Pęknięta szyna w alei "Solidarności". Tramwaje jeżdżą bardzo wolno

Aktualizacja:
Autor:
mg/b
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Usterka torów przy przystanku Kino Femina

Przy przystanku Kino Femina doszło do uszkodzenia torowiska. Tramwaje skierowano na trasy objazdowe. Godzinę później przywrócono ruch, ale wprowadzono ograniczenie prędkości.

Do zdarzenia doszło o godzinie 11.09, przy skrzyżowaniu z aleją Jana Pawła II. Tramwaje nie jeździły na odcinku od dawnej Feminy do placu Bankowego.

Cztery linie jeździły objazdami

Pierwsze doniesienia mówiły o zapadnięciu torowiska. - To bardziej pęknięcie szyny niż zapadnięcie torowiska - sprecyzował potem Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich. - Ta usterka jest dość typowa jak na tę porę roku. Pojawiła się wyrwa w szynach, rodzaj otworu. Ekipa techników torowych musi wspawać kawałek szyny w miejsce, w którym doszło do pęknięcia - dodał Dutkiewicz.

"Z przyczyn technicznych do odwołania został wstrzymany ruch tramwajów na odcinku od przystanku Kino Femina 05 do przystanku Metro Ratusz-Arsenał 09. Tramwaje linii 13, 20, 23 i 26 zostały skierowane na trasy objazdowe" - informował po godzinie 11 Warszawski Transport Publiczny.

- Nadzór ruchu kieruje tramwaje na trasy objazdowe. Nie jeżdżą one na odcinku pomiędzy przystankiem Kino Femina a placem Bankowym. Na miejscu są nasze ekipy techniczne. Potrzebują kilkudziesięciu minut żeby to naprawić - przekazał nam przed godziną 12 rzecznik TW. Zapewnił, że usterka zostanie naprawiona do popołudniowego szczytu komunikacyjnego. - To jest termin z dużym marginesem błędu - mówił Maciej Dutkiewicz i słowa dotrzymał. Po godzinie 12 utrudnienia zakończyły się. "Trwa przywracanie rozkładowej organizacji ruchu" - podał WTP.

Wprowadzono ograniczenie prędkości

Na miejscu, w którym doszło do awarii był Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Tramwaje zwalniają tu do 10 kilometrów na godzinę. Jest to krótki odcinek torowiska w kierunku Pragi - relacjonował reporter.

Autor:mg/b

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości