W piątek w Łebie, Kołobrzegu i Ustce porywy sięgały 79 kilometrów na godzinę. Natomiast na Helu wiatr rozpędzał się do 65 km/h. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed silnym wiatrem.
Dlaczego tak mocno wieje? Jak przekazała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, Polska znalazła się w strumieniu szybko przemieszczającego się powietrza polarnego, na obrzeżach niżu Zoe i Wyżu Azorskiego znad zachodniej Europy. Średnia prędkość wiatru osiąga w centrum kraju 20-40 km/h, a nad morzem - 50 km/h. Maksymalne porywy sięgają 55-60 km/h w głębi kraju, 65-80 km/h nad samym morzem i nieco ponad 80 km/h w Karkonoszach.
Silny wiatr powalił drzewa
W piątek mocno wiało w Świnoujściu - do 61 km/h. Silne podmuchy wiatru powaliły tam kilka drzew, niektóre spadły na ulice, blokując je. Jak przekazał starszy kapitan Paweł Piorun z Komendy Miejskiej PSP w Świnoujściu, strażacy otrzymali cztery zgłoszenia dotyczące skutków gwałtownej pogody.