo przyjął, że sprawcy działali z powodów przynależności politycznej byłego ministra zdrowia. Podkreśliła, że nie był on przypadkową ofiarą.

- Podejrzani wiedzieli, z kim mają do czynienia, upewnili się, że to Adam Niedzielski, a dopiero potem pokrzywdzony został zaatakowany - wyjaśniła. Dodała, że prokurator przyjął, że jest to występek chuligański.

Przekazała, że podejrzani złożyli wyjaśnienia i generalnie przyznali się do zarzucanego czynu, wyjaśniając jednak, że nie pamiętają, co się stało, gdyż byli pod wpływem alkoholu. Dodała, że mężczyźni nie byli wcześniej karani. Grozi im od 3 miesięcy do 5 lat.

Mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego usłyszeli zarzuty
Mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego usłyszeli zarzuty
Źródło: PAP/Przemysław Piątkowski

Zaatakowali go, gdy wychodził z restauracji

Z ustaleń śledczych wynika, że Niedzielski w środę po południu, w towarzystwie swoich znajomych, był w jednej z siedleckich restauracji. - W lokalu tym przebywali także dwaj mężczyźni, którzy zaatakowali opuszczającego lokal pokrzywdzonego, uderzając go w twarz i kopiąc. Po ataku na pokrzywdzonego napastnicy oddalili się – powiedziała prok. Gołąbek.

Natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, policjanci rozpoczęli ustalanie sprawców i zabezpieczyli m.in. zapis monitoringu. Funkcjonariusze szybko ustalili też personalia obu napastników.

Do ataku na Adama Niedzielskiego doszło przed restauracją
Do ataku na Adama Niedzielskiego doszło przed restauracją
Źródło: TVN24

Mężczyźni w środę wieczorem sami zgłosili się na komendę w Siedlcach. Zostali przez funkcjonariuszy zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Obaj byli pijani, mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Pobrano od nich również krew na zawartość narkotyków.

Adam Niedzielski był ministrem zdrowia w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego (2020-2023). Został odwołany w sierpniu 2023 r. w związku z utratą zaufania środowiska medycznego po ujawnieniu przez niego w mediach społecznościowych wrażliwych danych dotyczących jednego z lekarzy.

Adam Niedzielski
Adam Niedzielski
Źródło: Jakub Kaczmarczyk/PAP
Czytaj także: