Do Europy napływa pył z Sahary. Jak wyjaśnił nasz synoptyk Tomasz Wakszyński, dzieje się tak w wyniku cyrkulacji powietrza, które płynie z południa i południowego zachodu. Niż znajdujący się między Hiszpanią a północną Afryką zmienia kierunek prądu strumieniowego - wąskiego, prawie poziomego strumienia bardzo silnego wiatru na wysokości 9-12 kilometrów - sprowadzając do naszego kontynentu znaczne ilości pyłu.
Wysokie stężenie zanieczyszczeń przez pył saharyjski
Pył saharyjski dotarł do Szwajcarii. Jak przekazała agencja środowiska dla kantonów w środkowej części kraju (Umwelt Zentralschweiz), od czwartkowego popołudnia w powietrzu znajduje się coraz więcej zanieczyszczeń. Z pomiarów wykonanych przez agencje środowiska w kantonach Lucerna, Zug, Uri, Schwyz, Obwalden i Nidwalden wynika, że stężenie pyłów zawieszonych przekracza dzienną normę wynoszącą 50 mikrogramów na metr sześcienny.
Umwelt Zentralschweiz ostrzega, że wysokie stężenie zanieczyszczeń w powietrzu może być groźne dla mieszkańców cierpiących na astmę i alergię. Zaleciła takim osobom unikanie aktywności na zewnątrz oraz zamykanie okien.
W piątek pył znad Sahary dotarł także do innych krajów Europy Środkowej. Portal WetterOnline przekazał, że zaznaczył się w zachodniej połowie Niemiec, powodując zmętnienie nieba. W niektórych miejscach może utrzymać się przez weekend.
W weekend niebo nad Polską może zmętnieć
Z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wynika, że w weekend pył saharyjski może dotrzeć także do Polski. Jeśli tak się stanie, także u nas niebo stanie się mętne, a zachody słońca - intensywnie czerwone i pomarańczowe. Według IMGW prognozowane stężenia nie powinny stanowić istotnego problemu dla zdrowia, ale osoby bardziej narażone na złą jakość powietrza, na przykład z chorobami układu oddechowego, mogą odczuwać nasilenie negatywnych objawów.
Opracował Krzysztof Posytek
Źródło: Nidwaldner Zeitung, WetterOnline, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/URS FLUEELER