Konflikt wokół TK

24 maja 2016

Marszałek Sejmu podjął decyzję o zwrocie projektu ustawy w sprawie Trybunału Konstytucyjnego do komisji celem procedowania od podstaw - powiedział przewodniczący komisji sprawiedliwości i praw człowieka Stanisław Piotrowicz (PiS). Jedyną podstawą nowych prac będzie projekt autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Ustawa ma zostać uchwalona jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.

Nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym jest przygotowywana w złej wierze i zmienia ustrój państwa bez zmiany ustawy zasadniczej - powiedział prezes TK Andrzej Rzepliński z sejmowej trybuny podczas debaty nad projektem. - Te głosy nie pojawiały się wtedy, kiedy swoje wątpliwe ustawy i reformy wprowadzała PO - ripostował Stanisław Piotrowicz (PiS).

We wtorek Sejm ma przeprowadzić drugie czytanie projektu nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W pracach w komisjach, do których trafiły w sumie cztery projekty za bazowy przyjęto projekt ustawy zgłoszony przez PiS. Generalnie podkomisja, a potem komisja, odrzucała poprawki opozycji, a przyjmowała poprawki PiS. Materiał z programu "Polska i Świat".

Gdyby PiS nie łamało konstytucji, Jarosław Kaczyński nie musiałby przekonywać, że jest inaczej - mówił Krzysztof Hetman w "Kawie na ławę", komentując kryzys wokół TK.

Sejmowa podkomisja, po rozpatrzeniu czterech projektów zmian prawa ws. Trybunału Konstytucyjnego, przyjęła w piątek projekt nowej ustawy o TK. Finalny projekt wypracowano opierając się na propozycjach PiS, które podkomisja uznała za bazowe.

Zachodniopomorski sejmik zdecydował we wtorek, że zaskarży do sądu administracyjnego wcześniejszą decyzję wojewody, który stwierdził nieważność uchwały sejmiku ws. stosowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

- Ogłaszam wyrok w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej - tymi słowami sędzia Julia Przyłębska rozpoczęła odczytywanie wyroku dotyczącego przepisu odnoszącego się do zasad sporządzania kasacji. Zapis został uznany za niezgodny z konstytucją. To pierwszy raz kiedy Przyłębska - sędzia wybrana przez PiS - przewodziła obradom TK.

Komisja Europejska podkreśla jeszcze raz, że rozwiązanie kryzysu wokół TK jest pilne - oświadczył w czwartek rzecznik Komisji Margaritis Schinas. Jednocześnie powiedział, iż KE "przyjmuje do wiadomości", że "polskie władze na razie nie czują się władne odpowiedzieć".

- Nie jest to pismo, tak jak niektórzy przedstawiciele opinii publicznej chcą wmówić Polakom, w ramach procedury praworządności, to jest klasyczne pismo robocze. Termin, który został w nim wyznaczony, to termin techniczny - powiedział o opinii Komisji Europejskiej rzecznik rządu Rafał Bochenek.