Ewa Kopacz

Ewa Kopacz

53 proc. badanych jest zadowolona z tego, że na czele rządu stoi Ewa Kopacz. Niezadowolonych z tego jest 22 proc. - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Według CBOS, ostatnie tygodnie przyniosły poprawę notowań zarówno Kopacz jako premiera jak i całego rządu.

Premier Ewa Kopacz podczas sobotniej konwencji wyborczej PO podkreśliła, że były premier Donald Tusk zbudował Platformę i wielokrotnie prowadził partię do zwycięstwa. - Dziękujemy, wiele ci zawdzięczamy - zwróciła się do Tuska.

- Dziś działania rządu i działania pani premier są skierowane na kampanię wyborczą - uważa dr Bartłomiej Biskup z Instytutu Nauk Politycznych UW. - Merytorycznie nie służy to niczemu, bo nie da się w tak krótkim czasie omówić podstawowych problemów - uważa. I przestrzega przed ryzykiem otarcia się o śmieszność.

Premier Ewa Kopacz wzięła udział w czwartek w otwarciu Parku Naukowo-Technologicznego (PNT) Uniwersytetu Zielonogórskiego w Nowym Kisielinie k. Zielonej Góry. Szefowa rządu podkreśliła podczas uroczystości, że polski rząd stawia na współpracę nauki z gospodarką.

- Następnym razem nie wyjdziesz do dziennikarzy, by ich odesłać - tak przebieg swojej wtorkowej rozmowy z Radosławem Sikorskim relacjonowała w piątek premier Ewa Kopacz. Nawiązała do zachowania byłego szefa MSZ w Sejmie dzień po publikacji przez portal Politico jego wypowiedzi nt. rzekomej propozycji Władimira Putina złożonej Donaldowi Tuskowi, a dotyczącej udziału Polski w rozbiorze Ukrainy.

W piątek wieczorem Ewa Kopacz wróciła do Warszawy z dwudniowego szczytu UE w Brukseli, na którym liderzy Unii uzgodnili ramy nowej polityki klimatycznej do 2030 roku. Lot polskiej premier do Polski został opóźniony ze względu na usterkę techniczną samolotu. Delegacja wróciła innym samolotem. - Takie rzeczy się zdarzają, to złośliwość rzeczy martwych - powiedziała Ewa Kopacz.

"Paląca na potęgę pani doktor" wyraźnie ma apetyt na ryzyko, ale nic nie wskazuje na to, żeby miała je podjąć - pisze "The Economist" w artykule "Przebłyski kompetencji" o premier Ewie Kopacz. Zwraca uwagę na to, że była marszałek Sejmu sięgnęła po tekę premiera po ustępującym Donaldzie Tusku, ale jednocześnie obiecała wyborcom brak jakichkolwiek radykalnych ruchów przed przyszłorocznymi wyborami.

W poniedziałek wieczorem odbyło się spotkanie koalicyjne PO-PSL z udziałem m.in. premier Ewy Kopacz, Janusza Piechocińskiego oraz szefów klubów PO i PSL: Rafała Grupińskiego i Jana Burego. - Uzgodniliśmy, że lecę z panią premier na szczyt unijny. Zanosi się, że trzeba będzie na miejscu elastycznie analizować każde możliwe rozwiązania, dlatego obecność przedstawiciela resortu gospodarki jest potrzebna – zaznaczył Piechociński.