Budują gniazda z niedopałków. Dzięki temu ich pisklęta są zdrowsze

Modraszka, sikora modra
Gniazda orłosępów skrywają wielowiekowe artefakty 
Źródło: 2025 Cable News Network All Rights Reserved
Polscy naukowcy odkryli, że modraszki wykorzystują niedopałki do budowy swoich gniazd. Wyjaśniają, z czego wynika to zachowanie i dlaczego wpływa pozytywnie na zdrowie piskląt. Jednocześnie zauważają potrzebę dalszych badań tego nietypowego zjawiska.

Naukowcy już od kilkunastu lat wiedzą, że niektóre ptaki wykorzystują niedopałki do budowy gniazd. Po raz pierwszy, konkretnie u miejskich wróbli, zauważyła je meksykańska badaczka dr Monserrat Suarez-Rodriguez. Podobne przypadki obserwowane były również w Europie, między innymi w Portugalii i Francji, także dla kilku innych gatunków.

Modraszki zbierają niedopałki

Teraz zjawisko wykorzystania niedopałków przez ptaki opisali polscy naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego (UŁ). Zauważyli je u modraszki, nazywanej także sikorą modrą. Swoje odkrycie przybliżyli w czasopiśmie "Animal Behaviour".

- Dla nas punktem wyjścia do zajęcia się tym tematem była wiedza o nieco podobnym, ale innym ciekawym zachowaniu, które występuje u sikor modrych. Ptaki te często wkładają do swoich gniazd rośliny aromatyczne, takie jak mięta czy lawenda, które mogą działać jak naturalne repelenty, odstraszając pasożyty, na przykład kleszcze, pchły i krwiopijne muchy. Zaczęliśmy się zastanawiać, czy może istnieje jakaś analogia z niedopałkami, tym bardziej, że wcześniej odnotowano także u tego gatunku przypadki zbierania petów do gniazd - powiedział dr Michał Glądalski z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.

Glądalski dodał, że zjawisko wykorzystywania niedopałków przez ptaki może wynikać z tego, że w środowisku miejskim mają one do dyspozycji inne materiały niż w naturalnych siedliskach. Muszą na bieżąco dostosowywać swoje zachowania do tego, co jest dostępne, a to sprzyja wykorzystywaniu nowych, nietypowych zasobów.

Jak pozostałości po papierosach wpływają na zdrowie piskląt

Wraz ze współpracownikami dr Glądalski porównał trzy typy gniazd: w pełni naturalne, naturalne, do których celowo włożono niedopałki, oraz gniazda sterylne, przygotowane przez eksperymentatorów. Badacze chcieli sprawdzić, czy obecność pozostałości po papierosach faktycznie wpływa na liczbę pasożytów, kondycję piskląt oraz ich szanse na przeżycie.

Okazało się, że pisklęta wychowywane w gniazdach z niedopałkami były zdrowsze - miały wyższy poziom hemoglobiny i wyższy hematokryt - niż te z gniazd bez niedopałków. Choć obecność petów nie eliminowała pasożytów całkowicie, a jedynie częściowo ograniczała ich liczebność, nawet taki efekt poprawiał ogólną kondycję fizjologiczną młodych ptaków i zwiększał ich szanse na przeżycie. Najzdrowiej zaś rozwijały się i rosły młode z gniazd sterylnych.

Jak wyjaśnił dr Glądalski, niedopałki papierosów zawierają różne związki chemiczne, w tym nikotynę, które niekorzystnie działają na pasożyty gniazdowe: utrudniają im wykrywanie gniazd, składanie jaj, rozwój larw, a nawet przetrwanie dorosłych osobników.

Modraszka, sikora modra
Modraszka, sikora modra
Źródło: Shutterstock

Trzeba poznać długofalowe skutki

Jednocześnie dr Glądalski zaznaczyć, że choć w krótkiej perspektywie wykorzystanie niedopałków przez modraszki i inne gatunki ma pozytywne skutki, gdyż poprawia kondycję piskląt, to nie są znane jego długofalowe skutki. Papierosowe odpadki same w sobie są bowiem wysoce szkodliwe - zawierają ponad cztery tysiące związków chemicznych, w tym arsen, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i metale ciężkie, które mają udowodnione działanie genotoksyczne (uszkadzające DNA).

- Pozytywne działanie przez redukcję pasożytów trzeba więc zestawić z potencjalną toksycznością niedopałków - stwierdził dr Glądalski, podkreślając jednocześnie potrzebę kolejnych badań, które pozwolą rozwiać te wątpliwości.

Biolog wyjaśnił przy tym, skąd u modraszek i innych gatunków bierze się skłonność do sięgania po nietypowe materiały budulcowe. - Na pewno istnieją instynktowne mechanizmy, które odgrywają tu rolę, ale ważna jest również nauka przez obserwację. Potwierdzono, że ptaki uczą się od siebie nawzajem, na przykład od sąsiadów. Często zaglądają do cudzych gniazd, żeby sprawdzić, jak są zbudowane albo czy są w nich jaja, a przy okazji dochodzi do różnych interakcji między parami. Życie społeczne i podpatrywanie innych zdecydowanie ma dla nich znaczenie - podsumował.

Opracował Krzysztof Posytek

Czytaj także: