Po ciepłej sobocie (w Nowym Sączu było aż 21 stopni) w niedzielę do Polski zaczęło płynąć zimne, arktyczne powietrze z północy. Stało się to nocą z soboty na niedzielę, gdy nad naszym krajem przeszedł front atmosferyczny związany z niżem, którego centrum znajduje się nad Rosją. Położenie tego niżu i jednocześnie obecność wysokiego ciśnienia w pasie od Morza Norweskiego po Wyspy Brytyjskie powoduje, że masy lodowatego powietrza z północy zsuwają się do centrum i na wschód kontynentu, między innymi do Polski. Z kolei ciepło zostało zablokowane na południu Europy oraz daleko na zachodzie, nad Atlantykiem (patrz mapa).
Pogoda na 16 dni. Pogoda na majówkę
Ostatnie dni kwietnia będą chłodne - czasami na termometrach w dzień zobaczymy zaledwie 8 stopni Celsjusza, a nocami do połowy tygodnia temperatura może spadać kilka stopni poniżej zera, na wschodzie kraju nawet do -5 st. C. Na cieplejsze chwile możemy liczyć w czasie majówki, bo wtedy temperatura stopniowo wzrośnie, najpierw do 16 st. C, a następnie do 20 st. C. Po długim weekendzie powinno być jeszcze trochę cieplej, bo do 21-22 st. C na zachodzie kraju. Na podobnym poziomie temperatura utrzyma się do 9 maja, a następnie przyjdzie lekkie ochłodzenie i wówczas będzie od 13 do 19 st. C. Następna 16-dniowa prognoza temperatury w najbliższą niedzielę.