W środę wieczorem na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna z Arizony. Powiedział, że razem z żoną jechał autem drogą Ocotillo w okolicach miasta Benson w hrabstwie Cochise, gdy ich samochód został porwany przez wartki nurt, który zaczął nieść go w kierunku rzeki San Pedro. Połączenie zostało jednak nagle przerwane, przez co nie udało się ustalić dokładnej lokalizacji dzwoniącego.
Akcja ratownicza na wodzie
Na miejsce ruszyły służby ratownicze, ale nie mogły od razu przystąpić do poszukiwań z powodu wysokiego poziomu wody na drodze. Spróbowały ponownie nawiązać kontakt z poszkodowanymi i udało im się dodzwonić do kobiety. Poinformowała ona, że jest razem z mężem, a ich auto zatrzymało się na drzewie. Przedstawiciele służb polecili kobiecie, by ponownie zadzwoniła pod numer alarmowy, co pozwoliło ustalić jej dokładną lokalizację.
Po zaznaczeniu lokalizacji poszkodowanych w systemie i obniżeniu się poziomu wody do pracy ruszyły służby ratownicze specjalizujące się w tego typu akcjach ratunkowych. Wspomagali ich policjanci. Udało im się dotrzeć do samochodu i wydostać z niego mężczyznę i kobietę. Poszkodowani zostali zabrani do szpitala.