Z danych unijnego programu Copernicus C3S wynika, że globalnie miniony miesiąc był najcieplejszym w historii pomiarów na świecie. Sierpień 2026 wyrównał rekord z lipca 2023, uznawanego dotychczas za najgorętszy. Średnia globalna temperatura w sierpniu wyniosła 16,96 stopnia Celsjusza, co stanowiło wzrost o 0,85 st. C w stosunku do normy wyliczanej na postawie danych z lat 1991-2020.
Niesamowicie nagrzane były też wody morskie. Średnia temperatura powierzchni mórz i oceanów poza strefą polarną w sierpniu była najwyższa w historii i wyniosła 21,07 st. C. Tym samym pobity został poprzedni rekord sierpniowy, wynoszący 20,98 st. C i ustanowiony w 2023 r.
Wyjątkowo gorące lato w Europie Zachodniej
W Europie Zachodniej lato było najcieplejsze w historii. W sierpniu odnotowano fale upałów, które były kontynuacją rozpoczętej w maju serii ekstremalnie wysokich temperatur. Jak donoszą naukowcy, w sierpniu w znacznej części regionu oraz na dużych obszarach Europy Środkowej i Wschodniej panowała rozległa susza - tak było między innymi we Francji, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech, w Rumunii i Serbii. Były też takie miejsca objęte suszą, gdzie zanotowano rekordowo niskie przepływy głównych nurtów rzek, takich jak Ren, Dunaj czy Dniepr. Mieliśmy do czynienia też z wieloma pożarami.
Wyjątkowo gorąco było nie tylko w Europie, lecz także w Stanach Zjednoczonych, Japonii czy Indiach. Według meteorologów, na których powołała się agencja informacyjna AFP, w USA było to najcieplejsze lato od rozpoczęcia pomiarów ponad 130 lat temu.
>>> CZYTAJ TEŻ: Turcja. Pożar blisko popularnego kurortu
"Sierpień 2026 roku był niezwykłym miesiącem w historii globalnych pomiarów klimatycznych" - przekazała Samantha Burgess, kierowniczka do spraw strategii klimatycznej w ECMWF, cytowana w raporcie. "W połączeniu z rekordowymi globalnymi temperaturami powierzchni morza oraz najcieplejszym latem w historii pomiarów w Europie Zachodniej, obserwacje te pokazują, w jaki sposób zmiany klimatu powodują ekstremalne zjawiska zarówno w atmosferze, jak i w oceanach. Skutki tych zjawisk są coraz bardziej odczuwalne przez społeczności, gospodarki i ekosystemy na całym świecie" - skomentowała w komunikacie prasowym.
Średnia globalna temperatura w sierpniu była o 1,65 stopnia wyższa niż w okresie przedindustrialnym. Jak przekazała AFP, oznacza to przekroczenie progu 1,5 stopnia C, do którego zobowiązały się dążyć państwa w porozumieniu paryskim z 2015 r. Copernicus zaznaczył jednak, że cel ten dotyczy średniej wieloletniej, a nie pojedynczego miesiąca.