Będzie odznaka imienia Andrzeja Struja. "Oddał własne życie, podejmując interwencję"

Źródło:
PAP
11. rocznica śmierci podkomisarza Andrzeja Struja
11. rocznica śmierci podkomisarza Andrzeja StrujaKSP
wideo 2/2
11. rocznica śmierci podkomisarza Andrzeja StrujaKSP

Policjanci upamiętnili jedenastą rocznicę śmierci podkomisarza Andrzeja Struja. Funkcjonariusz zginął na przystanku, gdy interweniował wobec nastolatków niszczących tramwaj. Minister spraw wewnętrznych i administracji podpisał zarządzenie ustanawiające odznakę jego imienia. Otrzymają ją ci, którzy w czasie wolnym od służby podejmą działania w obronie życia, zdrowia i mienia obywateli.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Śmierć podkomisarza Andrzeja Struja upamiętnia tablica ustawiona przy przystanku "Fort Wola". W środę odbyła się przed nią uroczystość, podczas której w policyjnej asyście honorowej wiązankę kwiatów złożyli minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński, komendant główny policji generał Jarosław Szymczyk, zastępca komendanta głównego nadinspektor Dariusz Augustyniak oraz komendant stołeczny policji nadinspektor Paweł Dzierżak. Na znak pamięci o zmarłym tragicznie policjancie sygnalista odegrał melodię "Śpij Kolego".

Odznaka imienia podkomisarza policji Andrzeja Struja

W 11. rocznicę śmierci policjanta minister spraw wewnętrznych i administracji podpisał zarządzenie ustanawiające odznakę jego imienia. Mariusz Kamiński podkreślił podczas konferencji prasowej, że tego dnia, w którym Andrzej Struj zginął, przebywał na urlopie.

- Wracał z zakupów. Był świadkiem, jak agresywni chuligani na oczach przerażonych pasażerów demolowali tramwaj. Mógł być anonimowym i biernym obserwatorem tego wydarzenia. Mógł być, ale Andrzej Struj był odważnym człowiekiem, odważnym funkcjonariuszem, policjantem z powołania. Podjął interwencję. Ostatnią interwencję w swoim życiu. Zakończyła się ona tragicznie – dodał Kamiński.

- Dla mnie jako ministra spraw wewnętrznych i jako obywatela, pamięć o Andrzeju Struju jest niezwykle ważna, dlatego też podjąłem decyzję o ustanowieniu specjalnej odznaki policyjnej dla takich funkcjonariuszy jak Andrzej Struj – poinformował Kamiński. Wyraził jednocześnie przekonanie, że takich funkcjonariuszy jak Andrzej Struj w polskiej policji dziś jest bardzo wielu. - Chcę, żeby ich dokonania były odpowiednio uhonorowane i miały godnego patrona – podkreślił.

Minister poinformował, że odznaką Andrzeja Struja i towarzyszącą jej nagrodą finansową będą wyróżniani funkcjonariusze, którzy w czasie wolnym od służby podejmą działania w obronie życia, zdrowia i mienia obywateli oraz ci funkcjonariusze, którzy podejmą działania zmierzające do ratowania ludzkiego życia z narażeniem - zgodnie z rotą policyjnej przysięgi - własnego zdrowia i życia.

"Cios w serce polskiej policji"

Podczas uroczystości głos zabrał Komendant Główny Policji. Generalny inspektor Jarosław Szymczyk powiedział, że "cios w serce Andrzeja był ciosem w serce polskiej policji".

- Andrzej oddał własne życie, podejmując interwencję. Stając do służby pomimo tego, że nie był na służbie. To był ostatni dzień jego urlopu, pewnie miał różne plany. Za sześć dni mijałoby 15 lat jego służby, za nieco ponad miesiąc świętowałby swoje kolejne urodziny. Tego wszystkiego nie ma, bo nie ma z nami Andrzeja, ale pamięć o nim jest i zawsze będzie w naszym środowisku niezwykle silna. To jest bohater naszej formacji, bohater naszych czasów, to jest bohater Polski – powiedział Komendant Główny Policji.

Jarosław Szymczyk podkreślił, że dla "ludzi w mundurach" medale mają szczególne znaczenie. Komendant główny powiedział, że co roku kilkuset policjantów podejmuje interwencje, będąc poza służbą. - Docenienie takich postaw, szczególnie tych, którzy w służbie ryzykują swoje życie i zdrowie, ma dla nas znaczenie szczególne – powiedział. - To kolejny element budowania etosu i tożsamości polskiej policji – podkreślił komendant.

Zareagował, bo niszczyli tramwaj

Młodszy aspirant Andrzej Struj pracował w wydziale wywiadowczo-patrolowym stołecznej komendy. 10 lutego 2010 roku na przystanku tramwajowym przy ulicy Połczyńskiej, na Woli, funkcjonariusz zwrócił uwagę dwóm wandalom. Interweniował, gdy rzucili w kierunku tramwaju koszem na śmieci, tłukąc szybę. Podczas interwencji doszło do tragedii. Piotr R. przytrzymał policjanta, a Mateusz N. zadał mu kilka ciosów nożem o 20-centymetrowym ostrzu. 42-letni policjant zmarł w wyniku obrażeń. Osierocił dwie córki.

W lutym 2011 r. Mateusz N. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności, a Piotr R. na 15 lat. Sprawcom nie groziło dożywocie, bo w chwili popełnienia przestępstwa nie mieli ukończonych 18 lat. Sądy uzasadniały między innymi, że wymierzone kary "to czas, żeby oskarżeni zrozumieli ogrom zła, które uczynili". W czerwcu 2011 sąd odwoławczy utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. Rok później sąd Najwyższy oddalił kasacje złożone przez obrońców obu skazanych.

Andrzej Struj został pośmiertnie awansowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego na stopień podkomisarza. Prezydent odznaczył policjanta także Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za niezłomną postawę w obliczu zagrożenia, a także Krzyżem Zasługi za Dzielność oraz Złotą Odznaką "Zasłużony Policjant".

Policjanta pochowano 19 lutego 2010 roku na Cmentarzu Północnym. Ceremonię pogrzebową poprowadził arcybiskup Kazimierz Nycz w towarzystwie kapelanów policyjnych. Struja żegnali wówczas prezydent Lech Kaczyński, premier Donald Tusk, minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller, komendant główny policji Andrzej Matejuk, kierownictwo i policjanci komendy stołecznej, delegacje policjantów z całej Polski. 

"Najbardziej brakuje jego optymizmu i poczucia humoru"
"Najbardziej brakuje jego optymizmu i poczucia humoru"05.01 | - Andrzej potrafił rozładować każdą stresującą sytuację - wspomina zamordowanego policjanta Andrzeja Struja przyjaciel, także policjant. Stołeczny funkcjonariusz zginął od ciosów nożem w lutym 2009 roku. Dwóm mężczyznom oskarżonym o zabójstwo grozi do 25 lat więzienia. W środę ruszył ich proces. (TVN24)TVN24

Autorka/Autor:kk/ran

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: KSP

Pozostałe wiadomości

Na chodniku, na zakazie, tuż przy skrzyżowaniu, na trawniku, miejscu dla osób z niepełnosprawnościami, drodze pożarowej, w bramie czy na przejściu dla pieszych - niektórzy kierowcy wciąż uważają, że przy parkowaniu obowiązuje brak zasad.

Dla tych kierowców przy parkowaniu nie ma zasad

Dla tych kierowców przy parkowaniu nie ma zasad

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Samochód osobowy oraz tramwaj zderzyły się na nowej trasie do Wilanowa. Uszkodzony został sygnalizator świetlny. Na miejscu pracowały służby.

Zderzenie na nowej trasie tramwajowej

Zderzenie na nowej trasie tramwajowej

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pod Piasecznem zderzyły się trzy samochody. Dwa z nich są mocno rozbite. Jak wynika z ustaleń policji, do zdarzenia doszło, kiedy jeden z kierowców skręcał w lewo. Jedna osoba trafiła do szpitala. Okazało się, że jednym z aut kierował 17-latek, który nie miał prawa jazdy.

Dwa samochody mocno rozbite. Jeden z kierowców nie miał prawa jazdy

Dwa samochody mocno rozbite. Jeden z kierowców nie miał prawa jazdy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pod Mińskiem Mazowieckim czołowo zderzyły się dwa samochody. Cztery osoby odniosły obrażenia, trafiły do szpitali. Służby wyjaśniają okoliczności wypadku.

Czołowe zderzenie pod Mińskiem Mazowieckim. Cztery osoby w szpitalu

Czołowe zderzenie pod Mińskiem Mazowieckim. Cztery osoby w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pożar wybuchł w domku letniskowym pod Wyszkowem. Strażacy ewakuowali dwie osoby. Niestety, ich życia nie udało się uratować. Jedna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Tragedia pod Wyszkowem, dwie osoby zginęły w pożarze

Tragedia pod Wyszkowem, dwie osoby zginęły w pożarze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

28-latek ugodził nożem kobietę podczas domowej imprezy i uciekł, a 23-latka groziła znajomym poszkodowanej. Ranna kobieta trafiła do szpitala. Podejrzani usłyszeli zarzuty, mężczyzna trzy miesiące spędzi w areszcie.

Ciosy nożem na imprezie, ranna kobieta w szpitalu

Ciosy nożem na imprezie, ranna kobieta w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Funkcjonariusze komendy stołecznej "wszczęli czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie" byłego ministra - przekazała w piątek wieczorem policja, dodając, że informacje o "niebezpiecznej jeździe" polityka w centrum Warszawy pojawiły się w mediach.

Policjanci sprawdzają, jak "były minister" jechał przez centrum Warszawy

Policjanci sprawdzają, jak "były minister" jechał przez centrum Warszawy

Źródło:
tvn24.pl, "Fakt"

W Powstaniu Warszawskim walczyli o wolność. O wyzwolenie stolicy Polski spod niemieckiej okupacji. Często byli jeszcze nastolatkami. - Oczywiście, że słysząc gwizd spadającej bomby czy nadlatującego pocisku, to się bałem, ale gdzieś wewnątrz zawsze tkwiła świadomość złożonej przysięgi i poczucie, że jestem żołnierzem. A także strach przed wstydem (…), gdybym się sprzeniewierzył wpajanym latami wartościom - mówił Stanisław Majewski ps. "Stach". W dniu Wszystkich Świętych wspominamy powstańców, którzy zmarli w ciągu ostatniego roku.

Powstańcy warszawscy, których pożegnaliśmy w minionym roku

Powstańcy warszawscy, których pożegnaliśmy w minionym roku

Źródło:
tvn24.pl

Na Cmentarzu Powązkowskim trwa 50., jubileuszowa kwesta. Pieniądze na ratowanie zabytkowych nagrobków zbierają znani artyści, dziennikarze, politycy i rekonstruktorzy w strojach historycznych.

Od pół wieku kwesta ma ten sam cel: ratowanie zabytkowych nagrobków

Od pół wieku kwesta ma ten sam cel: ratowanie zabytkowych nagrobków

Źródło:
PAP

Małżeństwo policjantów spod Warszawy spędzało wolny dzień w stolicy. Kiedy rozpoznali na ulicy poszukiwanego listem gończym 32-latka, po chwili był on już obezwładniony. Dalsze działania policjantów w tej sprawie doprowadziły do zatrzymania kolejnej osoby. Odzyskano też kradzione bmw warte 160 tysięcy złotych.

Małżeństwo policjantów rozpoznało przestępcę. Po chwili był obezwładniony

Małżeństwo policjantów rozpoznało przestępcę. Po chwili był obezwładniony

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Poszukiwani listami gończymi niemal zawsze są zaskoczeni widokiem zatrzymujących ich policjantów. Tak było też w przypadku 48-latka i 57-latka. Oni sądzili, że - by uniknąć kary - wystarczy zamieszkać w innych miastach.

Sądzili, że przeprowadzka do innego miasta wystarczy, by uniknąć kary

Sądzili, że przeprowadzka do innego miasta wystarczy, by uniknąć kary

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Targówka pracują nad sprawą kradzieży w galeriach handlowych. Łupem złodziei padły drogie perfumy. Na stronie pojawiły się zdjęcia dwóch osób: kobiety i mężczyzny, którzy mogą mieć związek ze sprawą. Policja prosi pomoc w ich identyfikacji.

Kradzieże drogich perfum w galeriach handlowych. Policja szuka tych osób

Kradzieże drogich perfum w galeriach handlowych. Policja szuka tych osób

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Podtrzymujemy nasze stanowisko w sprawie odbudowy centrum handlowego przy Marywilskiej. Jesteśmy na końcowym etapie koncepcji - mówi w rozmowie z biznesową redakcją tvn24.pl Małgorzata Konarska, prezes zarządu spółki Marywilska 44. Hala targowa przy Marywilskiej w Warszawie spłonęła 12 maja. - Myślę, że w drugim półroczu przyszłego roku uda się wbić łopatę i rozpocząć pracę - dodaje Konarska.

"Podtrzymujemy nasze stanowisko". Co dalej z handlem przy Marywilskiej 44?

"Podtrzymujemy nasze stanowisko". Co dalej z handlem przy Marywilskiej 44?

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci z Siedlec (Mazowieckie) poszukiwali zaginionego 90-letka. Wyszedł on z domu i poszedł w kierunku rzeki Bug. Życie starszego mężczyzny było zagrożone.

W klapkach wyszedł z domu w kierunku rzeki i zniknął

W klapkach wyszedł z domu w kierunku rzeki i zniknął

Źródło:
tvnwarszawa.pl

500 złotych mandatu i powrót do domu zamiast lotów na wakacje. Tak skończyły się dla dwóch podróżnych "bombowe żarty" na warszawskim lotnisku.

Nikogo nie rozbawili i nigdzie nie polecieli

Nikogo nie rozbawili i nigdzie nie polecieli

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażnicy miejscy podczas patrolu zauważyli leżącego na ulicy człowieka i stojącą obok taksówkę. Byli przekonani, że doszło do wypadku. Mylili się. Taksówkarz zatrzymał się, by pomóc leżącemu na jezdni mężczyźnie.

"Jako jedyny zainteresował się leżącym na ulicy człowiekiem"

"Jako jedyny zainteresował się leżącym na ulicy człowiekiem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zgłosił, że na jednym z warszawskich przystanków autobusowych napadł go nieznany mężczyzna i grożąc nożem, zabrał mu telefon komórkowy. W trakcie kolejnych przesłuchań zaczął się motać, a policjanci szybko poznali jego plan. Teraz 40-latkowi grozi bardzo surowa kara.

Chciał dwa razy zarobić na telefonie, zgłosił napad z nożem

Chciał dwa razy zarobić na telefonie, zgłosił napad z nożem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W czwartek wieczorem trzy samochody zderzyły się na trasie S7 niedaleko Piaseczna. Dwie osoby trafiły do szpitala. Były utrudnienia w kierunku Warszawy.

Na S7 zderzyły się trzy auta, w tym porsche

Na S7 zderzyły się trzy auta, w tym porsche

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na rondzie Wojnara w warszawskich Włochach trwa montaż kamer, które będą rejestrowały kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle. Nad skrzyżowaniem zawisło 28 żółtych urządzeń. To pierwszy taki system w Warszawie.

28 kamer obserwuje skrzyżowanie. Kierowcy łamiący przepisy dostaną mandaty

28 kamer obserwuje skrzyżowanie. Kierowcy łamiący przepisy dostaną mandaty

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zgodnie z programem hodowlanym, zamieszkująca warszawskie zoo samica krokodyla kubańskiego o imieniu Dwójka została przekazana do ogrodu zoologicznego w Tallinie. W środowisku naturalnym jest to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, stąd bardzo istotna rola ogrodów w jego ratowaniu.

Samica krokodyla z warszawskiego zoo pojechała do Tallina. Dorobiła się pseudonimu "pani meteorolog"

Samica krokodyla z warszawskiego zoo pojechała do Tallina. Dorobiła się pseudonimu "pani meteorolog"

Źródło:
PAP

31-latek został zatrzymany przez stołecznych policjantów tuż po tym, jak odebrał od pokrzywdzonego 113 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał zarzut i trafił do aresztu. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Niósł w papierowej torbie 113 tysięcy złotych. Podejrzany o oszustwo obezwładniony i zatrzymany

Niósł w papierowej torbie 113 tysięcy złotych. Podejrzany o oszustwo obezwładniony i zatrzymany

Źródło:
tvnwarszawa.pl