Kolejny zakażony cielak. Władze są zaniepokojone

Krowy rasy Guernsey i Angus AdobeStock_428551635
Mucha śrubowa wykryta w organizmie cielaka w Teksasie
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
W Teksasie potwierdzono drugi w tym tygodniu przypadek zakażenia larwą muchy śrubowej. Jak donoszą amerykańskie media, pasożyt ten nie pojawiał się u bydła od dziesięcioleci.

W piątek Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) poinformował, że w Teksasie wykryto kolejny przypadek zakażenia larwą muchy śrubowej u bydła. Pasożyt ten jest groźny zarówno dla zwierząt, jak i ludzi.

Kolejny przypadek w Teksasie

Drugi przypadek wykryto na ranczu w hrabstwie Zavala, zaledwie dziewięć kilometrów od miejsca, gdzie potwierdzono pierwsze zakażenie. Jak podał USDA, zakażenie wystąpiło u miesięcznego cielaka.

Agencja rządowa Animal and Plant Health Inspection Service (APHIS), będąca częścią USDA, przekazała w piątek, że wiele podejrzanych o zakażenie zwierząt zostało zbadanych, ale wyniki pozostałych próbek z okolicy były negatywne.

Larwa muchy śrubowej
Larwa muchy śrubowej
Źródło zdjęcia: Reuters

Narażenie na straty finansowe

Pojawienie się pasożyta w miejscowości La Pryor, która znajduje się około 50 kilometrów na północny wschód od granicy amerykańsko-meksykańskiej, stawia hodowców bydła w trudnej sytuacji. Jeśli pasożyt się rozprzestrzeni, będą oni narażeni na ogromne straty finansowe. Tak było w stanach przygranicznych USA w latach 60. XX wieku. Wówczas pasożyt doprowadził do wyniszczenia dzikiej przyrody i przyniósł hodowcom ogromne straty finansowe.

Muchy śrubowe (Cochliomyia hominivorax) składają larwy w otwartych ranach lub błonach śluzowych zwierząt stałocieplnych. Po wykluciu larwy wnikają w żywą tkankę, żerując na zwierzęciu. Może to doprowadzić do śmiertelne uszkodzenia tkanek, a nawet śmierci, jeśli rany nie zostaną poddane leczeniu.

Redagował dd

Źródło: Reuters
Czytaj także: