Do znacznego pogorszenia się pogody doszło w środę, a utrudnienia miejscami utrzymywały się do czwartkowego poranka. W mieście Latisana w prowincji Udine w czwartek rano 82-letnia kobieta podróżowała samochodem, który utknął pod jednym z przejazdów podziemnych zalanych przez ulewne opady. Na miejsce przybyli policjanci. Jeden z funkcjonariuszy wyciągnął kobietę z pojazdu. Niestety było już za późno - stwierdzono jej zgon.
Włochy Utrudnienia w wielu częściach kraju
Jak donosi agencja informacyjna ANSA, groźna pogoda doprowadziła do licznych utrudnień na kolei na północy kraju. Wiele pociągów w regionie Friuli-Wenecja Julijska było opóźnionych nawet o 60 minut, a niektóre połączenia zostały odwołane. W miejscowości Cataeggio w prowincji Sondrio około 45 osób musiało zostać ewakuowanych ze swoich domów, a z powodu ryzyka wystąpienia osuwisk zamknięto szkoły.
W Mediolanie po ulewie zawalił się sufit podwieszany w sali sądowej znajdującej się przy więzieniu San Vittore. W rezultacie tych zniszczeń odwołano rozprawę w procesie dotyczącym działalności mafii w Lombardii.
63 tysiące uderzeń piorunów w samej Toskanii
W Toskanii meteorolodzy odnotowali ponad 63 tysiące uderzeń piorunów w ciągu 12 godzin. W mieście Brescia w prowincji o tej samej nazwie zalana została część jednego ze szpitali. W adriatyckim regionie Marche strażacy byli wzywani ponad 100 razy do powalonych drzew i gałęzi. Burza z porywistym wiatrem przeszła nad Rzymem - w Wiecznym Mieście w kilku dzielnicach runęły drzewa.
Meteorologowie ostrzegają
To nie koniec gwałtownej pogody we Włoszech. W znacznej części kraju obowiązują alarmy drugiego i pierwszego stopnia przed burzami i ulewami. Miejscami będą ważne do godziny 2 w nocy z czwartku na piątek.