Zapomnijcie o 25 stopniach. Napłynie do nas powietrze z okolic Grenlandii

Burze deszcz
Temperatura
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W najbliższych dniach do Polski będą płynąć masy powietrza polarnomorskiego spomiędzy Kanady i Grenlandii. To oznacza, że będzie dość chłodno. Spadnie też deszcz.

Polska znajduje się na skraju niżu Zoe, którego centrum w sobotę znajdować się ma nad krajami bałtyckimi i wędrować w stronę Rosji. Tylko południowy zachód i południe kraju dostaną się pod wpływ Wyżu Azorskiego. Szerokim strumieniem wlewają się z północnego zachodu masy chłodnego powietrza polarnomorskiego, których obszar źródłowy znajduje się między Kanadą a Grenlandią. W nocy z piątku na sobotę na północy, a w dzień również w centrum i na wschodzie kraju rozwiną się chmury kłębiaste, niosąc przelotne opady i lokalne burze.

W kolejnych dniach wyż trwać ma nad zachodnią Europą, podczas gdy po jego północnych i wschodnich obrzeżach przemieszczać się będą układy niżowe znad Północnego Atlantyku w stronę północnej i wschodniej Europy. Polska znajdzie się na trasie frontów atmosferycznych ciągniętych w głąb kontynentu przez niże. Nadal płynąć mają do nas chłodne masy powietrza polarnomorskiego, w których temperatura popołudniami ma wynosić maksymalnie 20 stopni.

CZYTAJ TEŻ: Ostrzeżenia IMGW. Silny wiatr i ryzyko burz. Tu będzie niebezpiecznie

Pogoda na weekend. Aura nie dopisze

W sobotę możemy spodziewać się zachmurzenia kłębiastego małego i umiarkowanego. Na północy, wschodzie i w centrum kraju okresami zachmurzenie może być duże z przelotnym deszczem do 2-5 litrów na metr kwadratowy. Miejscami na północy i północnym wschodzie opady będą obfitsze - wyniosą do 10 l/mkw. Lokalnie możliwe są burze. Temperatura maksymalna wyniesie od 18-19 stopni Celsjusza na Warmii i Podlasiu, przez 20-21 stopni w centrum kraju, do 23 stopni na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku. Powieje wiatr północno-zachodni i zachodni. Będzie umiarkowany i dość silny, a w porywach osiągnie prędkość do 50-60 km/h.

Klatka kluczowa-536454
Prognozowane opady

W niedzielę prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. Okresami spodziewać się można opadów deszczu do 10 l/mkw., a na północy i północnym wschodzie kraju - nawet do 20 l/mkw. Słupki rtęci wskażą maksymalnie 18-19 stopni na Kaszubach, Warmii i Suwalszczyźnie, 20 stopni w centrum i 22-23 stopnie na południowym zachodzie. Wiatr będzie północny i zachodni, umiarkowany i dość silny. W burzach porywy mogą osiągać większą prędkość.

Prognoza pokazuje dalsze opady

Poniedziałek przyniesie duże zachmurzenie na północnym zachodzie kraju. Będzie to też część kraju, w której wystąpią opady o sumie do 10 l/mkw. Poza tym będzie więcej przejaśnień i rozpogodzeń, ale miejscami na północy i zachodzie możliwy jest przelotny deszcz dochodzący do 5 l/mkw. Maksymalna temperatura wyniesie od 20 stopni na północy, przez 21 stopni w centrum kraju, do 23 stopni na Podkarpaciu. Wiatr będzie zachodni, umiarkowany i dość silny.

We wtorek niebo zakryją chmury. Wystąpią i przejaśnienia, i przelotne opady deszczu do 5-10 l/mkw. na Pomorzu. Temperatura maksymalna wyniesie od 18 stopni na północy Polski, przez 20 stopni w centrum kraju, do 23 stopni na południu. Wiatr zachodni powieje umiarkowanie i dość silnie.

CZYTAJ TEŻ: Sztorm na Bałtyku. Są ostrzeżenia

Na środę prognozujemy zachmurzenie umiarkowane i duże z opadami deszczu do 5-10 l/mkw. Na północy i północnym wschodzie opadów będzie więcej - ich suma wyniesie do 20 l/mkw. Słupki rtęci wskażą od 17 stopni na Podlasiu, przez 18 stopni w centrum kraju, do 22 stopni na Pomorzu i południu. Wiatr będzie zachodni i północno zachodni, umiarkowany oraz dość silny.

Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: