Na początku marca silny wiatr przetransportował nad Europę znaczną ilość pyłu znad Sahary. Objawiło się to zmętnieniem nieba i pogorszoną jakością powietrza.
"Brudny deszcz". Co to za zjawisko
W niektórych krajach pył saharyjski przyczynił się do wystąpienia jeszcze innego zjawiska, a mianowicie "brudnego deszczu". Jego przyczyny opisała NASA.
Pył nawiewany z Sahary napotkał na silny układ niskiego ciśnienia, któremu portugalska agencja meteorologiczna (IPMA) nadała imię Regina. Gdy pył zetknął się z burzami, opadł na ziemię wraz z deszczem i pokrył powierzchnię brązowawym osadem. Zjawisko to, zwane również "krwawym deszczem", mogli obserwować mieszkańcy południowej i wschodniej Hiszpanii, części Francji i południowej Wielkiej Brytanii.
Jak podał Szwajcarski Federalny Urząd Meteorologii i Klimatologii MeteoSwiss, w rejonie śródziemnomorskim wysoko w atmosferze rozwijały się "pyłowe chmury pierzaste", w których cząsteczki saharyjskiego pyłu mogły działać jako jądra kondensacji dla kryształków lodu. Naukowcy badają te chmury, aby lepiej zrozumieć jak powstają oraz jak wpływają na pogodę i klimat.
Spadek wydajności fotowoltaiki
Ponadto okazało się, że pyłowe chmury mogą mieć negatywny wpływ na pozyskiwanie energii słonecznej. Zespół węgierskich naukowców wykorzystał dane satelitarne, by zbadać, jak mogą wpływać na wydajność ogniw fotowoltaicznych. Badacze zauważyli, że w dniach o dużym zapyleniu spadła ona do 46 procent w porównaniu do 75 procent lub więcej w dniach o niskim zapyleniu. Naukowcy stwierdzili, że pył wzmacniał występowanie chmur pierzastych oraz ich zdolność do odbijania promieniowania słonecznego, przez co do ogniw fotowoltaicznych docierało mniej słońca.
NASA wspomniała także o badaniach, które sugerują, że w ostatnich latach w Europie częściej dochodzi do zjawisk związanych z pyłem znad Sahary. Naukowcy wymienili kilka czynników, które mają wpływ na ten stan rzeczy, w tym suchsze niż zwykle warunki w północno-zachodniej Afryce oraz częstsze występowanie wiatru z kierunków sprzyjających nanoszenie pyłu.
Opracował Krzysztof Posytek
Źródło: NASA
Źródło zdjęcia głównego: Lauren Dauphin/NASA