127 nowych zabytków. Niektóre zaskakują

[object Object]
Budynek dawnego kina RelaxArtur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Dawne kino Relax, pawilon Cepelii, budynek ambasady Stanów Zjednoczonych czy osiedle domków fińskich na Jazdowie. W piątek Warszawa wzbogaciła się o ponad setkę zabytków. Zmian w ewidencji dokonano na wniosek stołecznego konserwatora zabytków Michała Krasuckiego.

Rok temu do gminnej ewidencji zabytków wpisano prawie 50 pozycji, głównie budynków modernistycznych. Można by napisać, że Michał Krasucki "poszedł za ciosem", dodając do listy 127 kolejnych obiektów, ale bardziej właściwie będzie tu pisanie o "wzmocnieniu gardy". Gardy trzymanej przed ciosami, które wartościowym miejscom wymierzają brutalni deweloperzy czy nierozgarnięci właściciele. Takie nokauty w ostatnich latach oglądamy zdecydowanie zbyt często. Dość wspomnieć, co zostało ze Smyka, Emilii, Sezamu, Rotundy czy Universamu Grochów.

Wpis do ewidencji zabytków jest jednym ze sposobów zapobiegania takim zdarzeniom. Od razu należy zauważyć, że nie jest to narzędzie doskonałe. Ewidencja oznacza obowiązek uzgadniania prac ze stołecznym konserwatorem zabytków przy pozyskiwaniu warunków zabudowy i pozwoleń na budowę. Jak zaznacza Michał Krasucki, nie daje to jednak możliwości robienia kontroli czy nakazywania remontów. Takie instrumenty niesie za sobą dopiero wpis do rejestru zabytków. To najbardziej restrykcyjna forma ochrony przewidziana w polskim prawie, choć nawet ona nie jest stuprocentowym gwarantem ocalenia obiektu. Tu także przykładów dostarczyło życie.

Domki fińskie, ambasada amerykańska

Lista pozycji dodanych do ewidencji jest długa i różnorodna. Znalazły się na niej przedwojenne: areszt śledczy na Mokotowie, zajezdnia tramwajowa na Woli, czy piekarnia Rajcherta przy rondzie Wiatraczna (jej ochrony od dawna domagali się prascy społecznicy przerażeni skalą inwestycji w tym rejonie), ale także znacznie wcześniejsze obiekty Cytadeli Warszawskiej czy teren Reduty Ordona.

- Na zaktualizowanej liście są budynki modernistyczne, ale także obiekty z zupełnie innych okresów, na przykład powojenne osiedle domków fińskich na Jazdowie, Przyczółek Grochowski czy założenie urbanistyczne Nowej Pragi z przełomu XIX i XX wieku, gdzie chroniony jest zarówno pierwotny układ jak i późniejsza zabudowa – mówi nam Michał Krasucki.

- Lista rzeczywiście jest długa, co wynika z kontynuacji przyjętej przez nas polityki, ale także zaległości. Można pytać, dlaczego takie obiekty jak zajezdnia tramwajowa na Woli dotychczas w ewidencji nie były. Są także pozycje, o których długo dyskutowaliśmy, nieoczywiste, jak wspomniane domki fińskie czy zespół budynków ambasady USA – dodaje.

Oczyścić Cepelię, zachować Relax

Miłośników modernizmu ucieszy na pewno wpis Biblioteki Narodowej na Polu Mokotowskim, dawnego kina Relax, którego los wydawał się przesądzony (miał tam powstać biurowiec) i wreszcie Cepelii – dziś ten budynek na rogu Marszałkowskiej i Jerozolimskich to bodaj najbardziej dosadny dowód na to, jak reklama może zdegradować architekturę. O wartości tego budynku świadczą dziś tylko archiwalne zdjęcia i makieta, którą niedawno można było zobaczyć na wystawie w Zachęcie.

- Sama ewidencja tego nie zmieni, ale z uchwałą krajobrazową, która będzie wchodziła w życie, może coś zadziałać. Jest szansa, że w perspektywie roku czy dwóch zobaczymy Cepelię bez reklam – twierdzi nasz rozmówca. – Jeśli chodzi o Relax wpis będzie oznaczać dla właściciela korektę planów, na pewno nie można dziś mówić o wyburzaniu, a co najwyżej przekształcaniu w porozumieniu z konserwatorem – dodaje.

Kompromis na Polonii

Oficjalne chronione będą także obiekty sportowe: pozostałości Stadionu Dziesięciolecia, czyli wpisane dziś w podstawę Stadionu Narodowego wejście na trybunę honorową od strony Wybrzeża Szczecińskiego i obiekty Polonii Warszawa przy Konwiktorskiej. W tej drugiej lokalizacji klub planuje dużą inwestycję (stadion i biurowce), pozytywnie zaskakuje, że zawczasu skonsultował ją ze stołecznym konserwatorem zabytków.

- Naciskaliśmy na ograniczenie parametrów zabudowy, która ma się tam znaleźć. Pozostanie centralny plac przed stadionem, inwestor będzie musiał zachować główny budynek wejściowy. Nowy stadion nie powinien go naruszać – zdradza Krasucki.

Jak deklaruje nasz rozmówca, teraz jego biuro będzie się skupiało na mniejszych wpisach tematycznych. Pierwsze obejmą m.in. parki i nawierzchnie.

PEŁNA LISTA ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ

Piotr Bakalarski

Pozostałe wiadomości

Saturn - kundel z podwarszawskiego schroniska - stał się dawcą nerki dla rasowego owczarka z hodowli. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt informuje teraz, że lekarz weterynarii, który okaleczył psa, usłyszał wyrok.

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pięć tysięcy złotych mandatu i 10 punktów karnych kosztowało 20-latka driftowanie na parkingu przed sklepem w Piasecznie. Wszystkiemu przyglądali się członkowie jego rodziny, a ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć".

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Skrzywdził rodzinę, odebrał ojca dzieciom - mówią o Łukaszu Ż. żona i matka zmarłego 37-letniego Rafała. Podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w czwartek zostanie przewieziony z Niemiec do Polski. Prokuratura przedstawi mu zarzuty.

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Źródło:
"Uwaga!" TVN, tvnwarszawa.pl

- Moją rolą, jako mamy, jest zadbać o to, żeby dzieci nie zapomniały, jaki był tatuś. Każdej nocy o tym rozmawiamy, krzyczymy: "tatusiu, kochamy cię" - tak mówi wdowa po panu Rafale, który zginął dwa miesiące temu w wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Auto, którym jechała cała rodzina, staranował swoim samochodem Łukasz Ż. 14 listopada mężczyzna trafi z Niemiec prosto w ręce polskich służb.

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

Źródło:
Fakty TVN

W miejscowości Jedlińsk pod Radomiem dachowała karetka, która wracała z wezwania, bez pacjenta. "Jechało nią dwóch mężczyzn, jeden z nich poniósł śmierć na miejscu, drugi trafił do szpitala" - podała policja. Prokuratura wyjaśnia, kto był sprawcą wypadku.

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjant z Ostrołęki wracał po służbie do domu, gdy zobaczył siedzącego na poboczu mężczyznę. Pieszy był wyraźnie zdezorientowany, na nogach miał klapki. Funkcjonariusz pomógł wyziębionemu mężczyźnie, który miał zamiar pieszo dotrzeć do domu. Miał jeszcze 30 kilometrów.

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Twarz miał zakrytą szalikiem, a na głowie kaptur. Groził pracownikom stacji paliw przedmiotem przypominającym broń palną. Ukradł pieniądze z kasy i uciekł w kierunku drogi wojewódzkiej numer 7.

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zakończyło się śledztwo w sprawie ataku w szkole w Kadzidle (Mazowieckie). 18-letni Albert G. zaatakował uczniów. Do szpitali trafiły trzy osoby. Tuż po zdarzeniu nożownik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób. Po roku od zdarzenia stanie przed sądem.

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili obrońcy oskarżonych w sprawie o zabójstwo byłego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony. To jedna z najgłośniejszych zbrodni początku lat 90. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku.

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Źródło:
PAP

Policjanci wyjaśniają okoliczności poważnego wypadku pod Legionowem. Ranni zostali mężczyźni wykonujący prace na drodze. Obaj stali przed autem, w które wjechał inny kierowca.

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Decyzją Mazowieckiego Konserwatora Zabytków wpisem objęte zostały brama główna wraz ogrodzeniem (trzy przęsła), budynek dyrekcji, hala kolebkowa, części hali spawalni, części hali tłoczni wraz z rampą wjazdową oraz główne ciągi komunikacyjne i teren położony przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie" - poinformowano w środę.

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Źródło:
PAP

Jak wynika z danych ratusza, przemoc domowa w dalszym ciągu jest silnie związana z płcią i zdecydowana większość osób jej doświadczających to kobiety. A w skrajnych przypadkach może być przyczyną bezdomności. Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności. One bardzo potrzebują wsparcia.

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Parking P+R przy stacji metra Młociny przejdzie kompleksową przebudowę. Wymieniona zostanie nawierzchnia, a obiekt zyska rozwiązania, które ograniczą zużycie energii.

Największy parking P+R do przebudowy

Największy parking P+R do przebudowy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie niedaleko Płocka (Mazowieckie). Śledczy mają otrzymać na początku lutego przyszłego roku wyniki badań toksykologicznych zmarłego.

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Źródło:
PAP

75-latkę osaczali przez kilka dni. Przekonali ją, że bierze udział w policyjnej obławie i jest świadkiem incognito. Byli tak wiarygodni, że nie wierzyła prawdziwym policjantom i swoim bliskim, którzy sygnał o jej dziwnym zachowaniu dostali od pracownika banku. Przekazała oszustom ponad pół miliona złotych. Na jej szczęście prawdziwi policjanci działali. Oszuści wpadli w zasadzkę, a teraz zostali oskarżeni o oszustwo, grozi im do 10 lat więzienia.

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na terenie powiatu kozienickiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem dzikich zwierząt. W Magnuszewie kierowca zderzył się z łosiem, który wbiegł na jezdnię. W Zajezierzu kobieta potrąciła sarnę. Policja przestrzega przed wzmożonym ruchem zwierząt w rejonach zalesionych.

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Studenci, którzy nie kupowali dyplomów, ale rzetelnie na nie zapracowali, mają poważne problemy. Po aferze korupcyjnej Collegium Humanum zmieniło nazwę, ale to tylko spotęgowało kłopoty. Część studentów zdecydowała się już na pozew zbiorowy przeciwko uczelni. Materiał Łukasza Łubiana z programu "Polska i Świat" TVN24.

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Źródło:
TVN24

Urząd dzielnicy Mokotów zapowiedział, że w najbliższych miesiącach wybudowane zostanie 650 metrów nowej drogi rowerowej w ciągu ulic Domaniewskiej i Suwak. W ramach prac przebudowane zostaną chodniki oraz jedno z przejść dla pieszych.

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała 23-letnią mieszkankę warszawskiego Targówka podejrzaną o posiadanie znacznej ilości mefedronu i marihuany. W mieszkaniu kobiety znaleziono m.in. pojemniki z poporcjowanymi narkotykami oraz wagę elektroniczną.

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Piaseczna w niecałą godzinę dwukrotnie zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który prowadził samochód nietrzeźwy i bez prawa jazdy. - Musiałem odwieźć partnerkę do domu - tłumaczył.

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Źródło:
PAP

Auto ciężarowe, dwa busy i samochód osobowy. W środę rano na autostradzie A2 doszło do poważnego wypadku. Są ranni.

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali czterech obywateli Turcji, w tym podejrzanego o brutalny atak nożem. 23-latek usłyszał już zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem pod ich wpływem.

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

Źródło:
tvnwarszawa.pl