Do Polski docierają masy powietrza znad północno-zachodniej Afryki, zawierające pył saharyjski. Jak podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, mineralny aerozol może powodować wzrost zmętnienia atmosfery oraz intensyfikację czerwonych i pomarańczowych barw podczas wschodów i zachodów słońca. Pył może także zostać wypłukiwany z atmosfery przez opady, tworząc charakterystyczny, żółtawy osad.
Jak wynika z mapy zaprezentowanej przez Europejskie Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMWF), w środę po południu i wieczorem największe stężenie może występować w południowych i południowo-wschodnich regionach kraju. Nieco mniej pyłu ma pojawić się na wschodzie Polski.
Eksperci podkreślili, że prognozowane stężenia nie powinny stanowić istotnego zagrożenia dla zdrowia, jednak osoby wrażliwe mogą odczuć przejściowe pogorszenie jakości powietrza.
Przysłonięte niebo nad Tatrami
W środę rano skutki tego zjawiska widoczne były między innymi w Tatrach.
- Obserwujemy zmętnienie nieba, nie widzimy intensywnego błękitu, a krajobraz sprawia wrażenie przysłoniętego. To oznacza, że powietrze jest zapylone drobinkami pochodzącymi znad Sahary - powiedział szef zakopiańskiej stacji IMGW Paweł Parzuchowski.
Pył saharyjski składa się z drobnych cząstek piasku i minerałów unoszonych nad pustynią przez prądy wstępujące, a następnie transportowanych na duże odległości przez cyrkulację atmosferyczną. Do Polski dociera dzięki południowym i południowo-zachodnim podmuchom wiatru.
Żółtobrunatny nalot
Napływ saharyjskiego pyłu jest zauważalny nie tylko w powietrzu, lecz także na powierzchniach po opadach deszczu. Synoptycy wskazują, że możliwe jest osadzanie się żółtobrunatnego nalotu, który będzie szczególnie widoczny na śniegu w wyższych partiach Tatr oraz na przykład na samochodach czy dachach budynków.
Zjawisko ma charakter cykliczny o różnym nasileniu i najczęściej występuje wiosną. Podobne epizody obserwowano w poprzednich latach. W 2024 roku intensywna obecność pyłu nad Tatrami przypadła w Wielkanoc.
Źródło: PAP, IMGW
Źródło zdjęcia głównego: ECMWF