W czwartek Florencję we Włoszech nawiedziła burza z intensywnymi opadami deszczu oraz gradu. Jak podają miejscowe media, w ciągu godziny w niektórych miejscach spadło nawet 45 l/mkw., co doprowadziło do lokalnych podtopień. Woda wdarła się także do Galerii Uffizi, gdzie prezentowane są między innymi słynne dzieła malarzy z XVII wieku - wśród nich "Bachus" Caravaggia, który omal nie został zniszczony przez wodę.
Woda wdarła się do sali z bezcennymi dziełami sztuki
W oświadczeniu władze Galerii Uffizi przekazały, że z powodu nawalnego deszczu i gradu doszło do przecieku przeszklonej konstrukcji dachu. W efekcie woda przedostała się do sali, gdzie znajdowało się siedem obrazów, w tym "Bachus". Według świadków deszcz padał bezpośrednio na wystawę, a dzieła wyglądały na całkowicie rozmyte. Na szczęście bezcenne obrazy były zabezpieczone szklanymi gablotami. Po niebezpiecznym incydencie pracownicy muzeum natychmiast rozpoczęli niezbędne kontrole, a galeria była zamknięta dla zwiedzających. W komunikacie poinformowano, że żadne z dzieł nie zostało uszkodzone, a sala zostanie otwarta w piątek rano.
W wyniku czwartkowych ulew we Florencji zalanych zostało wiele ulic, głównie w centralnej części miasta. Tak intensywne i nagłe ulewy powodujące szkody nazywane są we Włoszech "bombami wodnymi".