Ciało mężczyzny na tyłach parkingu, nóż w studzience kanalizacyjnej. 50-latek usłyszał zarzut zabójstwa

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Policjanci z zatrzymanym mężczyznąKPP Wołomin

Zmarły leżał w trawie. Nóż, który prawdopodobnie posłużył zabójcy, policja znalazła w studzience kanalizacyjnej, a w kontenerze zakrwawione ubrania. Zarzut zabójstwa 52-latka usłyszał 50-letni mężczyzna, a jego dwóch znajomych jest podejrzanych o utrudnianie śledztwa i niezawiadomienie organów ścigania o zbrodni.

Drugiego czerwca w Prokuraturze Rejonowej w Wołominie odbyło się przesłuchanie zatrzymanego dzień wcześniej 50-latka. Prokurator na podstawie zebranych w sprawie materiałów przedstawił mężczyźnie zarzut dotyczący zabójstwa 52-latka oraz zawnioskował do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

Sąd przychylił się do tego wniosku. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.

W tej sprawie zarzuty w Prokuraturze Rejonowej w Wołominie usłyszało również dwóch innych mężczyzn w wieku 55- i 32-latek, są podejrzani o utrudnianie postępowania i niezawiadomienie organów ścigania o zabójstwie. Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o zastosowanie wobec nich środków zapobiegawczych w postaci aresztowania, mają dozory policyjne połączone z zakazami zbliżania się i kontaktowania ze sobą.

Zwłoki 52-latka znaleziono w ubiegły czwartek

W czwartek, 1 czerwca, w godzinach porannych dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wołominie otrzymał zgłoszenie, że w Wołominie przy ulicy Kościelnej, na tyłach parkingu strzeżonego, leży w trawie zakrwawiony mężczyzna. Policjanci pojechali na miejsce zdarzenia, gdzie wspólnie z Zespołem Ratownictwa Medycznego znaleźli okaleczone zwłoki mężczyzny.

O sytuacji powiadomiony został prokurator, który nadzorował czynności wykonywane przez wezwanego na miejsce technika kryminalistyki i policjantów z grupy dochodzeniowo-śledczej. - Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce przestępstwa oraz ślady, które mogłyby przyczynić się do ustalenia sprawcy tej makabrycznej zbrodni. Czynności trwały kilka godzin - przekazała w komunikacie Monika Kaczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.

W tym samym czasie policjanci ustalali osoby, które mogły mieć związek z przestępstwem. Przesłuchiwali świadków oraz weryfikowali spływające na bieżąco informacje. Z zebranych danych wynikało, że bezpośredni udział w tym zdarzeniu mogły mieć aż trzy osoby. - W toku dalszych czynności w studzience kanalizacyjnej niedaleko miejsca zdarzenia, policjanci ujawnili i zabezpieczyli nóż, którym sprawca prawdopodobnie dokonał zbrodni - dodała Kaczyńska.

Z zebranych materiałów policjanci wytypowali, że zabójstwa mógł dokonać 50- latek, który tego wieczora był widziany w towarzystwie denata - wspólnie pili alkohol. Funkcjonariusze zlokalizowali jego miejsce pobytu i jeszcze tego samego dnia zatrzymali mężczyznę. - W kontenerze przyległym do miejsca zdarzenia znaleźli zakrwawioną odzież, w którą ubrany był 50- latek - poinformowała Kaczyńska.

O sprawie pisaliśmy na tvnwarszawa.pl

Autorka/Autor:mg

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: KPP Wołomin

Pozostałe wiadomości

18-latka musiała opuścić mieszkanie po policyjnej interwencji i decyzji prokuratora. Nie wolno jej się też zbliżać do matki. Córce może grozić do pięciu lat więzienia.

18-latka z nakazem opuszczenia mieszkania i zakazem zbliżania się do matki

18-latka z nakazem opuszczenia mieszkania i zakazem zbliżania się do matki

Źródło:
tvn24.pl

Zalew Zegrzyński leży niecałe 30 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Rowery wodne, strzeżona plaża, miejsca do grillowania - to wszystko zachęca okolicznych mieszkańców, ale też warszawiaków, by chłodzić się tu w upalne dni. Do Zegrza dojeżdża pociąg, ale droga ze stacji na plażę to koszmar. Piesi muszą przejść prawie trzy kilometry, większość poboczem przy ruchliwej trasie. 

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy mają ręce pełne pracy po weekendowych nawałnicach, które przechodziły przez stolicę. Wpłynęło kilkaset zgłoszeń, swoje działania wciąż prowadzi Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego.

Pracowity weekend strażaków, już ponad 700 interwencji

Pracowity weekend strażaków, już ponad 700 interwencji

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum. Ogród zamknięty będzie również w niedzielę, odwołano zaplanowane w nim imprezy.

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

62-letnia Polka była poszukiwana czerwoną notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz listem gończym. Została zatrzymana przez strażników granicznych na lotnisku Warszawa-Modlin.

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

50-letni kierowca zginął w porannym wypadku w powiecie ciechanowskim. - To już trzecia ofiara wypadków, do których doszło na mazowieckich drogach od początku weekendu – poinformowała w niedzielę rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu podinsp. Katarzyna Kucharska.

Zjechał na pobocze, uderzył w drzewo. Nie żyje

Zjechał na pobocze, uderzył w drzewo. Nie żyje

Źródło:
PAP

Na terenie przedszkola osy zbudowały gniazda w plenerowych zabawkach w ogrodzie. Zauważyli je pracownicy, którzy poprosili o pomoc strażników miejskich, a ci strażaków.

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ciało, najprawdopodobniej kobiety, zostało w sobotę wyłowione z Wisły w Warszawie. - Jest w znacznym stanie rozkładu, praktycznie uniemożliwiającym identyfikację. Zostaną pobrane próbki DNA - poinformowała policja.

Z Wisły wyłowiono ciało. "Nie była możliwa identyfikacja"

Z Wisły wyłowiono ciało. "Nie była możliwa identyfikacja"

Źródło:
PAP

Groźnie wyglądająca kolizja na płockim lotnisku. Podczas lądowania jedna z maszyn wywróciła się, na jej pokładzie były dwie osoby.

Samolot uderzył w płytę lotniska. Na pokładzie były dwie osoby

Samolot uderzył w płytę lotniska. Na pokładzie były dwie osoby

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Neolityczna siekierka znaleziona przypadkowo podczas prac ogrodowych w Józefowie trafiła do Muzeum Historycznego w Legionowie. Będzie można ją zobaczyć na wystawie od września.

Siekierka sprzed ponad czterech tysięcy lat trafiła do muzeum 

Siekierka sprzed ponad czterech tysięcy lat trafiła do muzeum 

Źródło:
PAP

W Otwocku odkopano fragmenty kolumn i szczątki murów. Widać na nich resztki malowań w pstrokatych kolorach. Znalezione elementy pochodzą z synagogi Goldbergów. Świątynia mieściła 650 wiernych. Przed wojną odbywały się w niej różne uroczystości, nie tylko religijne. W 1940 roku została zburzona.

Kolumny i szczątki murów synagogi odkopano w Otwocku

Kolumny i szczątki murów synagogi odkopano w Otwocku

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Tylko jednej doby karetki stołecznego pogotowia wyjeżdżały 685 razy, a co siódme zgłoszenie dotyczyło skutków wysokich temperatur. Aż 52 wyjazdy dotyczyły omdleń - podała w mediach społecznościowych Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" w Warszawie.

Omdlenia, duszności i złe samopoczucie. Co siódmy wyjazd pogotowia związany z upałami

Omdlenia, duszności i złe samopoczucie. Co siódmy wyjazd pogotowia związany z upałami

Źródło:
PAP

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek odniósł się w piątek do blokad ulic organizowanych w ostatnim czasie w Warszawie przez aktywistki i aktywistów z Ostatniego Pokolenia. - Nie ma tutaj przestrzeni dla wymierzania we własnym zakresie sprawiedliwości - skomentował próby usuwania protestujących przez kierowców na własną rękę.

Wiceszef MSWiA komentuje próby usuwania protestujących przez kierowców

Wiceszef MSWiA komentuje próby usuwania protestujących przez kierowców

Źródło:
PAP